Mamed Khalidov jest pod wrażeniem ostatniej walki Mateusza Gamrota. Były mistrz KSW jest zdania, że „Gamer” wszedł na kolejny poziom swoich umiejętności.

Mateusz Gamrot odniósł kolejne zwycięstwo w oktagonie UFC. Polak podczas gali UFC 327 wygrał przed poddanie z Estebanem Ribovicsem. „Gamer” zwyciężył w dominującym stylu i zapowiedział chęć walki z czołówką wagi lekkiej.

Mamed Khalidov, który szykuje się do walki o pas wagi średniej na gali XTB KSW 117, przed zbliżającym się pojedynkiem udzielił wywiadu w programie Klatka po klatce. Zapytany o ostatni występ Gamrota, Khalidov odpowiedział:

Gratulacje! To było to. Widać, że jest pełna forma, przygotowanie, jest gotowy fizycznie, mentalnie. Wchodzi i robi swoją robotę. Pięknie, po prostu dominacja, jakby przeskoczył level do góry i jeszcze coś zmienił. Innego Gamera widziałem, jeszcze lepszego.

Khalidov odniósł się też do przedostatniej walki Gamrota, do której Polak wszedł w zastępstwie i którą przegrał z Charlesem Oliveirą.

Myślę, że gdyby zawalczył z Charlesem Oliveirą w tej formie, w której był teraz, ta walka by inaczej wyglądała.

Gamrot ma w dorobku 31 stoczonych pojedynków i zdobyte dwa pasy mistrzowskie KSW. W zawodowym MMA rywalizuje od roku 2012. Polak ma za sobą trzynaście pojedynków w największej organizacji MMA na świecie, z których dziewięć wygrał.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

45 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,466 komentarzy 57,239 polubień

Myślę, że gdyby zawalczył z Charlesem Oliveirą w tej formie, w której był teraz, ta walka by inaczej wyglądała.

:tysoncoffe: :damjan:
tyle to nie

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of tinc
tinc

BAMMA
Featherweight

818 komentarzy 855 polubień

jakby miał legendarna Polska Siłę

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,219 komentarzy 34,257 polubień

Jakby w 2015 nie spotkał swojej żony...

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Różowa_Bandera
Różowa_Bandera

Brutaal
Bantamweight

452 komentarzy 360 polubień
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,781 polubień

Jakby w 2015 nie spotkał swojej żony...

Złego trenera od przygotowania fizycznego, widać że mięśniowo jest znacznie lepiej :fjedzia:

Odpowiedz polub

Avatar of seroslav
seroslav

Legacy FC
Featherweight

1,943 komentarzy 6,769 polubień

To dzięki Borysowi w narożniku
IMG_1929.jpeg

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Lightweight

1,175 komentarzy 2,271 polubień

Walczył z typem spoza rankingu, wynik jest taki jaki powinien być ale drapania po pleckach w polskim kurwidole ciąg dalszy

Odpowiedz 12 polubień

Avatar of lemmy
lemmy

PRIDE FC
Welterweight

6,495 komentarzy 22,349 polubień

Gamrot wyglądał bardzo dobrze, pod każdym względem, trudno było tego nie zauważyć. Nie ma więc się co czepiać Mameda za taką wypowiedź.
Pytanie czy to efekt oceny na tle słabszego przeciwnika, czy faktycznie jakaś istotna zmiana w treningu...

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Gamrot wyglądał bardzo dobrze, pod każdym względem, trudno było tego nie zauważyć. Nie ma więc się co czepiać Mameda za taką wypowiedź.
Pytanie czy to efekt oceny na tle słabszego przeciwnika, czy faktycznie jakaś istotna zmiana w treningu...

Oby to drugie :beer:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,195 polubień

Raczej by wyglądała tak samo, tylko by dłużej potrwała, nie czarujmy się, Karolek za duży i za silny na Gamera.

