Joanna Jędrzejczyk 2

Po zdobyciu mistrzowskiego pasa przez Joannę Jędrzejczyk, zawodniczka jest rozchwytywana przez polskie media, a z ramienia UFC zajmuje się promocją nadchodzącej gali w Krakowie.

Wygląda jednak na to, że UFC ma szersze plany związane z zawodniczką z Olsztyna. W wywiadzie dla „Gazety Olsztyńskiej” Jędrzejczyk powiedziała:

Już sam fakt nominowania mnie do walki o mistrzowski pas był dla mnie olbrzymim wyróżnieniem, na dodatek przedstawiciele UFC dali mi do zrozumienia, że jeśli wygram, wtedy będę ich twarzą w Europie, bo UFC chce tu organizować coraz więcej swoich gal.

Już niedługo czekają mnie kolejne podróże m.in. do Glasgow i Berlina, gdzie będę promowała następne gale, podczas których wystąpię już jako gość specjalny.

Tak intensywna, promocyjna praca Joanny Jędrzejczyk wpłynęła również na decyzję o rozszerzeniu kręgu osób pracujących z zawodniczką o PR managera. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” z Olsztyna zawodniczka odniosła się również do tej sprawy:

Chcę teraz skupiać się wyłącznie na sportowym aspekcie mojej kariery. Powinnam myśleć o treningach i o szlifowaniu formy. Dlatego mam osobę, która profesjonalnie zadba, żeby było mi lżej.

W tym samy wywiadzie Joanna Jędrzejczyk odniosła się również do różnicy między polskim i amerykańskim rynkiem mieszanych sztuk walki:

W USA panuje duża świadomość tego sportu. Z kolei w Polsce interesuje się nim zamknięte grono ludzi. Większość Polaków myśli, że MMA, które mogą oglądać w telewizji, to najwyższa półka. Przepraszam, że to powiem, ale na tym etapie mojej kariery porównywanie do polskich zawodniczek jest dla mnie po prostu obraźliwe. O największym światowym poziomie możemy mówić tylko w UFC. W Stanach na każdym kroku spotyka się fanów, a gdy usłyszy się pytania od tamtejszych dziennikarzy, to widać, że są naprawdę specjalistami w swojej dziedzinie.