Podczas marcowej gali UFC w Londynie zmierzą się z sobą Jimi Manuwa i Coreyem Andersonem. Manuwa w swoim ostatni pojedynku pokonał Ovince’a St. Preux i jest przekonany, że jeśli teraz wygra z Andresonem, otrzyma szansę walki o mistrzostwo.

Corey nie ma niczego, czego nie widziałbym już wcześniej. Uważam, że jeśli wygram tę walkę, zasłużę sobie na starcie o pas.

Manuwa wierzy, że rok 2017 będzie jego czasem, a pas powędruje razem z nim do Londynu.

To będzie mój rok, jestem tego pewny. Zamierzam zdobyć tytuł i przywieźć go z sobą do Londynu.  Chcę walki ze zwycięzcą starcia Cormiera z „Rumblem”, ale chcę też otrzymać tę możliwość dzięki swoim walkom. Nie jestem zawodnikiem wyzywającym innych fighterów i nie mówię o nich nic złego, ja taki nie jestem. Nie lubię gdy inni o mnie gadają, bo wtedy sprawy zaczynają się robić osobiste.  Zawsze staram się być pokorny i lubię przemawiać swoimi występami w oktagonie.  Ostatecznie w tym wszystkim nie chodzi o gadanie, a o walczenie.

Anglik przed starciem z Andersonem jest pewny swego i zapowiada, że pokonanie go zajmie mu nie więcej niż dwie rundy.

21 KOMENTARZE

  1. Mam nadzieję, że Janek zostanie pomszczony.

    Dwoch nie przegra, zeby Jan został w pelni pomszczony…

  2. Ja rozumiem, że obecnie jest moda na roszczenia ze strony mniejszości, czy to seksulanych czy religijnych, ale bez przesadyzmu. Jimmy ogarnij się!!! Wiem, że to czytasz:goldi:

  3. Od kiedy Anderson jest przepustką do TS'a? W ogóle jakim cudem Manuwa jest 5 w rankingu…

    Rozdupczył OSP w sumie

  4. O kurwa co by było jakby go tym cepem na ziemi trafił. Głowę by mu wbił do ziemi. :joe:

    Chciał się zemścić za to, że Anthony Johnson w poprzedniej walce prawie urwał mu głowę :crazy:

  5. W ostatnich walkach dwa razy wygrał, dwa razy przegrał. W przeciągu dwóch lat raz wygrał, raz przegrał, w tym przegrana z Rumblem była takim wpie*dolem, że mi się go szkoda zrobiła. No ale oczywiście, zasługuje na pas.

  6. W ostatnich walkach dwa razy wygrał, dwa razy przegrał. W przeciągu dwóch lat raz wygrał, raz przegrał, w tym przegrana z Rumblem była takim wpie*dolem, że mi się go szkoda zrobiła. No ale oczywiście, zasługuje na pas.

    Conor też o pas lekkiej bił się mając 1-1… Woodley dostał walkę o pas po 1,5 rocznej przerwie, a w ciągu ostatnich 25 miesięcy miał 2-1.  Takie teraz czasy.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.