@Quairon oby, ale obstawiam że to jednak opcja nr 1

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Ludwiczek
Ludwiczek

UFC
Middleweight

10,792 komentarzy 24,523 polubień

Dobrze, że Gamer zrobił słabszego przeciwnika w taki sposób (kolejna wymęczona decyzja nie pomogłaby w karierze), ale jednak ten przeciwnik był 3 poziomy niżej od ostatniego pogromcy Matiego, więc nic dziwnego, że tak wyglądał

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Raczej by wyglądała tak samo, tylko by dłużej potrwała, nie czarujmy się, Karolek za duży i za silny na Gamera.

@Quairon oby, ale obstawiam że to jednak opcja nr 1

Cytując klasyka, czas pokaże :fjedzia:
Jednego nie rozumiem w kwestii przynajmniej ostatniej walki Gamera a jestem ciekaw, czemu on tka mało bije jak już ma kogoś na glebie? Ma jak Khabib z Gackiem że nie chciał go bić i tylko go zwinął w precla przez kwestie moralne? No tego nie czaję, wchodzisz do klatki, walkę wygrywa ten który spowoduje większe obrażenia lub przerwanie walki, mach chłopa na glebie, no i brak łokci, mało uderzeń, chociaż te kolana kurw4 w żebra by walił z całej epy (ehh złote czasy GSP:jon:)
Ktoś zna na to odpowiedź? Borys Tygrys? :travolta:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,781 polubień

Cytując klasyka, czas pokaże :fjedzia:
Jednego nie rozumiem w kwestii przynajmniej ostatniej walki Gamera a jestem ciekaw, czemu on tka mało bije jak już ma kogoś na glebie? Ma jak Khabib z Gackiem że nie chciał go bić i tylko go zwinął w precla przez kwestie moralne? No tego nie czaję, wchodzisz do klatki, walkę wygrywa ten który spowoduje większe obrażenia lub przerwanie walki, mach chłopa na glebie, no i brak łokci, mało uderzeń, chociaż te kolana kurw4 w żebra by walił z całej epy (ehh złote czasy GSP:jon:)
Ktoś zna na to odpowiedź? Borys Tygrys? :travolta:

Już chuj z tymi uderzeniami, bo tam jakąś blokadę mentalną wyczuwam (bije słabiej niż w stójce, a grawitacja chyba istnieje), ale miał plecy i nie wlazł po duszenie? Typ go ani za nogi nie trzymał, ani ręki nie zawijał, więc dlaczego taki poważny błąd?

Mi to na brak wprawy czy może raczej odpowiednich nawyków wygląda, o dziwo :jon:

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Już chuj z tymi uderzeniami, bo tam jakąś blokadę mentalną wyczuwam (bije słabiej niż w stójce, a grawitacja chyba istnieje), ale miał plecy i nie wlazł po duszenie? Typ go ani za nogi nie trzymał, ani ręki nie zawijał, więc dlaczego taki poważny błąd?

Mi to na brak wprawy czy może raczej odpowiednich nawyków wygląda, o dziwo :jon:

Powinien pojechać potrenować z Charlesem jak ten go zapraszał, poziom JJ pewno by skoczył sporo, a może i przeszlifował by morderczy instynkt, kto jak kto ale Oliveira wie jak odbudować karierę.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,143 komentarzy 67,879 polubień

Po prostu dostał placka do odklepania i zrobił to co powinien, Polski kurwidół jak zawsze przekoloruje.

Zaraz Juras napiszę że zapasy były lepsze niż Islama :awesome:

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,195 polubień

Cytując klasyka, czas pokaże :fjedzia:
Jednego nie rozumiem w kwestii przynajmniej ostatniej walki Gamera a jestem ciekaw, czemu on tka mało bije jak już ma kogoś na glebie? Ma jak Khabib z Gackiem że nie chciał go bić i tylko go zwinął w precla przez kwestie moralne? No tego nie czaję, wchodzisz do klatki, walkę wygrywa ten który spowoduje większe obrażenia lub przerwanie walki, mach chłopa na glebie, no i brak łokci, mało uderzeń, chociaż te kolana kurw4 w żebra by walił z całej epy (ehh złote czasy GSP:jon:)
Ktoś zna na to odpowiedź? Borys Tygrys? :travolta:

Nie wiem i jedyne co to mogę snuć tylko domysły. Prawdopodobnie nawet sam Gamer nie wie dlaczego nie bije na ziemi, choć z drugiej strony jak już bije, to śmieszne babki kompletnie bez mocy, więc moze nie chce mi się tracić energii i pompować rąk ciosami które i tak nic nie znaczą.

