Gala UFC 236: Holloway vs. Poirier 2, była pierwszym wydarzeniem amerykańskiej organizacji, które można było obejrzeć na terenie USA wyłącznie poprzez wykupienie usługi pay-per-view na platformie ESPN+. Wygląda jednak na to, że zabieg ten, który spowodował całkowitą rezygnację ze sprzedaż PPV w sieciach kablowych, przyniósł bardzo słaby wynik sprzedanych subskrypcji, o czym poinformował Dave Meltzer z Wrestling Observer.

Mówi się, że UFC 236 przyniosło znacznie mniej niż połowę z szacowanych 200 tysięcy subskrypcji dla tej gali w przypadku jej sprzedaży w starym systemie.

Może to być zatem jeden z najgorszych wyników sprzedaży PPV (obok gali UFC 224, która miała sprzedać około 80 tysięcy subskrypcji) ostatnich lat.

Warto przypomnieć, że sam Dana White tuż po gali zwrócił uwagę na problemy techniczne związane ze sprzedażą PPV w nowym systemie.

Następnym razem pójdzie znacznie lepiej. Będzie można wówczas zamawiać PPV poprzez aplikację. Będzie łatwiej i lepiej.

23 KOMENTARZE

  1. Następnym razem pójdzie znacznie lepiej. Będzie można wówczas zamawiać PPV poprzez aplikację. Będzie łatwiej i lepiej.

    Tak pisze, a tak naprawdę to…

  2. Zaraz się okaże, że KSW sprzedaje w Polsce więcej ppv niż UFC w Stanach…

    Wielcy biznesmeni, wielcy promotorzy, a wiadomo kto ciągnął ten wózek przez długi czas…

    :conorsalute: Łysy jako promotor ma 600 zawodników…

  3. Łysy się musi jeszcze dużo nauczyć od Martina. Obczajcie sobie ostatni wywiad dla "Olkiewiczów" – na te suche liczby że było około 900tys widzów ostatniej gali, Martin wyjął telefon i podliczył że w peaku na świeczniku było ponad 4 miliony i co dziesiąty polak oglądał KSW. I wuj rekord 🙂

  4. Ciekaw jestem ile osób zdaje sobie sprawe z faktu, że w tym wypadku całe ryzyko tego przedsięwzięcia i ewentualne konsekwencje niepowodzenia leżą po stronie ESPN, bo UFC i tak dostaje wcześniej ustaloną kwotę ?

  5. Ciekaw jestem ile osób zdaje sobie sprawe z faktu, że w tym wypadku całe ryzyko tego przedsięwzięcia i ewentualne konsekwencje niepowodzenia leżą po stronie ESPN, bo UFC i tak dostaje wcześniej ustaloną kwotę ?

    Nie ma mowy o niepowodzeniu, deal jest tak skonstruowany, że nie możesz kupić ppv bez wykupienia subskrypcji na ESPN+. 60$ za ppv + 5$ za subskrypcje. 100k x 65 wychodzi ponad 6 baniek. UFC tyle wcześniej nie zarabiało na ppv, które sprzedały się w nakładzie 200-250k, bo umowy z providerami (kablówki, itp.) były na bazie splitu 50/50, albo i nawet mniej dla UFC. ESPN jest teraz jedynym dostawcą ppv ufc i nie musi się z nikim dzielić kasą.

    Ale to dopiero początek. Gruby szmal leży jeszcze gdzie indziej – w danych użytkowników platformy, które są sprzedawane innym korporacjom za sowite sumy.

  6. Ciekawe kiedy Alibaba znajdzie ten temat:corn:

    I cyk, banik na tydzień.

    Dziękuję Pany, oby tak dalej :razz:ociesznymirek::conorsalute:

  7. Dotychczas aż 70% sprzedaży ppv użytkownicy kupowali od swoich dystrybutorów cablowki bądź satelity, gdzie UFC dzieliło się 60/40 dla UFC i tylko z  Direct TV 50/50. W tej chwili do publicznej wiadomości wszystkie detale nie zostały podane, ale wyglada, że UFC z góry otrzymuje określone kwoty za produkcje gal ppv a pieniądze ze sprzedaży zostają w ESPN. W takim układzie przynajmniej na krótka metę słaba sprzedaż ppv nie boli UFC .

    Ja wykupiłem abonament ESPN+,ale samej gali ppv już nie (oglądałem na Skype z synem, który jest za granicą, gdzie gale ppv są za darmo), ale na forum społecznościowym widziałem, że sporo znajomych mnialo problemy z wykupieniem / oglądaniem i dużo osób uciekało się do oglądania gali na inne sposoby. Wydaje mi się, że pierwsze gale ppv odbiją się pewną czkawką nie zależnie jak dobre bedą karty walk. Konsumenci muszą przywyknąć/nauczyć się nowej formy  zakupu (dotychczas wystarczyło przycisnąć zielony przycisk na pilocie i następnie wcisnąć OK, ze się zgadzam na podana opłatę).

    Sama  platforma cyfrowa ESPN+ musi dopracować natomiast pewne braki techniczne jak wprowadzić zmiany,aby stać się bardziej “user friendly “ i wtedy będzie można porównać czy dana gala jest sukcesem czy nie .

  8. Ciekaw jestem ile osób zdaje sobie sprawe z faktu, że w tym wypadku całe ryzyko tego przedsięwzięcia i ewentualne konsekwencje niepowodzenia leżą po stronie ESPN, bo UFC i tak dostaje wcześniej ustaloną kwotę ?

    Ci co maja wiedziec to wiedza. A dzbany zawsze beda robic podsmiechujki…

  9. oglądałem na Skype z synem, który jest za granicą, gdzie gale ppv są za darmo

    Niby tyle lat w Ameryce ale serce polskiego Janusza zostało i bije mocno :heart: szanuję

    Oczywiście żartuję 😆 :beer:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.