Po tym jak Henry Cejudo w 32 sekundy wygrał z T.J. Dillashawem podczas gali UFC on ESPN+ 1, Khabib Nurmagomedov pogratulował mu zwycięstwa pisząc w mediach społecznościowych:

Olimpijczycy to zawodnicy znajdujący się na innym poziomie. Gratulacje dla Henry’ego Cejudo.

Nurmagomedov postanowił również odnieść się do sprawy samej kategorii muszej mężczyzn i pojawiających się informacji o tym, że ma ona zostać zlikwidowana.

Dana White, nie rób bzdur i ocal kategorię muszą. Ci chłopacy mają rodziny, które potrzebują pieniędzy.

Na razie żadne wiążące decyzje co do rozwiązania sprawy wagi muszej w UFC nie zapadły, ale przed ostatnią galą mówiło się o tym, że T.J. Dillashaw dostał „zlecenie” na mistrza tej kategorii wagowej, by w ten własnie sposób zakończyć jej funkcjonowania w organizacji.

25 KOMENTARZE

  1. Dana White, nie rób bzdur i ocal kategorię muszą. Ci chłopacy mają rodziny, które potrzebują pieniędzy.

    Aha, super. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny. A może tak z własnej kasy zainwestujesz w kategorię muszą, co Khabib? Fajnie i łatwo mówi się o pieniądzach kogoś innego, prawda?

  2. Aha, super. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny. A może tak z własnej kasy zainwestujesz w kategorię muszą, co Khabib? Fajnie i łatwo mówi się o pieniądzach kogoś innego, prawda?

    W tym podejściu wszystko po staremu 😉

  3. Aha, super. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny. A może tak z własnej kasy zainwestujesz w kategorię muszą, co Khabib? Fajnie i łatwo mówi się o pieniądzach kogoś innego, prawda?

    Kobiecie kategorie wagowe rozumiem są bardziej opłacalne niż kategoria musza mężczyzn?

  4. Kobiecie kategorie wagowe rozumiem są bardziej opłacalne niż kategoria musza mężczyzn?

    Widocznie tak. Pewnie nie wszystkie ale Lysy by kurwa nie dokladal nowych kat. lasek gdyby byla taka chujnia.

  5. Aha, super. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny. A może tak z własnej kasy zainwestujesz w kategorię muszą, co Khabib? Fajnie i łatwo mówi się o pieniądzach kogoś innego, prawda?

    Jak nigdy się zgodzę.

    Khabib, czy tobie czasem sufit na łeb się nie spadł

  6. Kobiecie kategorie wagowe rozumiem są bardziej opłacalne niż kategoria musza mężczyzn?

    Opłacalność niekoniecznie musi oznaczać płynność finansową. Być może mając u siebie żeńskie dywizje oraz posiadając Invictę UFC centralnie zabiło jakąkolwiek konkurencyjność w tej dziedzinie? W ten sposób już nigdy nie powtórzy się sytuacja jak dawniej w Strikeforce, kiedy to Ronda ściągała uwagę na tę organizację. Może mając żeńskie dywizje UFC zrobiło sobie dupochron przed atakami o seksizm, że nie dają szans kobietom. Wiesz jaki dzisiaj jest pojebany świat, że obniża się standardy byle tylko kobiety mogły uczestniczyć w zawodzie. Może UFC wyprzedziło afery jakie mogły wyniknąć z faktu braku żeńskich dywizji. Więc tak, jest sporo aspektów w których żeńskie dywizje, mimo że tak samo niewidowiskowe jak kategoria musza, są bardziej opłacalne.

  7. Kobiecie kategorie wagowe rozumiem są bardziej opłacalne niż kategoria musza mężczyzn?

    Robiac walki typu PvZ vs Rachael na pewno zarabiają

  8. Co by nie mówić Cejudo się przynajmniej postarał wzbudzić zainteresowanie walką w przeciwieństwie do Myszy z poprzednich lat. Zdziwiłem się tylko, że tak bardzo bronił kategorii muszej a chwilę po wygranej walce mówi że czas na niego żeby iść wyżej 😆 Szybko zapomniał o kolegach hehe

  9. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny.

    :rutekajak:

  10. Co by nie mówić Cejudo się przynajmniej postarał wzbudzić zainteresowanie walką w przeciwieństwie do Myszy z poprzednich lat. Zdziwiłem się tylko, że tak bardzo bronił kategorii muszej a chwilę po wygranej walce mówi że czas na niego żeby iść wyżej 😆 Szybko zapomniał o kolegach hehe

    Flyweights were never my friends

  11. Co by nie mówić Cejudo się przynajmniej postarał wzbudzić zainteresowanie walką w przeciwieństwie do Myszy z poprzednich lat. Zdziwiłem się tylko, że tak bardzo bronił kategorii muszej a chwilę po wygranej walce mówi że czas na niego żeby iść wyżej 😆 Szybko zapomniał o kolegach hehe

    Mnie ta walka z TJ-em mocno jarała, a jeszcze bardziej by mnie jarał rewanż z Myszą. Czyli jak widać maluszki też potrafią wzbudzić zainteresowanie.

  12. Opłacalność niekoniecznie musi oznaczać płynność finansową. Być może mając u siebie żeńskie dywizje oraz posiadając Invictę UFC centralnie zabiło jakąkolwiek konkurencyjność w tej dziedzinie? W ten sposób już nigdy nie powtórzy się sytuacja jak dawniej w Strikeforce, kiedy to Ronda ściągała uwagę na tę organizację. Może mając żeńskie dywizje UFC zrobiło sobie dupochron przed atakami o seksizm, że nie dają szans kobietom. Wiesz jaki dzisiaj jest pojebany świat, że obniża się standardy byle tylko kobiety mogły uczestniczyć w zawodzie. Może UFC wyprzedziło afery jakie mogły wyniknąć z faktu braku żeńskich dywizji. Więc tak, jest sporo aspektów w których żeńskie dywizje, mimo że tak samo niewidowiskowe jak kategoria musza, są bardziej opłacalne.

    Dobrze prawisz, ale niskie wagi będą UFC bardzo przydatne jak chcą podbić rynek Azjatycki (budują tam cały ośrodek za grube miliony).

  13. Aha, super. Zakładasz biznes, inwestujesz ogromne pieniądze w promocję, marketing, wypłaty dla zawodników i nie przekłada się to na wyniki finansowe ani zainteresowanie dyscypliną, ale przyjdzie taki Nurmagomedov i powie, żeby zostawić dywizję, bo ci ludzie mają rodziny. A może tak z własnej kasy zainwestujesz w kategorię muszą, co Khabib? Fajnie i łatwo mówi się o pieniądzach kogoś innego, prawda?

    Co, ze niby rusek socjalista ?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.