On ma taki styl walki który jest specyficzny, bo pierwsze co ma Mateusz w głowie jak idzie o zapasy i parter, to przechodzenie pozycji, takie jakby przyzwyczajenie z zawodów graplerskich na których w takim stylu wygrywał decyzjami.

Nie mam zielonego pojęcia.

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of Drzewo
Drzewo

UFC
Heavyweight

17,509 komentarzy 38,781 polubień

Nie wiem i jedyne co to mogę snuć tylko domysły. Prawdopodobnie nawet sam Gamer nie wie dlaczego nie bije na ziemi, choć z drugiej strony jak już bije, to śmieszne babki kompletnie bez mocy, więc moze nie chce mi się tracić energii i pompować rąk ciosami które i tak nic nie znaczą.

On ma taki styl walki który jest specyficzny, bo pierwsze co ma Mateusz w głowie jak idzie o zapasy i parter, to przechodzenie pozycji, takie jakby przyzwyczajenie z zawodów graplerskich na których w takim stylu wygrywał decyzjami.

Nie mam zielonego pojęcia.

No, tylko se przechodzi te pozycje jak automat, ale jak dojdzie do prawilnej i ma możliwość zrobienia większej krzywdy albo skończenia, to się blokuje... Trochę to wygląda na zapaśniczy defekt, czy jak to rozumieć?
@Wrestlerek mozesz się wypowiedzieć, prawo do jednorazowego zabrania głosu przyznano.

Odpowiedz 5 polubień

click to expand...
Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,195 polubień

No, tylko se przechodzi te pozycje jak automat, ale jak dojdzie do prawilnej i ma możliwość zrobienia większej krzywdy albo skończenia, to się blokuje... Trochę to wygląda na zapaśniczy defekt, czy jak to rozumieć?
@Wrestlerek mozesz się wypowiedzieć, prawo do jednorazowego zabrania głosu przyznano.

Brak instynktu mordercy. Bo to jest fakt, że on ma też mało prób poddań i to nie że się przed tym jakoś zajebiście przeciwnicy bronią, on często nawet nie próbuje łapać poddania i zadowala się przechodzeniem pozycji.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Heavyweight

19,466 komentarzy 57,239 polubień

Po prostu dostał placka do odklepania i zrobił to co powinien, Polski kurwidół jak zawsze przekoloruje.

Zaraz Juras napiszę że zapasy były lepsze niż Islama :awesome:

Ojoj

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Lightweight

1,175 komentarzy 2,271 polubień

Brak instynktu mordercy. Bo to jest fakt, że on ma też mało prób poddań i to nie że się przed tym jakoś zajebiście przeciwnicy bronią, on często nawet nie próbuje łapać poddania i zadowala się przechodzeniem pozycji.

Panowie, problem polega na tym, o czym tutaj już wszyscy pisali. Słaba kontrola w parterze. Żeby skutecznie zadawać ciosy czy iść po poddanie trzeba mieć naprawdę dobrą kontrolę i "czuć ją", jak nie czujesz kontroli i wiesz że typ się zaraz odwinie to ciężko zadawać ciosy czy pracować nad poddaniem bo to oznacza że musisz część tej kontroli "oddać", a Gamer ma problem z tym nawet jak stara się kogoś utrzymać. Oczywiście w kwestii poddań są wyjątki, ale Gamer nie jest takim zawodnikiem który wyczaruje poddanie z niczego.

Odpowiedz 7 polubień

click to expand...
Avatar of Metrowy
Metrowy

Jungle Fight
Featherweight

244 komentarzy 384 polubień

Ja uważam ze Gamer wygladal najlepiej fizycznie w karierze ,zarówno kondycyjnie jak i siłowo. Esteban jakis maly nie jest a Gamer wygladal jak z kategorii wyżej + nawet żyły na lapach jakie miał jak nigdy. Myślę ze w takiej formie Charlesa by mógł najebać, bo on zwyczajnie sie spaompował w ich walce i do drugiej rundy zwłoki wyszły Gamera to i wpierdolił sie w poddanie

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

No, tylko se przechodzi te pozycje jak automat, ale jak dojdzie do prawilnej i ma możliwość zrobienia większej krzywdy albo skończenia, to się blokuje... Trochę to wygląda na zapaśniczy defekt, czy jak to rozumieć?
@Wrestlerek mozesz się wypowiedzieć, prawo do jednorazowego zabrania głosu przyznano.

