
Israel Adesanya nie zakończył kariery w oktagonie UFC, ale nie zamierza już skupiać się na tytułach mistrzowskich.
Israel Adesanya to były mistrz kategorii średniej UFC. Ostatnio nie ma jednak najlepszej formy – przegrał trzy pojedynki z rzędu. The Last Stylebender mimo to nie zamierza zakończyć kariery w oktagonie UFC i dalej chce rywalizować z najlepszymi. W rozmowie z dziennikarzem w Tajlandii, Nowozelandczyk wypowiedział się na temat swoich planów.
Kiedy jestem w Auckland, ludzie codziennie mnie pytają czy skończyłem karierę. Na początku się tłumaczyłem, że robię sobie tylko przerwę, ale teraz potwierdzam, a potem zobaczą mnie na plakacie promującym galę.
Tu już nie chodzi o pasy mistrzowskie. Mam takie w domu, wyglądają dobrze. Ja chcę po prostu się bić. Chcę robić to co prowadziło mnie do tytułów. Walczyłem dobrze broniąc tytuł mistrzowski, ale wcześniej czułem się bardziej wolny. Chcę robić ryzykowne rzeczy jak w przeszłości. Pamiętacie walkę z Bradem Tavaresem? Tam robiłem akcje jak Imanari Roll, chcę znów próbować takie rzeczy.
Dla 36-letniego Adesanyi (24-5 MMA) ostatnia porażka przez nokaut z Nassourdine’em Imavovem była trzecią z rzędu – pierwszy raz w karierze ma on tak długą serię przegranych. Przez wielu specjalistów uważany jest za jednego z najlepszych zawodników kategorii średniej w historii UFC. W przeszłości wygrywał z m.in. Robertem Whittakerem, Yoelem Romero czy Alexem Pereirą. 16 z 24 wygranych w karierze zdobywał przez KO/TKO. Obecnie zajmuje 6. miejsce w rankingu dywizji do 84 kilogramów UFC.



























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Legacy FC Middleweight
Shark Fights Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/82554/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>