Karolina Kowalkiewicz
Karolina Kowalkiewicz

Po ostatniej przegranej walce w UFC, Karolina Kowalkiewicz bardzo realistycznie podeszła do swojej dalszej kariery i napisała w mediach społecznościowych:

Już nie jestem tą samą zawodniczką, co kiedyś. Niestety bolesna prawda jest taka, że najlepsze lata i szczyt formy mam już za sobą. Jest dużo młodych, utalentowanych, ambitnych zawodniczek, którym trzeba ustąpić miejsca… Ale nie martwcie się, jeszcze wrócę i będę dawać dobre walki, może nie na samym „szczycie”, ale dostarczę Wam wielu emocji, dajcie mi tylko trochę czasu… Jeszcze raz dziękuję!​

Wygląda na to, że na powrót Polki do klatki UFC nie trzeba będzie długo czekać. Będąc gościem programu Dzień dobry wakacje, Karolina powiedziała bowiem, że niedługo wraca w tryb przygotowań do kolejnego starcia.

Nie poddaję się. Zrobiłam sobie króciutkie wakacje. Teraz wracam do treningów. Niedługo rozpocznę przygotowania do kolejnej walki. Nie żyję przeszłością. Skupiam się na tym co jest tu i teraz.

W ostatnich siedmiu pojedynkach Kowalkiewicz zwyciężała tylko dwa razy – z Jodie Esquibel jednogłośną decyzją sędziów i z Felice Herrig niejednogłośnie na punkty. W pozostałych starciach Polka przegrywała kolejno z Joanną Jędrzejczyk, Claudią Gadelhą, Jessicą Andrade, Michelle Waterson i Alexą Grasso. W UFC aktualnie Kowalkiewicz ma rekord 5 zwycięstw i 5 porażek.

24 KOMENTARZE

  1. Jakoś zarabiać trzeba, ona ma to szczęście że pojedzie sobie w jakieś fajne miejsce i poskacze w klatce, a że przegra to chuj z tym. I tak już tylko po wypłatę wychodzi, nawet nie musi trenować

  2. Jakoś zarabiać trzeba, ona ma to szczęście że pojedzie sobie w jakieś fajne miejsce i poskacze w klatce, a że przegra to chuj z tym. I tak już tylko po wypłatę wychodzi, nawet nie musi trenować

    jest jak jest, zycie

  3. Ale kurwa Pany szanujcie podejście. Wprost mówi jak jest, a nie klepie się gdzieś po lokalnych galach i mówi, że wróci po pas. Naparza się w UFC, wprost mówi, że najlepsze ma za sobą ale coś jeszcze spróbuje. A nie Mostowiaki czy inne Hejterów Pogromcy biją się lokalnie albo z emerytami albo z freakami i pieprzą kocopoły jak to wrócą silniejsi albo nie wyszło ale zaraz wracam do roboty i dam walki życia!!

  4. 7 walk i tylko 2 wygrane? Kurna myslalem ze to lepiej wyglada. Niech wyciagnie kabzy ile wlezie gym sam sie nie utrzyma i nie rozwinie.

  5. Ale kurwa Pany szanujcie podejście. Wprost mówi jak jest, a nie klepie się gdzieś po lokalnych galach i mówi, że wróci po pas. Naparza się w UFC, wprost mówi, że najlepsze ma za sobą ale coś jeszcze spróbuje. A nie Mostowiaki czy inne Hejterów Pogromcy biją się lokalnie albo z emerytami albo z freakami i pieprzą kocopoły jak to wrócą silniejsi albo nie wyszło ale zaraz wracam do roboty i dam walki życia!!

    Dokladnie, nie przepadam za nią, ale szanuję podejście. Nie zakłamuje rzeczywistości. Myślę, że stać ją jeszcze na wygrane w UFC, ale zdecydowanie musi obniżyć level przeciwniczek. Ktoś ostatnio pisał, że w słomkowej jest około/ponad 30 zawodniczek. Nie wieże problemu żeby Karolina pełniła rolę gatekeeperki do TOP 15 aż do zakończenia kariery.