Już pisałem kilka razy tutaj po walkach Gamrota, że fizyczność i destrukcja w parterze leży i kwiczy. W tej walce fizycznie wyglądał spoko, ale nadal tego ground and pound było za mało, a ja było to bez ciosy bez siły i mocy. No i nie oszukujmy się zapasy defensywne i parterowe rywala były słabiutkie, dlatego jego poziom wyglądał na level wyżej. Bez dobrej kontroli i fizyczności ciężko stłamsić i dominować rywala, który ma podobny poziom techniczny. Tak duże szczegóły jak siła fizyczna i mocne G&P robią ogromną różnice w parterze przy podobnym wyszkoleniu technicznym. Nie ma co ukrywać, walka w MMA w parterze to nie są zapasy na igrzyskach czy kulanie się na ADCC. Ogromna ilość klasycznych pozycji i technik z BJJ, judo i zapasów odpada, bo jest się narażonym właśnie na ciosy, łokcie, kolana w parterze, które diametralnie zmieniają grę i walkę na glebie. Mateusz jest mega zapaśnikiem stylu wolnego pod MMA jeśli chodzi o czyste wejścia do dwóch nóg/jednej nogi za kostki czy kolana i różne przechodzenie pozycji, ale to nadal za mało na fizoli z mocnym BJJ/zapasami przy jednoczesnym braku zagrożenia ze strony Gamera. Kolejna walka z zawodnikiem z topki pokaże nam czy Mateusz rzeczywiście poprawił fizykę, czy wyglądał tak dobrze tylko dlatego, że dostał placka bez grapplingu.

Odpowiedz 8 polubień

click to expand...
Avatar of Endrju Golara
Endrju Golara

WSOF
Light Heavyweight

3,411 komentarzy 11,770 polubień

Jak zwykle ze strony niektórych umniejszanie, niezależnie od tego, co by Gamer zrobił. Fakt, że zdominował walkę i wygrał w taki sposób świadczy tylko o jego klasie, a nie że rywal był "plackiem" spoza rankingu. Jak czytam niejednokrotnie komentarze, to wychodzi na to, że ponad 90% zawodników jest słabych lub w ogóle są ogórkami. Mocni są Alex Pereira, Ilia Topuria, Islam (choć też wąchacz jajec), Piotrek Yan i jeszcze kilku z rankingu p4p, a cała reszta albo odbija się od topu, albo jest właśnie słaba. Oczywiście Gamer ma swoje problemy z kontrolą w parterze, nikt tu nie zakrzywia rzeczywistości, ale nie każdy przecież ma kontrolę na poziomie Khabiba, Islama, czy Khamzata. W 100% przygotowany Gamer zawsze będzie niewygodny dla każdego. Potwierdzają to jego walki i wypowiedzi innych zawodników, czy trenerów i nie jest to żadne "poklepywanie po plecach", bo twierdzą tak również osoby z nim bezpośrednio niezwiązane, a z którymi miałem przyjemność na ten temat porozmawiać. Kibice MMA to naprawdę ciekawe środowisko. Po 1 porażce potrafią totalnie skreślić zawodnika, którym jeszcze nie tak dawno się zachwycali. Pamiętam jak po 3 porażkach z rzędu niektórzy kończyli karierę Petra Yana, a teraz po wygranej nad Merabem nagle stał się jednym z najlepszych zawodników p4p :beczka:
Wracając jeszcze do Gamera, to gość od topu się nie odbił, jeśli już to od ścisłej czołówki, a w zasadzie to od jednego zawodnika i to bez pełnego przygotowania. Zdecydowanie przegrał tak naprawdę dwukrotnie, a pozostałe dwie porażki to splity, które mogły pójść w obie strony. Takie są fakty. Chyba nie mamy zbyt wielu zawodników, o których możemy powiedzieć, że są w topie i, że po pełnym obozie poniżej pewnego poziomu nie zejdą i możemy być pewni co do ich dobrego występu. Jano już raczej post prime, był mistrzem i olbrzymi szacun i gratulacje mu się należą, wchodzą młodzi Iwo i Kuba Wikłacz, ale to dopiero początek przygody w UFC, oby jak najdłuższej i najlepszej, tego im życzę. Jest oczywiście husarz Michaś Oleksiejczuk, co nigdy nie pęka na robocie, ale z całym szacunkiem i sympatią czołówka to jeszcze nie jest, oby się to zmieniło i Lord był rzeczywiście w swoim prime. Gamer od dawna jest w topie, a pamiętam, iż niejeden go skreślał po odejściu z KSW. Dla mnie Mateusz to bardzo dobry zawodnik, do którego mam bardzo duży szacunek, kibicuję mu i cieszę się jako kibic, że mamy takiego reprezentanta w najlepszej organizacji na świecie.

