Derrick Lewis, który 7 lipca podczas gali UFC 226 zmierzy się z Francisem Ngannou, jest pewny swego przed starciem z Kameruńczykiem i uważa, że po jego pokonaniu powinien dostać szansę walki o pas mistrzowski.

Tak mi się wydaje. To jest najbardziej sensowne rozwiązanie. Stipe pokonał już wszystkich zawodników z pierwszej piątki rankingu, więc nie ma innej sensownej opcji poza mną albo Francisem, który jest numerem jeden w rankingu. Cała reszta zawodników nie jest godna tego, by ponownie walczyć ze Stipe.

Lewis przedstawił swoją opinię w programie The MMA Hour i dodał, że pokonanie Ngannu nie będzie dla niego niczym niezwykłym.

Pokonanie Francica nie będzie niczym wielkim dla mnie, ponieważ ten gość dotarł tu gdzie jest dzięki fartowi. Walczył z Overeemem, który nie ma twardej szczęki. Walczył z Arolvskim, który również jej nie ma. Niech zawalczyć z kimś twardym, np. z Markiem Huntem, albo kimś podobnym, kimś kto jest twardzielem. On walczył ze starymi zawodnikami, którzy są na końcu swojej kariery.

20 KOMENTARZE

  1. Kiedyś to walkę o pas trzeba było wywalczyć serią zwycięstw, wojnami, a teraz jeden z drugim krzyczy o pas chwile po walce po porażce.

    Idź pan w ch*j, te pasy są nic niewarte.

  2. Pokona Cię gość, który całe życie walczył dzięki fartowi. Jak bardzo to upokarzające będzie dla Ciebie Derrick?

  3. Zwykle takie gadki kończą się przegraną, bo to dzielenie skóry na niedźwiedziu. I dobrze,zgarnie wpierdol i a nuż rewanżyk z Tyburonem się nagra…:bleed:

  4. Jak tak czytam Lewisa to zaczynam rozumieć czemu historia czarnej rasy wygląda tak jak wygląda. Po prostu  w niektórych przypadkach ewolucja stanęła w  miejscu.

  5. Kiedyś to walkę o pas trzeba było wywalczyć serią zwycięstw, wojnami, a teraz jeden z drugim krzyczy o pas chwile po walce po porażce.

    Idź pan w ch*j, te pasy są nic niewarte.

    Lewis powiedział, ze jak pokona nr 2 w rankingu to powinien walczyć o pas. Na kurwa ale krzykacz. 

    Nie bedzie lepszych kandydatów od niego, taka prawda.

  6. No bo kto.  Bagov (chyba tak ma na nazwisko) dopiero debiutuje z Cyganem, Tai?  Daleko w rankingu, gdyby Marcin nie wtopil mógłby być kolejnym kandydatem, a tak to Stipe nie ma przeciwników. Się zdziwia niektórzy jak Siwy wygra jeszcze 2-3 walki i będzie rozpatrywany jako kandydat do walki o pas. Jedynie chłopy z lhw mogą rozruszac te dywizje, nie licząc Króla Bonesa, bo ten wejdzie, pozamiata i będzie to samo co teraz

  7. Wołkow, wygrany z walki Overeem/Blaydes i wygrany z walki Lewis/Makumba. To jest trzech gości, którzy liczą się w grze o następnego title shota. Pewnie Wołkow dostanie teraz Cigano i jeśli wygra, to zawalczy ze Stipe, a dwóch pozostałych zestawią w kolejnym eliminatorze. Pytanie co się stanie jakby Wołków jednak przegrał.

  8. Wołkow, wygrany z walki Overeem/Blaydes i wygrany z walki Lewis/Makumba. To jest trzech gości, którzy liczą się w grze o następnego title shota. Pewnie Wołkow dostanie teraz Cigano i jeśli wygra, to zawalczy ze Stipe, a dwóch pozostałych zestawią w kolejnym eliminatorze. Pytanie co się stanie jakby Wołków jednak przegrał.

    JDS ma zaplanowaną walkę z Ivanovem.

  9. JDS ma zaplanowaną walkę z Ivanovem.

    A racja. Zapomniałem o tym. To nie mam pojęcia, z kim mogą go zestawić.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.