Po wygranej z Robertem Whittakerem na UFC 290, Dricus Du Plessis nawet nie myślał o walce z Israelem Adesanyą, do której według mistrza miało dojść na UFC 293 we wrześniu tego roku. Afrykaner szczerze przyznał, że wybiera się na wakacje i nie rozmyśla nad kolejnym występem w oktagonie UFC.

Du Plessis zaskoczył wielu specjalistów oraz fanów, kiedy to na minionej gali UFC 290 pokonał w lipcu tego roku Roberta Whittakera przez TKO w drugiej rundzie starcia. Tym samym Afrykaner został numerem 1. rankingu kategorii średniej UFC, ale nie śpieszy mu się do walki o pas mistrzowski. Israel Adesanya sugerował, że chciałby zmierzyć się z Du Plessisem na UFC 293 we wrześniu tego roku w Australii, ale jak przyznał sam były mistrz KSW na kanale YouTube innego zawodnika UFC, Camerona Saaimana, po wygranej z Whittakerem nawet nie zastanawiał się nad walką w tym terminie.

Na pewno wybieram się na małe wakacje. Byłem bardzo aktywny… Musimy wiedzieć jak celebrować takie momenty. O tym właśnie myślałem kiedy wylądowałem w domu, a wszyscy zaczęli od razu mówić o tym co następne, pytali o Adesanyę. Ja jedynie ich stopowałem i wspominałem, że wygrałem właśnie z Robertem Whittakerem, jednym z największych, najlepszych zawodników w historii, jednym z moich bohaterów. Nie będę nawet rozmawiał teraz o innych walkach. Chcę – chociaż na tydzień… Pozwólcie mi celebrować wygraną.

Jeśli Du Plessis rzeczywiście nie zdecyduje się na walkę z Adesanyą na UFC 293, prawdopodobnym rywalem mistrza zostanie Sean Strickland, który chce dogadać się z organizacją w tej sprawie – Amerykanin żąda jednak większej wypłaty za walkę z „The Last Stylebenderem”. Dla 29-letniego Du Plessisa (20-2 MMA) zwycięstwo z Whittakerem było 8 wygraną z rzędu. Ostatni raz goryczy porażki zaznał w klatce KSW, kiedy to na KSW 45 w październiku 2018 roku rozbił go Roberto Soldić. Od tamtej pory wygrywał z m.in. Derekiem Brunsonem czy Darrenem Tillem. Aż 19 z 20 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Roshi
Roshi

Vale Tudo
Open

23,865 komentarzy 77,075 polubień

no i prawidlowo!
Dricus Mordeczko!

Odpowiedz 10 polubień

Avatar of Bolesław
Bolesław

Legacy FC
Heavyweight

2,187 komentarzy 4,092 polubień

Widać na zdjęciu, że Dana lubi Polaka rodaka

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of jd0490
jd0490

UFC
Lightweight

9,063 komentarzy 19,015 polubień

Spokojny to i kamień ugotuje

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

PRIDE FC
Middleweight

6,767 komentarzy 35,995 polubień

Dricius jest teraz nie tylko najprawdziwszym Afrykańczykiem w UFC ale też najprawdziwszym pretendentem numer 1 i to ten cycaty nastrzykany botoksem chinol powinien się dostosować i pytać króla dżungli kiedy miałby czas żeby obić mu gębę :kis:

Odpowiedz 11 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Middleweight

11,986 komentarzy 50,344 polubień

Bez jaj - lol z tych, którzy uważają, ze TS-a dostanie Strickland po ujebaniu typa z miejsca koło 30-go. Walka z Adesanyą nie ma żadnej historii.

Co innego walka z Dricusem - tu jest biff od 2-ch walk w tył - no i murem za Polakiem-Afrykanerem - jest żart - DuPlessis zrobił 4 walki w rok (!) w tym Whittakera, Brunsona i Tilla - jednak 3 nazwiska a teraz ma po walce z Robercikiem wziąć weekend wolny i walczyć za 6 tygodni.