Odpowiedz 17 polubień

click to expand...
Avatar of JosueEstebanez
JosueEstebanez

PRIDE FC
Welterweight

6,631 komentarzy 15,830 polubień

Jak zwykle ze strony niektórych umniejszanie, niezależnie od tego, co by Gamer zrobił. Fakt, że zdominował walkę i wygrał w taki sposób świadczy tylko o jego klasie, a nie że rywal był "plackiem" spoza rankingu. Jak czytam niejednokrotnie komentarze, to wychodzi na to, że ponad 90% zawodników jest słabych lub w ogóle są ogórkami. Mocni są Alex Pereira, Ilia Topuria, Islam (choć też wąchacz jajec), Piotrek Yan i jeszcze kilku z rankingu p4p, a cała reszta albo odbija się od topu, albo jest właśnie słaba. Oczywiście Gamer ma swoje problemy z kontrolą w parterze, nikt tu nie zakrzywia rzeczywistości, ale nie każdy przecież ma kontrolę na poziomie Khabiba, Islama, czy Khamzata. W 100% przygotowany Gamer zawsze będzie niewygodny dla każdego. Potwierdzają to jego walki i wypowiedzi innych zawodników, czy trenerów i nie jest to żadne "poklepywanie po plecach", bo twierdzą tak również osoby z nim bezpośrednio niezwiązane, a z którymi miałem przyjemność na ten temat porozmawiać. Kibice MMA to naprawdę ciekawe środowisko. Po 1 porażce potrafią totalnie skreślić zawodnika, którym jeszcze nie tak dawno się zachwycali. Pamiętam jak po 3 porażkach z rzędu niektórzy kończyli karierę Petra Yana, a teraz po wygranej nad Merabem nagle stał się jednym z najlepszych zawodników p4p :beczka:
Wracając jeszcze do Gamera, to gość od topu się nie odbił, jeśli już to od ścisłej czołówki, a w zasadzie to od jednego zawodnika i to bez pełnego przygotowania. Zdecydowanie przegrał tak naprawdę dwukrotnie, a pozostałe dwie porażki to splity, które mogły pójść w obie strony. Takie są fakty. Chyba nie mamy zbyt wielu zawodników, o których możemy powiedzieć, że są w topie i, że po pełnym obozie poniżej pewnego poziomu nie zejdą i możemy być pewni co do ich dobrego występu. Jano już raczej post prime, był mistrzem i olbrzymi szacun i gratulacje mu się należą, wchodzą młodzi Iwo i Kuba Wikłacz, ale to dopiero początek przygody w UFC, oby jak najdłuższej i najlepszej, tego im życzę. Jest oczywiście husarz Michaś Oleksiejczuk, co nigdy nie pęka na robocie, ale z całym szacunkiem i sympatią czołówka to jeszcze nie jest, oby się to zmieniło i Lord był rzeczywiście w swoim prime. Gamer od dawna jest w topie, a pamiętam, iż niejeden go skreślał po odejściu z KSW. Dla mnie Mateusz to bardzo dobry zawodnik, do którego mam bardzo duży szacunek, kibicuję mu i cieszę się jako kibic, że mamy takiego reprezentanta w najlepszej organizacji na świecie.

