khabib nurmagomedov Abdulmanap

Kilka dni temu świat MMA obiegła informacja o tym, że Abdulmanap Nurmagomedov, ojciec Khabiba, zmarł w moskiewskim szpitalu z powodu powikłań po przebytej chorobie (COVID-19).

Bliskie relacje mistrza UFC Khabiba Nurmagomedova z ojcem były powszechnie znane. Daniel Cormier, kolega z maty Khabiba, przyznał, że Dagestańczykowi trudno jest sobie poradzić z tą sytuacją.

Rozmawiałem o tym wszystkim z mistrzem, moim mistrzem, naszym mistrzem, mistrzem AKA. Trudno jest mu poradzić sobie z tą sytuacją. Treningi sprawiają, że czuje się lepiej, ale walczenie będzie dla niego teraz trudne.

Cormier, który na co dzień trenuje z Khabibem w klubie American Kickboxing Academy, przyznał też w rozmowie z Arielem Helwanim dla ESPN, że nie wie jak będzie dalej wyglądała kariera Khabiba.

Nie mam pojęcia co się dalej stanie. Naprawdę nie wiem. Jego ojciec był ważną częścią jego samego. Nie wiem co Khabib będzie w stanie zrobić bez swojego ojca.

57-letni Abdulmanap dwa miesiące temu zapadł w śpiączkę i został podłączony do aparatury podtrzymującej życie. Ojciec i trener mistrza wagi lekkiej UFC, Khabiba Nurmagomedova przed drastycznym pogorszeniem się stanu zdrowia został wybudzony z farmakologicznej śpiączki, w której przebywał po operacji serca związanej z atakiem koronawirusa. Niestety dla Abdulmanapa oraz jego bliskich, jego organizm nie wytrzymał komplikacji, które pojawiły się po wyleczeniu wirusa.

2 KOMENTARZE

  1. Bez przesady. To może chłodne z mojej strony, ale taka niestety kolej rzeczy i nie on pierwszy, nie ostatni, a żyć trzeba dalej. I akurat, o ile go nie lubię, to mam go za twardego chłopa ze wsi na kaukaskim wypizdowiu, gdzie hart ducha wpisany jest w tradycję i raczej go ta sytuacja nie załamie, a i ojciec pewnie by nie chciał, żeby się użalał nad sobą zanadto. Teraz on jest głową rodziny.

  2. Bez przesady. To może chłodne z mojej strony, ale taka niestety kolej rzeczy i nie on pierwszy, nie ostatni, a żyć trzeba dalej. I akurat, o ile go nie lubię, to mam go za twardego chłopa ze wsi na kaukaskim wypizdowiu, gdzie hart ducha wpisany jest w tradycję i raczej go ta sytuacja nie załamie, a i ojciec pewnie by nie chciał, żeby się użalał nad sobą zanadto. Teraz on jest głową rodziny.

    W punkt

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.