
Khamzat Chimaev przegrał ostatnie starcie z Seanem Stricklandem. Po pojedynku były mistrz zasugerował, że sędziowie mogli być przy punktowaniu stronniczy, a głośno też mówiono na temat problemów po trudnym cięciu wagi Chimaeva. Jon Jones jest zdania, że coś innego wpłynęło na porażkę Khamzata.
Podczas gali UFC 328, która odbyła się 9 maja w USA, Khamzat Chimaev stanął do obrony pasa wagi średniej przeciwko Seanowi Stricklandowi. Pojedynek potrwał całe pięć rund, po których sędziowie niejednogłośnie zwycięzcą wskazali Stricklanda.
W rozmowie dla Red Corner MMA Jon Jones został zapytany o porażkę Chimaeva.
Myślę, że w walce kluczowym momentem był ten, kiedy Khamzat został obalony. On nie jest przyzwyczajony do bycia na plecach. Zwykle dominuje. I myślę, że znalezienie się na plecach, gdzieś w jego umyśle wyłączyło go z walki.
Jon Jones dodał też:
Gdybym był Khamzatem, pracowałbym nad swoimi słabościami. Dokonałbym zmiany w rutynie treningowej i poświęcił więcej czasu na treningi walki z pleców.
Do ostatniej walki Khamzat Chimaev pozostawał niepokonany w zawodowy MMA. W swoim dorobku miał piętnaście wygranych. Pas mistrzowski wagi średniej wywalczył w zeszłym roku w starciu z Dricusem Du Plessisem. W walce ze Stricklandem stanął do pierwszej obrony.



























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84930/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>