Z plackiem i to takim konkretnym co ma ujemny rekord w ksw:mjsmile: to żebrak Bartosiński niedawno ,,walczył" i gdyby nie desperackie wąchanie jajec to by było na pizdę.
Może stąd ta frustracja u niektórych :fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

click to expand...
Avatar of JigoroKano
JigoroKano

KSW
Featherweight

4,925 komentarzy 11,868 polubień

Jak zwykle ze strony niektórych umniejszanie, niezależnie od tego, co by Gamer zrobił. Fakt, że zdominował walkę i wygrał w taki sposób świadczy tylko o jego klasie, a nie że rywal był "plackiem" spoza rankingu. Jak czytam niejednokrotnie komentarze, to wychodzi na to, że ponad 90% zawodników jest słabych lub w ogóle są ogórkami. Mocni są Alex Pereira, Ilia Topuria, Islam (choć też wąchacz jajec), Piotrek Yan i jeszcze kilku z rankingu p4p, a cała reszta albo odbija się od topu, albo jest właśnie słaba. Oczywiście Gamer ma swoje problemy z kontrolą w parterze, nikt tu nie zakrzywia rzeczywistości, ale nie każdy przecież ma kontrolę na poziomie Khabiba, Islama, czy Khamzata. W 100% przygotowany Gamer zawsze będzie niewygodny dla każdego. Potwierdzają to jego walki i wypowiedzi innych zawodników, czy trenerów i nie jest to żadne "poklepywanie po plecach", bo twierdzą tak również osoby z nim bezpośrednio niezwiązane, a z którymi miałem przyjemność na ten temat porozmawiać. Kibice MMA to naprawdę ciekawe środowisko. Po 1 porażce potrafią totalnie skreślić zawodnika, którym jeszcze nie tak dawno się zachwycali. Pamiętam jak po 3 porażkach z rzędu niektórzy kończyli karierę Petra Yana, a teraz po wygranej nad Merabem nagle stał się jednym z najlepszych zawodników p4p :beczka:
Wracając jeszcze do Gamera, to gość od topu się nie odbił, jeśli już to od ścisłej czołówki, a w zasadzie to od jednego zawodnika i to bez pełnego przygotowania. Zdecydowanie przegrał tak naprawdę dwukrotnie, a pozostałe dwie porażki to splity, które mogły pójść w obie strony. Takie są fakty. Chyba nie mamy zbyt wielu zawodników, o których możemy powiedzieć, że są w topie i, że po pełnym obozie poniżej pewnego poziomu nie zejdą i możemy być pewni co do ich dobrego występu. Jano już raczej post prime, był mistrzem i olbrzymi szacun i gratulacje mu się należą, wchodzą młodzi Iwo i Kuba Wikłacz, ale to dopiero początek przygody w UFC, oby jak najdłuższej i najlepszej, tego im życzę. Jest oczywiście husarz Michaś Oleksiejczuk, co nigdy nie pęka na robocie, ale z całym szacunkiem i sympatią czołówka to jeszcze nie jest, oby się to zmieniło i Lord był rzeczywiście w swoim prime. Gamer od dawna jest w topie, a pamiętam, iż niejeden go skreślał po odejściu z KSW. Dla mnie Mateusz to bardzo dobry zawodnik, do którego mam bardzo duży szacunek, kibicuję mu i cieszę się jako kibic, że mamy takiego reprezentanta w najlepszej organizacji na świecie.

Bardzo mądry tekst a trzeba jeszcze dopisać, że każdy zawodnik nawet topowy może mieć zły matchup i uważam że Oliveira jest takim dla Gamrota juz pomjając short notice, Rio itd. Jest wyższy, ma wiekszy zasięg, po prostu jest większym lekkim z zadatkami na średniego, a skillset też jest taki, który no wyklucza w pewnym sensie najmocniejsze strony Gamera no i ma prawie na pewno lepszą stójkę a na pewno bardziej przetestowaną i doszlifowaną. No i generalnie CZARLS JEST W UFC OD ZAWSZE jest mega veteranem. X powyższych względów ta porażka Gamera, choć wyglądała po prostu źle, nie jest miarodajna... Tak uważam :D Inne przykłady złych meczapów mimo zajebistości zawodników? Jest masa.... i nikt nie powie że to słabi zawodnicy byli --> Rory z Lawlerem, Cormier z Bonesem, no i z brzegu samego nasz sasiąd zza południowej miedzy Prohazka z Alexem Pereirą. KAŻDY NAWET MISTRZ MOŻE MIEĆ ZŁY MECZAP którego nie wygra nawet jakby się przysłowiowo zesrał...

