Kobe Bryant, jako jeden z właścicieli firmy BodyArmor postanowił rozpocząć współpracę z największą organizacją MMA na świecie, UFC.

Wczoraj na Twitterze pojawiły się informacje dotyczące nowego sponsora federacji. BodyArmor firma produkująca napoje izotoniczne, odpowiednik popularnego Gatorade czy Powerade. Od 2018 roku będziemy mogli zobaczyć produkty tej marki przy okazji gal UFC. Umowa BA z UFC to dotychczas największe przedsięwzięcie marketingowe w historii tego producenta.

BodyArmor zanotował w pierwszym roku swojej działalności sprzedaż na poziomie 1 miliona dolarów. Firma oczekuje jednak, iż w tym roku wynik ten będzie wynosił już 200 milionów dolarów. Istnieje jednak ogromna przepaść do największych przedsiębiorstw tego typu – Gatorade w poprzednim roku osiągnął sprzedaż na poziomie 6 miliardów dolarów, a Powerade na poziomie 1.4 miliarda dolarów.

17 KOMENTARZE

  1. BodyArmor zanotował w pierwszym roku swojej działalności sprzedaż na poziomie 1 miliona dolarów.

    Czyli na poziomie wiekszej rozlewni wody mineralnej. Ktos musial jednak dostrzec spory potencjal na przyszlosc.

  2. Czyli na poziomie wiekszej rozlewni wody mineralnej. Ktos musial jednak dostrzec spory potencjal na przyszlosc.

    do tego sie chowa

  3. W KSW już by był przygotowywany do debiutu w klatce.

    Z Gortatem bym ogladal, tata byl piesciarzem, wiec Marcin cos tam pewnie potrafi uderzyc 😉

  4. Z Gortatem bym ogladal, tata byl piesciarzem, wiec Marcin cos tam pewnie potrafi uderzyc 😉

    Klasyka beczka

  5. Swoją drogą to nie jest tak, że taką umową UFC niejako z automatu anuluje umowę Joanny z Oshee?

    Nie, absolutnie nie. Jedno do drugiego nic totalnie nie ma.

    To co zawodnik robi w czasie prywatnym to jego sprawa. Na oficjalne wydarzenia pod szyldem UFC zapewne jej nie wolno nic wnosić a tak to ryba.

    To jakich ma sponsorów UFC nie obchodzi. UFC ani ta czy inna firma jej nie płacą tak jak monster płaci PVZ czy te opony co się reklamują w ufc.

  6. Nie, absolutnie nie. Jedno do drugiego nic totalnie nie ma.

    To co zawodnik robi w czasie prywatnym to jego sprawa. Na oficjalne wydarzenia pod szyldem UFC zapewne jej nie wolno nic wnosić a tak to ryba.

    To jakich ma sponsorów UFC nie obchodzi. UFC ani ta czy inna firma jej nie płacą tak jak monster płaci PVZ czy te opony co się reklamują w ufc.

    A jak jest z obuwiem. Czy np. Jędrzejczyk mogłaby mieć kontrakt z Nike, a trakcie fight week reklamować Reeboka? Pytanie czysto teoretyczne, bo wiem, że byłoby to głupie. Tak samo reklamówki innej odzieży, rękawic itd. Czy takie coś jest możliwe?

  7. A jak jest z obuwiem. Czy np. Jędrzejczyk mogłaby mieć kontrakt z Nike, a trakcie fight week reklamować Reeboka? Pytanie czysto teoretyczne, bo wiem, że byłoby to głupie. Tak samo reklamówki innej odzieży, rękawic itd. Czy takie coś jest możliwe?

    Wykładni prawa nie mam na ten temat, mogę tylko spekulować.

    UFC/Reebok się nie zgodzą na to żeby zawodnik w trakcie tygodnia walki reklamował coś co nie jest oficjalnie sponsorem UFC.  Czy to obuwie, napoje itp. Jest nawet oficjalna kara finansowa jeśli by chcieli ukarać zawodnika.

    Natomiast ciekawym jest pytanie jak to działa w drugą stronę. Czy takie Nike by godziło się na to żeby ich człowiek reklamował coś innego nawet przez 5 minut. Zapewne nie.

    Ale trzeba tutaj rozróżnić dwie kwestie. Reklamować a prezentować się.

    Weźmy na przykład Robbie'go Lawler'a który ma tam jakiś kontrakt sponsorski z Adidas, a występował w ubraniach Reebok. Co prawda zależność biznesowa firm występuje ale to raczej detal nieistotny.

    Więc jest możliwe mieć innego sponsora którego biznes koliduje z oficjalnym sponsorem UFC.

