Mateusz Gamrot nie wie jeszcze, kiedy wróci do oktagonu UFC. Polak cały czas jednak szlifuje swoje umiejętności.

Mateusz Gamrot walczył ostatni raz 31 maja w Las Vegas. Zmierzył się z Ľudovítem Kleinem i zdominował go na dystansie trzech rund. Popularny „Gamer” chciałby wrócić do klatki jeszcze w tym roku i liczy na walkę z Beneilem Dariushem.

Czekając na kolejne starcie, „Gamer” cały czas trenuje. Aktualnie skupił się na brazylijskim jiu-jitsu, który szlifuje na popularny obozie Leglock Camp.

Leglock Camp, wydarzenie zaznane już na całym świecie! jestem pod wrażeniem w jakim tempie rozwija się bjj i że cały czas jesteście o krok do przodu! Połowę rzeczy, to pierwszy raz widziałem. Wielka przyjemność znów z wami trenować Panowie, Kamil Wilk i
Mateusz Szczeciński.
Kurs przyspieszmy w bjj w dwa dni.

Gamrot ma za sobą jedenaście pojedynków w największej organizacji MMA na świecie, z których osiem wygrał. Mateusz bije się dla UFC od roku 2020. Wygraną nad Kleinem powrócił na drogę zwycięstw po przegranej z Danem Hookerem.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,150 komentarzy 67,936 polubień
Avatar of Miskatonic
Miskatonic

Vale Tudo
Championship

29,227 komentarzy 160,355 polubień

Na tym zdjęciu wszyscy wyglądają jakby ich nogi bolały :zakręcony:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Heavyweight

17,791 komentarzy 76,285 polubień

Na tym zdjęciu wszyscy wyglądają jakby ich nogi bolały

Po leglock’ach

:fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,227 komentarzy 34,284 polubień

Mateusz Gamrot szlifuje brazylijskie jiu-jitsu​

A nie lepiej podszlifować polskie G&P łokciami, chociażby pod okiem Senseia Tybury? ::really::

Odpowiedz 7 polubień