Odpowiedz 6 polubień

click to expand...
Avatar of wzmachol
wzmachol

Shark Fights
Lightweight

1,175 komentarzy 2,271 polubień

Ale nikt tu Gamerowi nie umniejsza raczej, ale przegrana z Charlsem to nie był po prostu zły matchup, to był po prostu inny, o wiele wyższy poziom. Takej samej różnicy zaznał Olives walcząc z Islamem czy Topurią. Rozumiem gdyby tak poskręcał CHOCIAŻBY Hookera ale niestety wiemy jak się ta walka potoczyła (też kiepski matchup?)

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of roki900
roki900

KSW
Light Heavyweight

5,896 komentarzy 17,054 polubień

Jak zwykle ze strony niektórych umniejszanie, niezależnie od tego, co by Gamer zrobił. Fakt, że zdominował walkę i wygrał w taki sposób świadczy tylko o jego klasie, a nie że rywal był "plackiem" spoza rankingu. Jak czytam niejednokrotnie komentarze, to wychodzi na to, że ponad 90% zawodników jest słabych lub w ogóle są ogórkami. Mocni są Alex Pereira, Ilia Topuria, Islam (choć też wąchacz jajec), Piotrek Yan i jeszcze kilku z rankingu p4p, a cała reszta albo odbija się od topu, albo jest właśnie słaba. Oczywiście Gamer ma swoje problemy z kontrolą w parterze, nikt tu nie zakrzywia rzeczywistości, ale nie każdy przecież ma kontrolę na poziomie Khabiba, Islama, czy Khamzata. W 100% przygotowany Gamer zawsze będzie niewygodny dla każdego. Potwierdzają to jego walki i wypowiedzi innych zawodników, czy trenerów i nie jest to żadne "poklepywanie po plecach", bo twierdzą tak również osoby z nim bezpośrednio niezwiązane, a z którymi miałem przyjemność na ten temat porozmawiać. Kibice MMA to naprawdę ciekawe środowisko. Po 1 porażce potrafią totalnie skreślić zawodnika, którym jeszcze nie tak dawno się zachwycali. Pamiętam jak po 3 porażkach z rzędu niektórzy kończyli karierę Petra Yana, a teraz po wygranej nad Merabem nagle stał się jednym z najlepszych zawodników p4p :beczka:
Wracając jeszcze do Gamera, to gość od topu się nie odbił, jeśli już to od ścisłej czołówki, a w zasadzie to od jednego zawodnika i to bez pełnego przygotowania. Zdecydowanie przegrał tak naprawdę dwukrotnie, a pozostałe dwie porażki to splity, które mogły pójść w obie strony. Takie są fakty. Chyba nie mamy zbyt wielu zawodników, o których możemy powiedzieć, że są w topie i, że po pełnym obozie poniżej pewnego poziomu nie zejdą i możemy być pewni co do ich dobrego występu. Jano już raczej post prime, był mistrzem i olbrzymi szacun i gratulacje mu się należą, wchodzą młodzi Iwo i Kuba Wikłacz, ale to dopiero początek przygody w UFC, oby jak najdłuższej i najlepszej, tego im życzę. Jest oczywiście husarz Michaś Oleksiejczuk, co nigdy nie pęka na robocie, ale z całym szacunkiem i sympatią czołówka to jeszcze nie jest, oby się to zmieniło i Lord był rzeczywiście w swoim prime. Gamer od dawna jest w topie, a pamiętam, iż niejeden go skreślał po odejściu z KSW. Dla mnie Mateusz to bardzo dobry zawodnik, do którego mam bardzo duży szacunek, kibicuję mu i cieszę się jako kibic, że mamy takiego reprezentanta w najlepszej organizacji na świecie.

