
Jiri Prochazka w najbliższym starciu stanie do walki o zwakowany pas UFC z Carlosem Ulbergiem. Zdaniem Dina Thomasa jest to ciekawe starcie, ale bardziej pasuje do walki o miano pierwszego pretendenta, a nie do starcia o tytuł.
Po tym jak Alex Pereira zwakował pas wagi półciężkiej, organizacja UFC zestawiła w pojedynku mistrzowskim Jiriego Prochazkę z Carlosem Ulbergiem.
Din Thomas, były zawodnik, a dziś komentator sportowy, w rozmowie dla serwisu MMA Junkie przedstawił swoje spojrzenie na to zestawienie.
Carlos Ulberg zasłużył na to starcie, ale jest w tej walce coś, co sprawia, że czuję, jakby to była walka o miano pierwszego pretendenta, bo Alex zostawił pas na stole. To jest wciąż świetna walka, po prostu coś w niej sprawia, że postrzegam ją jak walkę pretendentów. To wciąż świetna walka. Jiri jest byłym mistrzem, a Carlos Ulberg zasługuje na swoją szansę.
Din Thomas dodał również, że jego zdaniem jest to pojedynek bez historii.
To nie jest też pojedynek, który od dawna był na horyzoncie. To świetna walka, ale nie ma między zawodnikami historii. Gdyby była, myślę, że byłoby to bardziej przekonujące. Wydaje się to po prostu kolejnym logicznym krokiem dla dywizji, ponieważ Alex odszedł.
Do pojedynku o pas mistrzowski wagi półciężkiej pomiędzy Jirim Prochazką a Carlosem Ulbergiem dojdzie 11 kwietnia w Miami. Będzie to walka wieczoru gali UFC 327.


























8 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
ONE FC Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Lightweight
BAMMA Flyweight
WSOF Bantamweight
Bellator Featherweight
Jungle Fight Welterweight
Bellator Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83728/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>