Fot. Jeff Sherwood / Sherdog.com)

(Fot. Jeff Sherwood / Sherdog.com)

Zaledwie kilka dni po tym, jak stoczył ostatnią walkę, Dustin Poirier poznał nazwisko kolejnego rywala. 26 letni „Diamond” skrzyżuje rękawice z Yancym Medeirosem na czerwcowej gali UFC Fight Night 68: Bader vs. Cormier.

Poirier (MMA 17-4) zaliczył ostatnio świetny powrót do dywizji lekkiej. Na sobotniej gali UFC zastopował ciosami w pierwszej rundzie pojedynku Carlosa Diego Ferreirę. Wrócił tym samym na zwycięski szlak po porażce z Conorem McGregorem – w boju, który zakontraktowany był w limicie wagowym dywizji piórkowej.

Medeiros (MMA 11-2) aktualnie może się pochwalić dwoma zwycięstwami z rzędu – oba pojedynki zakończyły się poddaniami. W sierpniu ubiegłego roku pokonał Damona Jacksona, a w grudniu rozprawił się z Joe Proctorem.

Gala UFC Fight Night 68 odbędzie się 6 czerwca w Nowym Orleanie. Na karcie walk tej gali aktualnie znajdują się następujące zestawienia:

  • Ryan Bader vs. Daniel Cormier
  • Matt Mitrione vs. Ben Rothwell
  • Derrick Lewis vs. Shawn Jordan
  • Tim Boetsch vs. Dan Henderson
  • Omari Akhmedov vs. Brian Ebersole
  • Justin Edwards vs. Joe Proctor
  • Ricardo Abreu vs. Daniel Sarafian
  • Anthony Birchak vs. Joe Soto
  • Yancy Medeiros vs. Dustin Poirier

20 KOMENTARZE

  1. Nie żeby coś, ale ostatnio czekam bardziej na FightNighty i OnFoxy niż na gale numerowane bo na nich walczą moi ulubieni zawodnicy.

  2. W takim tempie Poirier szybko może wskoczyć do ścisłej czołówki dywizji lekkiej. Easy job raczej to nie bedzie ale Dustin da rade

    Ostatnio modne stało się częste i szybkie branie walk. Oby tak dalej!

  3. Nikt nie mowi ze Yancy jest slaby, ale Poirierowi łatwo kibicować, bo zawsze daje dobre walki i to jemu wiekszosc chce wrozyc dobra kariere w LW.

  4. W chuj kozacka rozpiska się szykuje – jak dla mnie, to spokojnie mogłaby być gala numerowana. Poirer faworytem, ale Medeirosa nie ma co skreślać, bo koleś jest niezły.

  5. Nikt nie mowi ze Yancy jest slaby, ale Poirierowi łatwo kibicować, bo zawsze daje dobre walki i to jemu wiekszosc chce wrozyc dobra kariere w LW.

    A Yancy daje zajebiste 😉 Dlatego mimo, że lubiłem Poiriera, pokpił sprawę walcząc z Conorem i nie chcąc z nim parteru. Yancy za to "wpadł w oko" jakiś czas temu i podoba mi się jego styl, wprost od braci Diazów 🙂

  6. Widzę, że jak sędziowie się nabierają na ostatnie sekundy rundy tak i niektórzy nabierają się na to co pokazał Poirier z Ferreirą, zapominając jak walczył ostatnio Medeiros, bo było to trochę dawniej niż walka Dustina 😀 Pokonany Proctor też lepszy niż pokonany przez Dustina Ferreira. No, ale nic…Wasze pieniądze. Tylko, żebym potem nie słyszał, że wałek i ch*jnia, bo ktoś kasę wtopił lub jego faworyt przegrał 😀

  7. Dobrze wiedzieć, ze decydujesz o tym kto wygra, ale obiecujemy sie nie skarzyc.

    Nic takiego nie napisałem 😀 Nie lubię uskrajniania równego i fajnego matchupu 😉 W tym wypadku bije po oczach niedocenianie tego co robi ostatnimi czasy Yancy, a robienie z Dustina nie wiadomo kogo, choć poległ z Conorem i wygrał z nie tak znowu zajebistym Ferreirą 😉 Najczęściej potem wlaśnie słychać o wałkach czy niespodziankach, gdy ktoś się spodziewa na 100%, że wygra jeden,a jednak wygra jednak drugi. Kto by tu nie wygrał niespodzianki nie będzie, chyba, że przez zaskakujący sposób w jaki któryś z nich wygra z drugim. Czas pokaże 🙂

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.