Paul Daley, który przywita w organizacji Bellator Jona Fitcha i zmierzy się z nim podczas gali z numerem 199, przyznał w rozmowie z Whoa TV, że liczył, iż zawalczy z Michaelem Page’em.

Żałuję, że nie dostałem dwóch kontraktów na walki do podpisania, ale czuję, że do starcia z Michaelem dojdzie jeszcze w tym roku. Reakcja ludzi w mediach społecznościowych na naszą potencjalną walkę z Michaelem była ogromna. Zarobilibyśmy więc na tym dobrze. Bellator musi zrozumieć, że to jest duża walka. Bardzo duża walka.

Aktualnie jednak Daley zmierzy się z Fitchem i nie obawia się jego zapaśniczych umiejętności.

Fitch to twardy, ale też stary zapaśnik. To nie jest Rory MacDonald. Do tej walki dojdzie z dala od mojego domu, a ja zawsze lepiej walczę w USA. Wówczas jestem bardziej zrelaksowany. Ostatnie walki w Anglii to były dobre okazje i wiem już jak sobie z tym radzić, ale nadal wolę walczyć w Stanach Zjednoczonych.

Do starcia obu zawodników dojdzie 12 maja w San Jose, a główną atrakcją gali będzie pojedynek King Mo z Ryanem Baderem.

2 KOMENTARZE

  1. Żałuję, że nie dostałem dwóch kontraktów na walki do podpisania, ale czuję, że do starcia z Michaelem dojdzie jeszcze w tym roku.

    :bleed:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.