Co zrobisz, nic nie zrobisz. Co niektorzy tutaj maja oczekiwania, ze kazdy Polak musi zdobyc pas. Myslenie zero jedynkowe - albo zdobywasz pas, albo nie i jestes pizda i za slaby na UFC. Zapominaja, ze to najlepsza liga swiata i oprocz pasa ( dla mnie np) fajnie jest, ze mamy zawodnikow, ktorzy sie krecą w rankingach tej ligi, jest dla kogo zarywac nocki.
To, ze zawodnik gada o zdobyciu pasa, to chyba nic zlego. Przeciez nie powie - "a zobaczymy jak bedzie, najwyzej bede przeplatal porazki z wygranymi".
Dodatkowo jesli chodzi o Gamrota, to zostawil ciepla posadke w KSW, gdzie pewnie mial dobra kase. Zaryzykowal mimo, ze ma tez male dzieciaki, a i tak zapierdala do tego ATT i probuje sie rozwijac.

Odpowiedz 9 polubień

click to expand...
Avatar of Wrestlerek
Wrestlerek

ONE FC
Heavyweight

2,598 komentarzy 12,615 polubień

Co zrobisz, nic nie zrobisz. Co niektorzy tutaj maja oczekiwania, ze kazdy Polak musi zdobyc pas. Myslenie zero jedynkowe - albo zdobywasz pas, albo nie i jestes pizda i za slaby na UFC. Zapominaja, ze to najlepsza liga swiata i oprocz pasa ( dla mnie np) fajnie jest, ze mamy zawodnikow, ktorzy sie krecą w rankingach tej ligi, jest dla kogo zarywac nocki.
To, ze zawodnik gada o zdobyciu pasa, to chyba nic zlego. Przeciez nie powie - "a zobaczymy jak bedzie, najwyzej bede przeplatal porazki z wygranymi".
Dodatkowo jesli chodzi o Gamrota, to zostawil ciepla posadke w KSW, gdzie pewnie mial dobra kase. Zaryzykowal mimo, ze ma tez male dzieciaki, a i tak zapierdala do tego ATT i probuje sie rozwijac.

Dokładnie, nie zapominajmy że ludzi na świecie jest kilka miliardów, każdą dyscyplinę sportową trenuje od chuja ludzi, a mistrzem świata może być w danym okresie jedna osoba i składa się na to w chuj rzeczy po drodze zaczynajac przede wszystkim od talentu/genów/predyspozycji i też trzeba mieć w chuj szczęścia, bo „ciężką prace”, „hard work” i zapierdalanie na treningach robi ogrom ludzi i pewnego poziomu nigdy nie przeskoczą . MMA jest obecnie tak popularne, tylu ludzi trenuje amatorsko czy zawodowo, że będąc w top15 w jakiejkolwiek kategorii wagowej w najlepszej lidze świata w tym sporcie to jest OGROMNY sukces. Każdy chciałby być mistrzem świata, czy mieć najlepszego zawodnika globu od siebie. Myślicie, że fani zawodników z 200 innych krajów nie kurwują, że nie mają mistrza ze swojego państwa w jakimś sporcie? To nie jest takie proste. Skoki narciarskie czy rzut młotem trenuje może 1000 osób na świecie i też jest w chuj ciężko zostać najlepszym na kuli ziemskiej, a gdzie dopiero w dyscyplinach gdzie trenujących i marzących o sukcesie na skale światową są miliony…. Cieszyć się, że mamy kozaka na skale światową u nas w kraju i nie narzekać :)

Odpowiedz 14 polubień

click to expand...
Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,124 komentarzy 81,195 polubień

Myslenie zero jedynkowe - albo zdobywasz pas, albo nie i jestes pizda i za slaby na UFC.

A tu się nie zgadzam, wiemy że Michał Oleksiejczuk raczej nigdy mistrzem nie zostanie, a ma tutaj chyba największy procent fanów mu przychylnych, patrząc na wszystkich Polskich zawodników w UFC :)

Odpowiedz 1 Like