Nie Todd Duffee, ani nie Chan Sung Jung, a Amerykanin Duane Ludwig jest od kilku dni oficjalnie autorem najszybszego nokautu w historii UFC. Tuż przed świętami Dana White ogłosił, że cios Ludwiga zadany w czwartej sekundzie pojedynku z Jonathanem Goulet na gali UFC Fight Night 3 w 2006 roku będzie od teraz rozpoznawany jako rekord organizacji.

Wcześniej wyczyn wyczyn zawodnika z Kolorado nie był zapisany w księdze rekordów z powodu błędu sędziego czasowego, który nie zatrzymał zegara w momencie nokautu, czyli w czwartej sekundzie, a dopiero w jedenastej. Co prawda szef NSAC Keith Kizer nadal utrzymuje, że komisja nie podstaw by zweryfikować czas zakończenia pojedynku, mimo to UFC zdecydowało się na zmianę autora rekordowego skończenia.

Autorem najszybszego nokautu w historii MMA pozostaje Ryohei Masuda z wynikiem dwie sekundy, walka poniżej:

18 KOMENTARZE

  1. Prawidłowo, głupia pomyłka.

    „He’ll be back. (…) we haven’t seen the last of BJ Penn in the Octagon. I’m sure of it, even if he isn’t.”

  2. No szkoda. Wie ktoś czy Duffee będzie miał walkę w najbliższym czasie ?

  3. On już prawie rok nie walczył. Zawiesił karierę czy jak ? W między czasie grał chyba w jakimś filmie. Wie ktoś może więcej ? (sherdog, twittery, jakieś wywiady ?)

  4. Rychło w czas… I niech ktos kur… jeszcze napisze, ze to MMAttack jest powolne w podejmowaniu decyzji

  5. Pamiętam tą galę z drugiego filmiku. Podobno ten znokautowany był członkiem Jakuzy i wielu jego kolegów miało mu wtedy kibicować, dlatego taki burdel się potem zrobił

  6. no właśnie zastanawiałem sie o co chodzi w tym zamieszaniu hmm

  7. Tutaj sędziowie uznali KO w trzeciej sekundzie, chociaż właściwie mogłaby być i druga 😉

    httpv://youtube.com/watch?v=3jADeAdd6pE

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.