Justin Gaethje nie ma jeszcze wyznaczonego rywala do pierwszej obrony pasa wagi lekkiej. Mistrz jest zdania, że na pewno nie zawalczy z Ilią Topurią.

Podczas gali przed Białym Domem Justin Gaethje pokonał Ilią Topurię i odebrał mu mistrzowski pas kategorii lekkiej. Na razie nie wiadomo, kto będzie kolejnym rywalem mistrza, ale wiadomo, co sam mistrz sądzi o tej sprawie i o ewentualnym rewanżu z Ilią Topurią. W rozmowie dla RMC Sport Gaethje powiedział:

Dlaczego miałby walczyć ze mną jako następny? Arman zasługuje na to o wiele bardziej niż on. Nie znokautowałem go, ale pobiłem. Będzie musiał coś wygrać, zanim znów będzie walczył o mistrzostwo. Może nawet wróci do kategorii 145 funtów. Nie wiemy, co robi Ilia. On sam nie powiedział, że chce rewanżu. Jeśli usłyszę, jak sam mówi: „Chcę rewanżu”, będę bardzo zaskoczony. Nawet nie widzieliśmy go od czasu naszej walki. Widzieliśmy tylko kilka zdjęć.

Gaethje jest też jednak przekonany, że Topuria dla każdego stanowi poważne zagrożenie w walce.

Ten chłopak jest dobry. Ktokolwiek będzie z nim walczył jako następny, będzie miał kłopoty, ale to nie będę ja.

Gaethje zaraz po ostatniej walce zapowiedział, że nie wie jeszcze, czy wróci do klatki w tym roku, gdyż ma za sobą już dwa pojedynki i potrzebuje czasu na odpoczynek.

Justin Gaethje zawodowo walczy od roku 2011. Stoczył 32 pojedynki, z których 28 wygrał. W UFC rywalizuje od roku 2017.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Kar0l
Kar0l

M-1 Global
Light Heavyweight

3,834 komentarzy 15,233 polubień

Zgadzam się z Gojczi, Toporek spada w dół, a idą inni co się przebijali w górę.

Odpowiedz 1 Like