khabib nurmagomedov

Spekulacje na temat ewentualnego powrotu do klatki mistrza wagi lekkiej Khabiba Nurmagomedova trwają w najlepsze. Szef organizacji ma niedługo spotkać się z emerytowanym czempionem i będzie próbował go zachęcić do powrotu. Daniel Cormier natomiast nie skupia się przesadnie na tym czy Khabib wróci.

Cormier, były mistrz wagi półciężkiej i ciężkiej organizacji UFC, jest wieloletnim kolegą klubowym Khabiba i chętnie zobaczyłby go ponownie w klatce, ale nie jest to dla niego najważniejsze. W rozmowie dla serwisu South China Morning Post powiedział:

Zależy mi na samym Khabibie, jako człowieku. Nie dbam o to czy on będzie ponownie walczył czy też nie. Oczywiście chciałbym, aby wszedł do klatki, bo zawsze fajnie jest obserwować jego przygotowania i rywalizację. Dla UFC jego powrót byłby czymś wspaniałym, ale jeśli on nie wróci nadal będę go uwielbiał.

Khabib Nurmagomedov oficjalnie pozostaje mistrzem kategorii lekkiej. Aktualnie Khabib ma na swoim 29 wygranych walk w MMA. Jeszcze przed ostatnią walką mówiło się o tym, że mistrz chce bić się do chwili, aż jego rekord osiągnie wynik 30. Być może więc ostatecznie powróci jednak do oktagonu UFC.

Khabib w różnych wywiadach zapowiada, że nie chce już więcej rywalizować, ale zawsze pozostawia jednak uchylone lekko drzwi do powrotu do klatki.

5 KOMENTARZE

  1. Prawda jest taka że Khabib zesrał się rewanżu z Conorem, Conor dobrze o tym wie i ludzie też to wiedzą. Conor i Dillon dopadną go w Abu Dhabi i mu wpierdolą. Mark my words

  2. A jednocześnie najwięcej pierdolisz o jego powrocie…

    Cormier to juz tak pierdoli w mediach, ze mala glowa. Grubas jeden.

  3. Prawda jest taka że Khabib zesrał się rewanżu z Conorem, Conor dobrze o tym wie i ludzie też to wiedzą. Conor i Dillon dopadną go w Abu Dhabi i mu wpierdolą. Mark my words

    Dokładnie tak jak piszesz mordo. Gdyby nie był najebany i miał motywację to Khabib zostałby po prostu ubity takie są fakty i tu nawet nie ma co dyskutować. Podobno za kulisami w studiu Dany odbył się ich pojedynek, gdy już properek ostatecznie zszedł z Conora. I choć nikt nie chce tego oficjalnie przyznać, są nawet foty z tego zdarzenia [ATTACH]28978

    Ja to widzę tak: McGregor pokonuje Poiriera, potem oczywiście Khabiba, który karierę zakończy z rekordem 29-1, następnie rozwali zwycięzcę pojedynku Adesanya vs Janek, by kilka miesięcy później zmiażdżyć Jona Jonsa w wybranej przez niego kategorii. Na koniec rozpierdoli również Dankę i przejmie UFC, wszystko zależy tylko od jego stanu i motywacji. Róbcie screeny.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.