
Tom Aspinall cały czas czeka na zgodę od lekarzy na powrót do pełnych treningów, a jego menadżer krytykuje UFC za pieniądze jakie organizacja płaci zawodnikowi z Anglii. Zdaniem Daniela Cormiera UFC koniecznie powinno porozumieć się z mistrzem wagi ciężkiej, aby dalej walczył w oktagonie.
Tom Aspinall od czasu ostatniej walki boryka się z problemami z wzrokiem, gdyż został trafiony palcami w oczy przez Ciryla Gane. Anglik przeszedł kilka zabiegów okulistycznych, ale do dziś nie może jeszcze wrócić do treningów w pełnym kontakcie.
Eddie Hearn, nowy menadżer Aspinalla, w tym czasie dość mocno atakuje UFC za to, jak niski kontrakt na walki ma mistrz wagi ciężkiej. Zapowiada też, że nie pozwoli Aspinallowi walczyć dalej za takie pieniądze.
Podczas spotkania z mediami przed galą UFC Freedom 250 Daniel Cormier został zapytany o aktualną sytuację związaną z Aspinallem.
Potrzebujemy Toma Aspinalla w UFC, ponieważ właśnie tu walczą najlepsi zawodnicy na świecie. Tom Aspinall jest najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej na świecie, ponieważ jest mistrzem UFC. Chcemy, żeby mistrzowie walczyli, więc bardzo ważne jest, aby Tom Aspinall i UFC działali dalej razem. Nie mogę się doczekać jego powrotu, bo każda jego walka jest niesamowita i emocjonujące. Tom jest prawdziwą bestią.
Tom Aspinall walczy zawodowo od 2014 roku. Anglik stoczył osiemnaście pojedynków, z których piętnaście wygrał. W UFC rywalizuje do roku 2020. Tymczasowy pas mistrzowski zdobył w starciu z Sergeiem Pavlovichem i obronił go w walce z Curtisem Blaydesem. Po odejściu z UFC Jona Jonesa Aspinall został pełnoprawnym mistrzem wagi ciężkiej.

























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
UFC Heavyweight
Roshi
Jungle Fight Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84649/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>