  6. Żeby nie Karolina i Asia to  mieli byśmy :Anite i Karoline Owczarz 

    One by dopiero godnie reprezentowały Polskę w Polsce

    #Nasze PolskieNajlepsze

    #JebaćBiede

  7. Karolina nie powinna mówić o młodszych zawodniczkach itd. Może to i szczere, ale dla fanów sportów, którzy nie są zaślepieni jako fani czy antyfani, raczej oczywiste. Pewności siebie też raczej nie buduje, zawodniczki z topu ogólnie są wiekowe jak na profesjonalne sportsmenki, sporo 30+, i 35+ (większość) A wiek też nie tłumaczy przegranej z Waterson. Jeżeli nie jest w stanie nadążać za młodszymi to może jakieś zmiany w treningu, więcej s/c, ale za słabo się znam, żeby coś proponować na serio. Karolina odstaje fizycznie od reszty dziewczyn i wydaje mi się, że na początku kariery pomagał również fakt, że zawodniczki gubiły się pod presją (Ronda zrobiła na tym karierę) a Kowalkiewicz miała dosyć agresywny styl, teraz to nie wystarcza.

  8. Kolejna porażka będzie końcem przygody w UFC. W sumie jak na te skille, to dużo osiągnęła. Walka o pas się liczy. Wyszarpana wygrana z Różą też.

    Niestety została brutalnie zweryfikowana przez top tej dywizji, a i też nie rozwinęła się przez ten czas jako zawodniczka.

  9. No cóż, sparingi z Owczarz i Bekus na okrągło raczej nie robią wiele dobrego w kwestii rozwoju umiejętności.

  10. Ja się chyba z ogółu wyłamuje bo Karolinę jako zawodniczkę szanuję. W końcu jako jedna z nielicznych opuściła ciepły kurwidołek w poszukiwaniu prawdziwych wyzwań i nawet doczlapała do tego title-shota w UFC. Ilu zawodników w kraju może coś takiego o sobie powiedzieć? I do tego jeszcze ta ostatnia wypowiedź świadcząca o trzeźwym spojrzeniu na rzeczywistość. Przecież kurwa dzisiaj każdy zawodnik będący na równi pochyłej pierdoli o tym, że jeszcze wróci na szczyt i zdobędzie pas – podejście jakie prezentuje Karolina to prawdziwa perełka w MMA. No i abstrahując od tego całego blokowania ciosów twarzą to trzeba przyznać, że w swoich walkach dawała z siebie wszystko i charakteru mógłby jej pozazdrościć niejeden zawodnik z męskich dywizji. Życzę jej, żeby jeszcze parę fajnych walk stoczyła, utarła nosa kilku młodszym zawodniczkom próbującym wbić się do top 15 i zarobiła jeszcze trochę hajsu na zasłużoną emeryturę.

  11. Ja się chyba z ogółu wyłamuje bo Karolinę jako zawodniczkę szanuję. W końcu jako jedna z nielicznych opuściła ciepły kurwidołek w poszukiwaniu prawdziwych wyzwań i nawet doczlapała do tego title-shota w UFC. Ilu zawodników w kraju może coś takiego o sobie powiedzieć? I do tego jeszcze ta ostatnia wypowiedź świadcząca o trzeźwym spojrzeniu na rzeczywistość. Przecież kurwa dzisiaj każdy zawodnik będący na równi pochyłej pierdoli o tym, że jeszcze wróci na szczyt i zdobędzie pas – podejście jakie prezentuje Karolina to prawdziwa perełka w MMA. No i abstrahując od tego całego blokowania ciosów twarzą to trzeba przyznać, że w swoich walkach dawała z siebie wszystko i charakteru mógłby jej pozazdrościć niejeden zawodnik z męskich dywizji. Życzę jej, żeby jeszcze parę fajnych walk stoczyła, utarła nosa kilku młodszym zawodniczkom próbującym wbić się do top 15 i zarobiła jeszcze trochę hajsu na zasłużoną emeryturę.

    Nie lubię jakoś Karoliny, ale masz absolutną rację.

    Odnośnie serca i charakteru nie zapominaj o materli, on ma wyłączność na te słowa :mamed:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.