Na początku marca, podczas gali UFC 248, dojdzie do walki mistrzowskiej pomiędzy Israelem Adesanyą (MMA 18-0) i Yoelem Romero (MMA 13-4). Aktualny mistrz dziwi się, że ludzie obawiają się Romero i jego umiejętności zapaśniczych.

Zobacz również: „Israel powinien zostać tu gdzie jest” – Szef UFC o starciu Adesanya vs Jones

Dlaczego wszyscy tak się boją tego człowieka? Ostatecznie jest tylko człowiekiem, jeśli się go zatnie, będzie krwawił. On się poci i traci siły, ja nie tracę.

Adesanya w rozmowie dla Yahoo Sport wyjaśnił również, dlaczego nie przejmuje się zapasami Romero.

Potrafię kontrolować to, gdzie toczy się walka, korzystając z mojej pracy nóg. Zapasy nie zawsze zaczynają się od klinczu. Zaczynają się od stóp i tego jak nimi pracujesz. On ma płaskostopie, ja nie. Ja mam bardzo dobrą pracę stóp. On może też próbować łapać mnie rękami, ale to trudne, w sytuacji, w której mnie nie widzisz. On cały czas powtarza: niedługo się zobaczymy. Nie, nie zobaczysz mnie.

Do najbliższego starcia Israela dojdzie już już 8 marca na UFC 248 w Las Vegas.

Zobacz również: UFC 248: Adesanya vs Romero – rozpiska gali

34 KOMENTARZE

  1. Obsral się wchuj jak Romero zaczął tańczyć, co on pierdoli? Może i nastuka Yoelowi ale niech nie pierdoli, że Romero to czlowiek, bo jak będzie w jego wieku to już nikt nie będzie o nim pamietal

  2. Dlaczego wszyscy tak się boją tego człowieka?

    Bo jest koksem, który najpierw spuszcza wpieról, a później całuje. SPOILER
    Oczywiście po wszystkim powie No homo.

  3. "Zapasy nie zawsze zaczynają się od klinczu. Zaczynają się od stóp i tego jak nimi pracujesz. On ma płaskostopie, ja nie.

    @Jakub Bijan, nasz ekspercie! Jak to jest z tym platfusem w zapasach? Przeszkadza to?

  4. Yole to pierdolony potwór być w takiej formie w wieku 42 lat to kurwa trzeba umić. Sama jego aparycja sprawia że inni się go cykają. Izzy to wygra, młodość,cardio będą tu kluczowe.

  5. Kuntakinte bardzo się stara ale królem trashtalku nigdy nie zostanie. Zreszta w ogóle niedługo po karierze.

  6. @Jakub Bijan, nasz ekspercie! Jak to jest z tym platfusem w zapasach? Przeszkadza to?

    Nie czuję się ekspertem, ale jak już mnie wywołałeś, to się udzielę – a co. Nie znam się, ale się wypowiem 😀

    W samych zapasach może nie aż tak bardzo, bo generalnie dystans jest całkiem inny, więc tu gdzie w zapasach zaczyna się dopiero kontakt, w MMA zbiera się już kopy na schaby. Choć nie jest też tak, że można człapać, bo nogi muszą być szybkie zarówno do ataku jak i do sprawlu. Tak więc zwłaszcza w wolniaku ma to znaczenie, choć w zapasach jest taki poziom i ciągła ewolucja, że dziś widzi się nawet klasyków, którzy aby przejść przez ręce schodzą na kolano. Wiec nogi muszą siłą rzeczy być szybkie, jednak wiadomo że w MMA ma to większe znaczenie.

    Choć i tak nie uważam, żeby to była największa trudność dla zapaśników po zmianie sportu (inny dystans). Według mnie większym problemem jest zmiana pozycji, bo w zapasach czy judo prawa pozycja (dla praworęcznych) to ta z prawą nogą z przodu… czyli z odwrotnie niż w boksie, gdzie prawa nogą i prawa ręką są z tyłu.

    Zauważ np. jak zapaśnicy (nie wszyscy ale większość… np. DC, Hendo etc.) robią setup pod zejście do nogi. Prawy sierp i po nim przekrok -> prawa noga idzie do przodu i dopiero teraz następuje wejście: power leg (lewa) odpycha, aiming leg (prawa) penetruje. To dość znamienne, choć też będzie się zmieniać z czasem, bo dziś coraz częściej uczy się (i widzi się) zawodników schodzić na obie nogi – tak żeby nie było tej jednej wiodącej. To będzie też na pewno benefitem w MMA.

