
Tom Aspianall cały czas boryka się z problemami ze wzrokiem. Zdaniem Michaela Bispinga sprawa ciągnie się tak długo, że zaczyna wyglądać dość dziwnie.
Tom Aspinall od czasu ostatniej walki boryka się z problemem z oczami. 25 października 2025 roku stanął do obrony pasa wagi ciężkiej przeciwko Cirylowi Gane. Starcie nie zostało jednak rozstrzygnięte, gdyż Gane trafił mistrza palcami w oczy na tyle poważnie, że nie można było kontynuować pojedynku.
Aspinall przeszedł kilka zabiegów okulistycznych, ale do dziś nie może wrócić do pełnej rywalizacji na macie.
W swoim programie Michael Bisping przyznał, że cała sytuacja jest dla niego dość dziwna.
Muszę ostrożnie dobierać słowa, ale on niedawno powiedział, że nadal nie ma pozwolenia na walczenie. Był jednak bardzo niejasny w szczegółach. Sam miałem operację oka. To była bardzo, bardzo poważna operacja. Przeszedłem tę operację, wyzdrowiałem, wróciłem i stoczyłem walkę w krótszym czasie niż cała ta saga Toma z trafieniem palcami w oczy. Sam nie wiem, ale chyba trzeba czytać między wierszami, bo dzieje się coś cholernie dziwnego. Tak to wygląda i tak to brzmi.
Bisping dodał, że od dłuższego czas nie rozmawiał z Tomem Aspinallem, więc nie ma od niego żadnych bezpośrednich informacji.
W trakcie procesu powrotu do zdrowia Tom Aspinall rozpoczął współpracę menadżerską z Eddiem Hearnem, który od dłuższego czasu otwarcie krytykuje to, ile Anglik zarabia w organizacji UFC.
Tom Aspinall walczy zawodowo od 2014 roku. Anglik stoczył osiemnaście pojedynków, z których piętnaście wygrał. W UFC rywalizuje do roku 2020. Tymczasowy pas mistrzowski zdobył w starciu z Sergeiem Pavlovichem i obronił go w walce z Curtisem Blaydesem. Po odejściu z UFC Jona Jonesa Aspinall został pełnoprawnym mistrzem wagi ciężkiej.


























2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Jungle Fight Welterweight
Bellator Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84602/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>