
Jeszcze przed ostatnią walkę Israela Adesanyi zaczęły pojawiać się głosy mówiąc, że były mistrz być może powinien zakończyć karierę. Po pojedynku Demetrious Johnson, inny były czempion UFC, stwierdził, że na miejscu Adesanyi zająłby się czymś innym.
Israel Adesanya nie ma w ostatnim czasie najlepszej passy w klatce UFC. Przegrał cztery walki z rzędu, ale cały czas zapowiada, że chce rywalizować dalej i nie zamierza odwieszać rękawic na kołku.
Demetrious Johnson w programie The Ariel Helwani Show powiedział natomiast:
Gdybym był nim, zakończyłbym karierę. Moim zdaniem on już osiągnął wszystko, nie zostało mu nic więcej do zrobienia. On był na szczycie, dawał z siebie wszystko i zasłużył na relaks, miłe spędzanie czasu i znalezienie sobie czegoś innego do robienia.
Israel Adesanya jest byłym kickboxerem, który w zawodowym MMA rywalizuje od roku 2012. Do UFC trafił w roku 2018, przez trzy lata pozostawał niepokonany i zdobył pas mistrzowski wagi średniej. W UFC stoczył łącznie dziewiętnaście pojedynków, z których trzynaście wygrał.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83730/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>