Conor McGregor w mediach społecznościowych postanowił przypomnieć fanom o swoim debiucie w oktagonie UFC i zapowiedział zmiany w przygotowaniach przed trzecią walką z Dustinem Poirierem w klatce największej organizacji MMA na świecie.

McGregor ma zmierzyć się trzeci raz z Poirierem na UFC 264, która odbędzie się 10 lipca. Prezydent UFC ma nadzieję, że wydarzenie odbędzie się w T-Mobile Arena w Las Vegas z udziałem publiczności.

Irlandczyk na swoim profilu na Twitterze przypomniał fanom swój debiut w walce z Marcusem Brimagem i zapowiedział zmiany w przygotowaniach przed trzecim starciem z Dustinem Poirierem.

Tego dnia w 2013 roku odbyło się ważenie przed moim debiutem w UFC. Co za podróż! To była 12. wygrana w mojej karierze MMA przez KO. Dustin Poirier był moją 12. wygraną przez KO w pierwszej rundzie w MMA. Moja następna walka będzie 12. walką wieczoru UFC. Niezwykłe towarzystwo. Proper Twelve, dziecino!

Dowiedziałem się o swoim debiucie 9 tygodni przed walką. Spędziłem tydzień na dojściu do formy – byłem bez treningu, imprezowałem. Wyprowadziłem się na 8 tygodni do mieszkania mojej siostry, które było blisko siłowni. Wstawałem, trenowałem, wracałem do mieszkania, jadłem posiłki, odpoczywałem, znowu trenowałem, wracałem do mieszkania i spałem. Powtarzałem proces.

Praca na podwójne umiejętności. Nie odpoczywałem jeśli nie było to absolutnie konieczne. Nawet dnia. Nawet w niedzielę. Będę miał takie samo podejście do następnej walki. Nie zostałem dzięki tej metodzie podwójnym mistrzem UFC, ale tak zostałem mistrzem kategorii piórkowej organizacji. Tak też zostałem podwójnym mistrzem Cage Warriors.

Tutaj możecie zobaczyć debiut w oktagonie UFC największej obecnie gwiazdy MMA na całym świecie:

W ostatniej walce w klatce „Ultimate Fighting Championship” McGregor (22-5 MMA) przegrał z Dustinem Poirierem na UFC 257 na „Fight Island”. Był to jego powrót do oktagonu po wygranej z Donaldem Cerrone. Irlandczyk nie był zbyt aktywny w klatce największej organizacji MMA na świecie w ostatnich latach – po walce z Eddiem Alvarezem w listopadzie 2016 roku walczył on w oktagonie tylko 3 razy. 20 z 22 wygranych w swojej karierze „The Notorious One” wygrywał kończąc swoich rywali przed czasem. W przeszłości wygrywał z m.in. Jose Aldo, Chadem Mendesem, Eddiem Alvarezem czy Natem Diazem.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

mateusz19191010

UFC </br><b> Strawweight</b>

7,652 komentarzy 5,330 polubień

Od tego dnia zaczęła się moja niechęć do "Rudego zbieracza monet". Zawsze byłem za przeciwnikiem McGregora, nawet jak walczył z Siverem :matt:

Odpowiedz 1 Like

ziomeq

Brutaal</br><b> Super Heavyweight</b>

684 komentarzy 862 polubień

Nie byłoby mnie tutaj gdyby nie Conor

Odpowiedz polub

blazini

WSOF </br><b> Light Heavyweight</b>

3,483 komentarzy 8,238 polubień

Czyli co, przed drugą walką z Porierem jednak znowu się nie przygotowywał? Bo przecież pierdolił mniej więcej to samo, co teraz...

Odpowiedz polub

Raven

Brutaal</br><b0> Featherweight</b>

471 komentarzy 471 polubień

Akurat Proper Twelve to nie żadne niezwykłe towarzystwo dla Rudolfa, tylko raczej standardowy kompan.
Jeżeli Rudi faktcznie wierzy, że Dustin wygrał wyłącznie dzięki low kickom i do następnej walki poprawi tylko ten aspekt, to znowu będzie w pizdę.
Conor zapowiada zmiany przed trzecią walką? A więc Properek zostanie zamieniony na Jamesona.

Odpowiedz polub