  7. Ale czy on faktycznie ma płaskostopie? Bo wiecie, flat-footed to też po prostu takie powiedzonko jak ktoś ma drewnianą pracę nóg.

  8. Ale czy on faktycznie ma płaskostopie? Bo wiecie, flat-footed to też po prostu takie powiedzonko jak ktoś ma drewnianą pracę nóg.

    No ja w tym kontekście pisałem.

  9. niedługo po karierze.

    Dlaczego niby po karierze. Z tego co widzę po prostu Adesanya bardzo nienawidzisz i odbiera ci to trzezwą ocenę jego szans w starciu z Yoelem. Przecież to Israel ma większe szanse żeby wygrać poza tym gdyby było tak że tylko eksplozywność i pierdolniecie się liczy to taki DC czy Miocic nie mieli by prawa wygrać odpowiednio z Rumble i Ngannou. Też Adesanya nie lubię ale do przesady że od razu Yoel go zajebie bo to chyba pierwszy lepszy bum. Szykuje się zajebista waleczka więc nie pozostaje nic innego jak czekać na nią i cieszyć się że możemy zobaczyć dwóch takich dzików na przeciwko siebie

  10. Ale czy on faktycznie ma płaskostopie? Bo wiecie, flat-footed to też po prostu takie powiedzonko jak ktoś ma drewnianą pracę nóg.

    Dokładnie, założę się, że o żadne płaskostopie nie chodziło :jarolaugh:

  11. Nie ujmując Yoelowi ani nie chcąc nikogo urazić – pierdolicie kocopoły rodem z długiej przerwy w gimnazjum pomiędzy lekcjami.

    Można się wkurwiac, być członkiem ze statusem VIP w kukluxklanie, można zazdrościć osiągnięć czy choćby murzynskiego berła ale myśleć tym bardziej publicznie pisać że Adesanya przegra walkę z weteranem Romero to już podchodzi pod zoofilie… ZnaFca ze mnie żaden tym bardziej nie jestem fanem Izraela czy Joela…

    Czy tu sama gimbaza się wypowiada ???

    Adesanya ustępuje Romero jedynie wiekiem i doświadczeniem. Wątpię by Romero zdążył z obaleniem więc jesli walka pójdzie w parter to jedynie gdy Romero padnie ze zgaszonym światłem 🙂

    Co jak co ale szybkość i świetna praca nóg na Kubańczyka wystarczą. 3 rundy na pewno nie będzie. Jebnijcie się w głowy zanim znowu wylejecie się publicznie że Romero to wygra 🙂

    Juz sam fakt dwóch przegranych walk Romero z Whittakerem którego to Adesanya znokautował w 2 rundzie daje do myślenia. Do tego ostatnia przegrana Romero z Costa…

    Nie śledzę kariery Adesani ale w MMA bilans ma 17-0 jakoś ???

    Boże widzisz i nie grzmisz…

    :matt:

  12. Można się wkurwiac, być członkiem ze statusem VIP w kukluxklanie, można zazdrościć osiągnięć czy choćby murzynskiego berła

    :razz:utinlaugh:

  13. ZnaFca ze mnie żaden tym bardziej nie jestem fanem Izraela czy Joela…

    Czy tu sama gimbaza się wypowiada ???

    Jebnijcie się w głowy zanim znowu wylejecie się publicznie że Romero to wygra 🙂

    Boże widzisz i nie grzmisz…

    :najmancoty:

    Naprawdę, tak idiotycznego posta na cohones dawno nie widziałem.

  14. To tylko draśnięcie.

    Jedź, prawa wolna.

    Do wesela się zagoi.

    To tylko kot hałasuje w ogródku.

    Lekarz mówi, że najgorsze już minęło.

    Ta bomba to robota amatora.

    Popatrz jak dziadek robi fikołka.

    Dlaczego wszyscy tak się boją tego człowieka?

  15. Nie ujmując Yoelowi ani nie chcąc nikogo urazić – pierdolicie kocopoły rodem z długiej przerwy w gimnazjum pomiędzy lekcjami.

    Można się wkurwiac, być członkiem ze statusem VIP w kukluxklanie, można zazdrościć osiągnięć czy choćby murzynskiego berła ale myśleć tym bardziej publicznie pisać że Adesanya przegra walkę z weteranem Romero to już podchodzi pod zoofilie… ZnaFca ze mnie żaden tym bardziej nie jestem fanem Izraela czy Joela…

    Czy tu sama gimbaza się wypowiada ???

