UFC oficjalnie potwierdziło starcie zapowiadane na galę UFC 244, która drugiego listopada odbędzie się w Madison Square Garden. W limicie kategorii półciężkiej zmierzą się ze sobą Corey Anderson (MMA 12-4) i Johnny Walker (MMA 17-3).

Anderson jest po trzech zwycięstwach z rzędu. Do oktagonu UFC wróci po niemal rocznej przerwie, ponieważ ostatnią walkę stoczył w grudniu ubiegłego roku, pokonując jednogłośną decyzją sędziów Ilira Latifiego (MMA 14-6, 1NC).

Johnny Walker ostatni pojedynek stoczył w marcu, pokonując po niespełna 40 sekundach Mishe Cirkunova (MMA 14-5). Dość długi rozbrat z oktagonem był spowodowany u Brazylijczyka kontuzją, której nabawił się podczas celebracji zwycięstwa nad Łotyszem.

Oficjalne potwierdzenie tego zestawienia jest dobrą wiadomością dla Jana Błachowicza (MMA 24-8), ponieważ nie tak dawno Corey Anderson był łączony z nazwiskiem Jona Jonesa (MMA 25-1, 1NC). Amerykanin był podobno brany pod uwagę jako kolejny pretendent do walki z Bonesem o mistrzowski pas kategorii półciężkiej UFC.

13 KOMENTARZE

  1. Bardzo fajne starcie i jak Walker to wygra daje sobie lape uciac ze dostanie walke z JBJ. Ale i tak liczylem ze Janek jednak dostanie Andersona bo naprawde chcialem zobaczyc ich rewanz( nie liczylem i nie licze ze Janek dostanie teraz walke o pas).

  2. Nudny waciaty zapasior vs efektowny mocno bijący striker. Wybór jest prosty. War Walker!!!

    Mam tylko nadzieję, że za szybko go nie ubije, bo chciałbym lepiej zobaczyć potencjał Johnego

  3. Corey Anderson przez najnudniejszą decyzję świata i będę szczęśliwy.

    Mogę zapytać dlaczego? Pytam zupełnie serio. Zawsze mnie zastanawiało skąd czasami w ludziach istnieje takie życzenie złego drugiemu człowiekowi, który przecież jest naturalny, nie trashtalkuje, ani nie pierdoli głupot, jest zabawny, jest efektowny w tym co robi. No chyba, że źle post zrozumiałem i po prostu tak uwielbiasz Cory'ego, że kibicujesz żeby on wygrał, a nie żeby Walker przegrał.

  4. Mogę zapytać dlaczego? Pytam zupełnie serio. Zawsze mnie zastanawiało skąd czasami w ludziach istnieje takie życzenie złego drugiemu człowiekowi, który przecież jest naturalny, nie trashtalkuje, ani nie pierdoli głupot, jest zabawny, jest efektowny w tym co robi. No chyba, że źle post zrozumiałem i po prostu tak uwielbiasz Cory'ego, że kibicujesz żeby on wygrał, a nie żeby Walker przegrał.

    Obstawiam, że taki scenariusz jest najmniej groźny dla Janka w kontekście jego walki o pas, tylko o to mi chodzi. Najgorzej jak Walker wygra przez szybkie KO, bo wtedy hype wzrośnie jeszcze bardziej, a Janek znajdzie się za jego plecami w rankingu. Nieprzekonujące zwycięstwo Corey'a Andersona nie da mu w zasadzie nic. I tego się trzeba trzymać :fjedzia:

  5. Obstawiam, że taki scenariusz jest najmniej groźny dla Janka w kontekście jego walki o pas, tylko o to mi chodzi. Najgorzej jak Walker wygra przez szybkie KO, bo wtedy hype wzrośnie jeszcze bardziej, a Janek znajdzie się za jego plecami w rankingu. Nieprzekonujące zwycięstwo Corey'a Andersona nie da mu w zasadzie nic. I tego się trzeba trzymać :fjedzia:

    Rozumiem, w kontekście walki Janka też bym tak kibicował. Ale liczę na taki wynik walki Stipe'a z Cormierem, że to nie będzie konieczne.

  6. Corey dostanie ataku paniki w stojce i bedzie ciagle szedl po obalenia. Pewnie skonczy jak Askren ostatnio. Walker to jest zabojca. Ciekawe czy Jones zacznie go unikac jak ten Coreya w minute znokautuje.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.