    Była tez taka sytuacja na jednej konfie z Jędrzejczyk, UFC/Reebok uparło się żeby miała buty Reeboka, problem w tym że Jędrzejczyk nie odpowiadały sportowe buty do reszty ubioru i się nie zgodziła twierdząc że to nie jej problem że nie mają większego wyboru czy coś takiego. Wyszła w innej marce. W tym przypadku nikt nie robił szumu. Choć JJ była dość niezadowolona sytuacją.

    Więc myślę że sytuacja w której Jędrzejczyk by była sponsorowana przez Nike a w trakcie tygodnia walki nosiła Reeboka mogła by zaistnieć.

    UFC/Reebok by jej nie mogli prawnie tego zabronić. Bo to co robi po za tygodniem ich nie dotyczy. Jedyna przeszkoda jest zewnętrzy sponsor zawodnika który musi chcieć brać udział w takim układzie. Ale tutaj od początku jest znane co i jak i nikt w ciemno nie podpisuje kontraktów.

  8. ok dzięki za wyczerpującą odpowiedź

    rozumiem, że część zawodników ma indywidualne kontrakty z takim Reebokiem i to działa pewnie poza tygodniem walki, tylko, że trochę mnie to śmieszy, że np. taką Jędrzejczyk (bo najwięcej rozeznany jestem w słomkowej,wiadomo), załatwili w ten sposób, że oddział krajowy podpisał z nimi ten kontrakt, czyli ma mniej pieniędzy niż np. ktoś z umową z amerykańskim Reebokiem.

    czyli rozumiem, że taki kontrakt nie działa tylko w Polsce tylko poza Polską, czyli taka Jędrzejczyk mogłaby podpisać umowę z amerykańskim Nike? czy to już za trudne pytanie?

  9. To tylko pokazuje, gdzie w hierarchi sportow w USA jest UFC. Podpisali konrakt z mala (ale preznie sie rozwijajaca) firma bo tylko taka chciala zasiasc do rozmow i dac kase :fjedzia:

    UFC jest dupie. Mocna :tysoncoffe:

  10. ok dzięki za wyczerpującą odpowiedź

    rozumiem, że część zawodników ma indywidualne kontrakty z takim Reebokiem i to działa pewnie poza tygodniem walki, tylko, że trochę mnie to śmieszy, że np. taką Jędrzejczyk (bo najwięcej rozeznany jestem w słomkowej,wiadomo), załatwili w ten sposób, że oddział krajowy podpisał z nimi ten kontrakt, czyli ma mniej pieniędzy niż np. ktoś z umową z amerykańskim Reebokiem.

    czyli rozumiem, że taki kontrakt nie działa tylko w Polsce tylko poza Polską, czyli taka Jędrzejczyk mogłaby podpisać umowę z amerykańskim Nike? czy to już za trudne pytanie?

    Nie ma trudnych pytań, są trudne odpowiedzi.

    Jeśli mówimy dosłownie o Joannie Jędrzejczyk to jej sytuacja jest trochę inna niż większości zawodników.

    Tak jak wspomniałeś, Jędrzejczyk posiada indywidualny kontrakt z Reebok czy jak kto woli Reebok Poland.

    Czy w takiej sytuacji może być sponsorowana przez firmę której interesy mogą kolidować z Reebok? To wie tylko Reebok i Joanna Jędrzejczyk. Bo takie rzeczy to zazwyczaj są w kontraktach. Klauzule o wyłączności. A nawet jak nie ma to Reebok zawsze może powiedzieć słuchaj nie podoba nam się twoja gra do dwóch bramek, zrywamy z tobą kontrakt tak szybko jak to będzie prawnie możliwe.

    Co do pieniędzy i tego który oddział czy centrala płaci więcej się nie wypowiem. To pytanie do Jędrzejczyk.

    Czy kontrakt podpisany z Reebok Poland obowiązuje globalnie? Wedle mojej wiedzy tak, choć mogę się mylić. To że lokalnie jest podpisany i kampanie reklamowe są wyłącznie skierowane na Polskę nie wyklucza osoby z reprezentowania marki globalnie. Zapewne jakieś wzmianki o tym też są w kontrakcie.

    Czy Jędrzejczyk by mogła podpisać kontrakt z Nike? Pewnie tak ale tylko gdy w kontrakcie z Reebok nie ma klauzuli wyłączności. Ale to nie ma nic do tego że Reebok Poland a Nike USA.

    Ręki sobie uciąć nie dam, ale z tylu głowy snuje mi się wspomnienie że wspomniany Robbie Lawler ma/miał indywidualny kontrakt z Reebok i jakoś w podobnym czasie miał Adidasa. Ale to ktoś by musiał sprawdzić bo mogło mi się coś pomerdać.

    Gdyby tak było to by znaczyło że w pewnych przypadkach by się dało mieć dwóch sponsorów którzy mogą kolidować biznesowo.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.