
Jakub Wikłacz szykuje się do kolejnej walki w UFC. Polak zapowiada, że ma rozpracowanego rywala i zaplanowane pod niego ciekawe techniki.
Jakub Wikłacz wróci do klatki 6 czerwca. Podczas gali w hali Apex w Las Vegas zmierzy się z Marcusem McGhee.
Polak w rozmowie dla TVP Sport przyznał, że ma już plan na najbliższe starcie. Dodał, że jego rywal niegdyś walczył w dość chaotyczny sposób, ale dziś prezentuje już inne podejście do rywalizacji.
Stójkowo jest mocno poukładany i raczej trzyma się swoich schematów. Szukaliśmy gdzieś tych schematów, tego co on robi, żeby się taktycznie do niego dostosować. Jak zwykle wymyśliliśmy parę fajnych, ciekawych akcji, technik. Tak więc mamy swój plan na tę walkę.
Wikłacz sześć pojedynków wygrał przez duszenie gilotynowe, ale zapowiada, że ma też w zanadrzu inne techniki.
Nie ukrywam, że jak będzie okazja, to gilotyna zawsze jest wyjściem z każdej sytuacji. Może się trafić tak, że złapię gilotynę, ale to nie jest tak, że to jest moja jedyna broń. Jestem przygotowany na wiele innych poddań. Gilotyna często wchodzi i jest mocna, dlatego tak się dzieje, że mam tyle poddań gilotyną, ale to nie jest jedyna technika, jaką planuję na tę walkę.
7 lutego w Las Vegas Jakub Wikłacz stoczył drugą walkę w klatce organizacji UFC. Podczas gali w hali Apex Polak poddał w ostatniej sekundzie pojedynku Muina Gafurova.
Jakub Wikłacz jest byłym mistrzem KSW. W swoim dorobku ma 23 zawodowe pojedynki, z których 18 wygrał. W profesjonalnych starciach rywalizuje od roku 2014.



























4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Middleweight
Oplot Challenge Middleweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84085/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>