erick-silva

(Fot. Sherdog.com)

Wielu zawodników jest niezadowolonych z powodu nowej umowy sponsorskiej UFC z firmą Reebok – twierdzą, że stracą przez to sporo pieniędzy, które dostawali regularnie od swoich sponsorów. Jednym z tych, którzy podają konkretne kwoty jest Erick Silva (MMA 18-5). Brazylijczyk twierdzi, że przez umowę z Reebokiem jego miesięczne przychody będą mniejsze o 40 tysięcy realów brazylijskich (po przeliczeniu – 12 tysięcy dolarów amerykańskich). Mówi o tym w wywiadzie dla Globo Esporte:

UFC zmieniło sposób wynagradzania zawodników przez nową umowę z Reebokiem, więc usiedliśmy z moim menadżerem, zrobiliśmy obliczenia i okazało się, że stracimy sporo pieniędzy – 40 tysięcy realów miesięcznie. To jest zbyt ostre dla tych z nas, którzy mają dużo innych sponsorów. To ich ogranicza – nie będą płacić takich kwot jak do tej pory, jeśli ich logotypy nie będą widoczne podczas pojedynku – a właśnie wtedy były one najbardziej eksponowane.

Mimo to Silva patrzy z optymizmem w przyszłość. Jego najbliższa walka z Rickiem Storym (MMA 18-8) jest ostatnią w kontrakcie i Brazylijczyk ma nadzieję, ze po tym pojedynku uda mu się podpisać korzystniejszą umowę:

Ja i mój menadżer rozmawiamy z Joe Silvą na temat możliwości zastąpienia w jakiś sposób tej straty finansowej. To jest ostatni pojedynek w moim kontrakcie, wiec chcę pokazać się z jak najlepszej strony, tak bym mógł w inny sposób zrekompensować straty z tytułu umowy z Reebokiem. Rozmowy idą dobrze – jest trudno, ale próbujemy [znaleźć wyjście z tej sytuacji – przyp. red.]

Silva zawalczy ze Storym w drugiej walce wieczoru finałowej gali The Ultimate Fighter Brazil 4, która odbędzie się 27 czerwca.

7 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy pojawią się dalsze głosy zawodników w tej sprawie. W końcu to oni będą mogli jasno i klarownie powiedzieć czy umowa jest korzystna czy nie. Ci co będą stratni pewnie będą mieli podnoszone kontrakty o ile będą jakoś rokować dla organizacji.

  2. Nie on jeden straci. Będzie więcej takich zawodników, którzy stracą niż tych, którzy zyskają. Chyba, że kolejnym punktem określającym wysokie wypłaty będzie:

    Nie ważny talent, lecz wygląd (patrz Page Van Zant).

    Wówczas może ktoś tam jeszcze dostanie wysoki hajs i będzie chwalić się tym jak ten kontrakt z Reebokiem jest lukratywny. Mam jedynie nadzieję, że Polscy zawodnicy wyjdą na swoje, zwłaszcza Nasza Mistrzyni Joanna Jędrzejczyk.

  3. Dla mnie to jest dziwne, narzucili im obowiązek sponsorski z jedną firmą i teraz zawodnicy przez to tracą a przecież to jest ich praca. Nikt za mniejszą kasę nie będzie chciał dostawiać po mordzie. Ciekawe jak UFC to rozwiąże

  4. Przychylam się do głosu Escobara w tej sprawie. W końcu będą musieli dać zawodnikom więcej kasy/inne możliwości sponsorskie w czasie walki, inaczej wielu się od nich odwróci. Na koniec dnia albo UFC upadnie albo wszyscy będą zadowoleni. ZUFFA już wcześniej pokazała że wiedzą jak zarabiać pieniądze, więc bym się nie martwił szczególnie.

    Teraz niech się menago Silvy wykaże skillem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.