1690309031572.png

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of PanMac
PanMac

ONE FC
Welterweight

2,401 komentarzy 8,695 polubień

Mój ulubiony zawodnik UFC. Polak Rodak, od dziecka miał przejebane jak każdy biały w Afryce, kontynencie na którym jest najwięcej rasistów. A jednak przeżył, przyjechał do swojej drugiej ojczyzny, rozwinął się, a teraz spełnia marzenia o pasie UFC. No i jest kolegą Danki.

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Middleweight

11,986 komentarzy 50,344 polubień

Byłem fanatykiem Izziego.

Jebać go whooi!

Menda i szmaciarz - on na roztrenowaniu i regeneracji chce Dricusa - Polak się izgał z najmocniejszym numerem 2 na świecie. Dricus ląduje w domu i zero relaksu po 4ch walkach w rok na najwyższym poziomie...

Dostaje info, że ma się pizgać za 7 tygodni.

Jebać Izraela!

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Snoozeman
Snoozeman

Brutaal
Bantamweight

459 komentarzy 745 polubień

Pokonanie Whittakera powinno z miejsca dać titleshota w tej dywizji, tym bardziej że praktycznie cała czołówka walczyła już z Adesanyą i wyszło jak zwykle.

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of GypsyKing
GypsyKing

Shark Fights
Lightweight

1,184 komentarzy 2,963 polubień

Pokonanie Whittakera powinno z miejsca dać titleshota w tej dywizji, tym bardziej że praktycznie cała czołówka walczyła już z Adesanyą i wyszło jak zwykle.

Co więcej czołówka walczyła z Robertem i wynik byl ten sam.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Miskatonic
Miskatonic

UFC
Heavyweight

19,647 komentarzy 76,179 polubień

Pokonanie Whittakera powinno z miejsca dać titleshota w tej dywizji, tym bardziej że praktycznie cała czołówka walczyła już z Adesanyą i wyszło jak zwykle.

To było nie tylko pokonanie, to było rozjebanie Whittakera w niecałe dwie rundy :antonio:

Odpowiedz 6 polubień

R
Rulimajk

Legacy FC
Heavyweight

2,193 komentarzy 6,296 polubień

Mi się podoba, że olał te walkę i zna swoje miejsce. Znowu wygrał potyczkę z cycem bo będzie walczył kiedy jemu się podoba

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Agustusviribus
Agustusviribus

Shark Fights
Featherweight

1,144 komentarzy 1,785 polubień

Dobrze Dricus, jebać chińczyka. Niech się leje z cepkiem Szonem. Odpocznij i lejesz go na dziure. :bleed:

Odpowiedz polub

Avatar of Grubas
Grubas

UFC
Middleweight

13,065 komentarzy 17,971 polubień

Bez jaj - lol z tych, którzy uważają, ze TS-a dostanie Strickland po ujebaniu typa z miejsca koło 30-go. Walka z Adesanyą nie ma żadnej historii.

Bez jaj ale Chinczyk na tej gali wystapi na bank a jedynym sensownym przeciwnikiem jsst wlasnie Strickland. Smiesznie to wyglada moze ale pewnie dostanie szanse. Ktos musi ta gale pociagnac i wypadlo na Chinczyka innego rywala dla niego nie znajda raczej.

Odpowiedz polub

Avatar of blazini
blazini

PRIDE FC
Heavyweight

7,221 komentarzy 24,318 polubień

Bez jaj ale Chinczyk na tej gali wystapi na bank a jedynym sensownym przeciwnikiem jsst wlasnie Strickland. Smiesznie to wyglada moze ale pewnie dostanie szanse. Ktos musi ta gale pociagnac i wypadlo na Chinczyka innego rywala dla niego nie znajda raczej.

Jak Dricus teraz nie może, to biorą Stricklanda, a Dricus będzie następny. Adesanya co by nie mówić, chce walczyć często i chwała mu za to.

Odpowiedz 1 Like