
W ostatniej walce Jakub Wikłacz poddał rywala dosłownie w ostatniej sekundzie pojedynku. Zdaniem trenera Wikłacza poddanie mogło bardziej zaboleć drużynę przeciwnika niż sama porażka.
7 lutego w Las Vegas Jakub Wikłacz stoczył drugą walkę w klatce organizacji UFC. Podczas gali w hali Apex Polak poddał w ostatniej sekundzie pojedynku Muina Gafurova, który zaraz po starciu twierdził, że nie klepał, a potem mówił, że chciał zasygnalizować, iż skończyła się runda.
Bartosz Jezierski, trener Jakuba Wikłacza, w rozmowie z Arturem Mazurem na kanale Klatka po klatce, tak skomentował słowa Gafurova.
Nie wiem, czy widzieliście konsternację na twarzach sztabu Gafurova. Dla nich to chyba była potwarz. To poddanie to była potwarz. Bardzo im to nie pasowało. Sama porażka chyba nie była tak gorzka jak ta myśl o poddaniu.
Sam Jakub Wikłacza dodał też:
Czułem, że klepał i widziałem, że to jest tylko kwestia czasu, że to zmienią.
Po walce zostały sprawdzone nagrania i ostatecznie sędzia zdecydował, że Gafurov klepał przed gongiem, więc walka skończyła się poddaniem.
Jakub Wikłacz za ostatnią walkę został nagrodzony bonusem w wysokości 100 tysięcy dolarów. Otrzymał też 25 procent z wypłaty swojego przeciwnika, który nie zrobił wymaganej wagi.


























10 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
KSW Light Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
Shark Fights Heavyweight
Bellator Featherweight
KSW Light Heavyweight
UFC Heavyweight
BAMMA Flyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83065/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>