    Adesanya ustępuje Romero jedynie wiekiem i doświadczeniem. Wątpię by Romero zdążył z obaleniem więc jesli walka pójdzie w parter to jedynie gdy Romero padnie ze zgaszonym światłem 🙂

    Co jak co ale szybkość i świetna praca nóg na Kubańczyka wystarczą. 3 rundy na pewno nie będzie. Jebnijcie się w głowy zanim znowu wylejecie się publicznie że Romero to wygra 🙂

    Juz sam fakt dwóch przegranych walk Romero z Whittakerem którego to Adesanya znokautował w 2 rundzie daje do myślenia. Do tego ostatnia przegrana Romero z Costa…

    Nie śledzę kariery Adesani ale w MMA bilans ma 17-0 jakoś ???

    Boże widzisz i nie grzmisz…

    :matt:

    Co za wysryw jebnales rodem z borna. Nawet nie chce mi sie odpowiadac na to wiec :najmancoty:

  16. Boże widzisz i nie grzmisz…

    Pewnie że nie grzmii, w końcu Romero to żołnierz Boga.

    A Robert po tej drugiej wygranej to jeszcze do siebie nie doszedł, nie twierdzę że Yoel wygra ale może zabrać chudemu trochę zdrowia spójrz tylko na Roberta Krzyśka czy Łukasza.

  17. Nie ujmując Yoelowi ani nie chcąc nikogo urazić – pierdolicie kocopoły rodem z długiej przerwy w gimnazjum pomiędzy lekcjami.

    Można się wkurwiac, być członkiem ze statusem VIP w kukluxklanie, można zazdrościć osiągnięć czy choćby murzynskiego berła ale myśleć tym bardziej publicznie pisać że Adesanya przegra walkę z weteranem Romero to już podchodzi pod zoofilie… ZnaFca ze mnie żaden tym bardziej nie jestem fanem Izraela czy Joela…

    Czy tu sama gimbaza się wypowiada ???

    Adesanya ustępuje Romero jedynie wiekiem i doświadczeniem. Wątpię by Romero zdążył z obaleniem więc jesli walka pójdzie w parter to jedynie gdy Romero padnie ze zgaszonym światłem 🙂

    Co jak co ale szybkość i świetna praca nóg na Kubańczyka wystarczą. 3 rundy na pewno nie będzie. Jebnijcie się w głowy zanim znowu wylejecie się publicznie że Romero to wygra 🙂

    Juz sam fakt dwóch przegranych walk Romero z Whittakerem którego to Adesanya znokautował w 2 rundzie daje do myślenia. Do tego ostatnia przegrana Romero z Costa…

    Nie śledzę kariery Adesani ale w MMA bilans ma 17-0 jakoś ???

    Boże widzisz i nie grzmisz…

    :matt:

    :najmancoty:

  18. Pożyjemy, zobaczymy 😛

    No dokładnie :)zobaczysz jak mu Joel jebnie gasząc światło koło 3-4 rundy max 🙂 a jak nie uda się Yoelowi to Costa zakończy krótką erę błazna ogrodowego

  19. No dokładnie :)zobaczysz jak mu Joel jebnie gasząc światło koło 3-4 rundy max 🙂 a jak nie uda się Yoelowi to Costa zakończy krótką erę błazna ogrodowego

    2 max

    Murzyn śpi

    (ten ciemniejszy)

  20. Romero znowu będzie pajacowal przez 5 rund z językiem na wierzchu , zapowiada się błazeńska 5 rundowa walka po której ręka wysokiego błazna powędruje ku górze

  21. Romero znowu będzie pajacowal przez 5 rund z językiem na wierzchu , zapowiada się błazeńska 5 rundowa walka po której ręka wysokiego błazna powędruje ku górze

    Dokladnie Romero w walce z Costa sie zblaznil troche i gdyby to byl zawodnik z walk np z Robercikiem to moglby to ugrac. Wygladal jakby mial wyjebane na walke tym bardziej nie moge pojac dlaczego dostal ta walke.

  22. Dokladnie Romero w walce z Costa sie zblaznil troche i gdyby to byl zawodnik z walk np z Robercikiem to moglby to ugrac. Wygladal jakby mial wyjebane na walke tym bardziej nie moge pojac dlaczego dostal ta walke.

    Ma 42 lata zawsze dawał wojny. A 2 walki mógł spokojnie wygrać tylko troche więcej zrobić. Może teraz będzie Zmotywowany

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.