
Mateusz Gamrot wygrał kolejną walkę w oktagonie UFC. Polak jest zdania, że pokazał w niej różnicę pomiędzy zawodnikiem z rankingu i spoza niego.
31 maja w Las Vegas Mateusz Gamrot zmierzył się z Ľudovítem Kleinem i zdominował go na dystansie trzech rund. Po walce Gamrot w rozmowie z Arturem Mazurem dla kanału Klatka po klatce powiedział:
Podjąłem potężne ryzyko walcząc z goście spoza rankingu. Wiadomo, że fajnie byłoby go skończyć przed czasem, ale najważniejsze było wygranie i utrzymanie pozycji. Było pokazanie różnicy pomiędzy zawodnikiem z rankingu a spoza rankingu.
Mateusz Gamrot zajmuje obecnie siódme miejsce w rankingu wagi lekkiej UFC. Klein jest poza pierwszą piętnastką.
Po walce pojawiły się dwa nazwiska potencjalnych rywali dla Gamrota: Benoît Saint Denis i Paddy Pimblett.
Jeden i drugi będzie świetny. Podejrzewam, że UFC ma już jakieś plany. Dużo się mówiło na temat Benoît Saint Denisa, nawet Cormier zapytał w klatce, więc podejrzewam, że nie bez przyczyny.
Mateusz ma za sobą jedenaście pojedynków w największej organizacji MMA na świecie, z których osiem wygrał. Mateusz bije się dla UFC od roku 2020. Wygraną nad Kleinem powrócił na drogę zwycięstw po przegranej z Danem Hookerem.


























11 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
UFC Middleweight
UFC Middleweight
WSOF Heavyweight
UFC Heavyweight
Jungle Fight Light Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Heavyweight
UFC Middleweight
Jungle Fight Bantamweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/79900/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>