cody

Aktualny mistrz kategorii koguciej był pozytywnie zaskoczony w czasie walki z dotychczasowym królem dywizji. Cody Garbrandt wyznał w wywiadzie po walce, iż nie spodziewał się, że Dominick Cruz będzie aż tak… wolny.

Byłem bardzo ciekawy jak szybki jest Cruz, jak walczy. Wszyscy wierzyli, że gość jest z Matrixa, że jest duchem, którego nie da się trafić. To świetny zawodnik, nie chcę go teraz krytykować, ale byłem zszokowany tym jak był wolny, jak nie potrafił mnie trafić.

25-letni zawodnik wierzy, że punktem kulminacyjnym pojedynku było kolano, którym rozciął łuk brwiowy Dominicka.

Te uderzenie wszystko zmieniło. Nie podobało mu się to, że zaczął krwawić. Wtedy zapytałem go: Dominick, dobrze się bawisz? Nie odpowiedział mi. Za każdym razem w poprzednich rundach cały czas ze mną gadał więc wtedy wiedziałem, że już nie chce być ze mną w oktagonie.

No Love skomentował również taneczne ruchy, którymi co rusz prowokował Cruza.

Po prostu dobrze się tam bawiłem. To była świetna walka, on jest naprawdę dobry w gadaniu. Zna wiele mądrych słów, świetnie się wypowiada… Kur*a, ja nie potrafiłem czytać aż do trzeciej klasy podstawówki. Ledwo co zdałem w liceum. Wiedziałem, że nie mogę mu pozwolić na wejście mi do głowy.

11 KOMENTARZE

  1. byłem zszokowany tym jak był wolny, jak nie potrafił mnie trafić.

    Ja też :jon:

    Jestem rozczarowany formą Dominicka, ale możliwe, że to wszystko zasługa Garbrandta, który mu na więcej nie pozwolił.

    Cody odwalił kawał dobrej roboty w klatce!

  2. Ja też :jon:

    Jestem rozczarowany formą Dominicka, ale możliwe, że to wszystko zasługa Garbrandta, który mu na więcej nie pozwolił.

    Cody odwalił kawał dobrej roboty w klatce!

    + 1. Dom ruszał się jak wóz z węglem. Nie wiem czym było to spowodowane, ale od walki z Pizdobrodym zanotował regres w uj.

  3. "Kur*a, ja nie potrafiłem czytać aż do trzeciej klasy podstawówki. Ledwo co zdałem w liceum. Wiedziałem, że nie mogę mu pozwolić na wejście mi do głowy."

    Mistrz :awesome:

  4. + 1. Dom ruszał się jak wóz z węglem. Nie wiem czym było to spowodowane, ale od walki z Pizdobrodym zanotował regres w uj.

    Muszę jeszcze zobaczyć powtórkę, żeby to zweryfikować, ale mógł tutaj zaważyć aspekt, o którym Cruz wspomniał na konferencji. Przez większość walki (przynajmniej tak jak ją zapamiętałem) to Dominick zaczynał większość akcji, atakował, trochę "ganiał" za Codym, który z kolei dobrze trzymał dystans i zmuszał Domin8tora do ataków z dość daleka. A wyprowadzanie ataków z dużej odległości może – wg słów Cruza – sprawiać wrażenie, że jesteś wolniejszy. Ja takie wyjaśnienie kupuję, natomiast trochę zdziwiony jestem, że chłop dał się w to wszystko wciągnąć. Że uparcie ganiał za Codym, chociaż taka strategia nie przynosiła mu sukcesów. Po kim, jak po kim, ale akurat po Cruzie spodziewałem się umiejętności dostosowania taktyki "w locie". Może dał się sprowokować?

    Swoją drogą, przed walką słuchałem ciekawej analizy. Była tam mowa, że Cruz – wbrew powszechnej opinii – wcale nie skupia się wyłącznie na "uciekaniu", cofaniu przed rywalem i kontrowaniu. On dostosowuje się do rywala. Jeśli przeciwnik – jak Dillashaw – chce ciągle atakować i próbuje urwać głowę, to owszem, wtedy przede wszystkim wciąga go w kontry. A jeśli przeciwnik nie jest taki skory do ataku, wtedy Dominick bierze stery w swoje ręce i sam zaczyna prowadzić walkę. Przykładem był właśnie ostatni pojedynek z Faberem. Bo tam  Urijah większość czasu cofał się, bał wyprowadzać kombinacje, a Cruz zaczął napierać.

  5. Byl wolny bo to Cruz szedl do przodu, a Cody po prostu stal i czekal na kontry. Dominik troche zawiodl taktycznie, a Garbrandt zawalczyl idealnie.

  6. A to rozcięcie nie było wynikiem uderzenia głowami? Też początkowo myślałem, że headkick, ale Rogan mówił i chyba McCarthy do sędziów też.

    Był wolniejszy niż niegdyś. Kurde, nie zawsze forma będzie idealna niestety. Cruza w najlepszej formie ciężko było trafić szybszym rękom niż ma Cody wg mnie. No, ale może już czas Dominicka i będzie notował spadek zwlaszcza w kwestiach fizycznych, na których bazuje…Wierzę jednak, że wróci mocniejszy i pokaże, że to był wypadek przy pracy.

  7. A to rozcięcie nie było wynikiem uderzenia głowami?

    Tak, zderzyli się glacami, widać było na powtórkach.

  8. Moim zdaniem to, że Cruz był wolniejszy nie wynikało z taktyki i inicjowania ataków, po prostu Cody był niezwykle szybki. On wyglądał tak jakby Bóg stworzył go właśnie do tej konkretnej walki, zagrało mu wszystko: cardio, taktyka, psycha, i co tam jeszcze można wymyślić. Myślę, że zaskoczył i złamał Dominica w tym starciu, chciałbym zobaczyć kiedyś rewanż, jestem ciekaw jak Cruz rozegrałby to od nowa.

  9. A to rozcięcie nie było wynikiem uderzenia głowami? Też początkowo myślałem, że headkick, ale Rogan mówił i chyba McCarthy do sędziów też.

    Był wolniejszy niż niegdyś. Kurde, nie zawsze forma będzie idealna niestety. Cruza w najlepszej formie ciężko było trafić szybszym rękom niż ma Cody wg mnie. No, ale może już czas Dominicka i będzie notował spadek zwlaszcza w kwestiach fizycznych, na których bazuje…Wierzę jednak, że wróci mocniejszy i pokaże, że to był wypadek przy pracy.

    Wypadek przy pracy to może być Mousasi vs Hall 1 nie taka walka.

  10. Wypadek przy pracy to może być Mousasi vs Hall 1 nie taka walka.

    Forma na tą walkę w odróżnieniu od normalnej formy Cruza. Dużo można o tej walce pisać, o zachowaniu na staredownie, szacunku do Cody'ego i jego skilla. Ja już się napisałem w tematach o tej walce;)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.