khabib numragomedo tony ferguson

Organizacja UFC już kilka razy próbowała zestawić walkę Khabiba Nurmagomedova z Tonym Fergusonem. Ostatni raz miało do niej dojść 18 kwietnia 2020 roku, ale przez problemy logistyczne związane z pandemią koronawirusa, bój ponownie został odwołany.

Teraz Khabib w obronie pasa mistrzowskiego ma zmierzyć się z Justinem Gaethje. Tony Ferguson nie ma jeszcze ogłoszonego kolejnego rywala, ale Dana White, chce ponownie spróbować zestawić go z Khabibem, oczywiście pod warunkiem, że obaj wygrają swoje najbliższe walki.

W rozmowie dla magazynu „Sports Illustrated” Dana zapytany o możliwość walki Khabiba z Tonym odparł:

Jeśli Khabib pokona Gaethje. Następną walką będzie starcie Fergusona, nad którym teraz pracujemy i liczę, że ostatecznie uda nam się zrobić walkę Tony’ego z Khabibem, bo ludzie chcą zobaczyć to starcie.

Szef UFC dodał jednak też, że obawia się nieco ponownego podejście do pojedynku, który był odwoływany już kilka razy.

Nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek miał taką sytuację, że walka tyle razy jest odwoływana. Prawie przeraża mnie jej ponowne zestawienie. Co tym razem się wydarzy? Asteroida spadnie na Ziemię?

Najbliższa walka Khabiba Nurmagomedova z Justinem Gaethje odbędzie się w październiku na „Fight Island”. Tony Ferguson niedawno był zestawiany z Dustinem Poirierem, ale ten nie doszedł do porozumienia finansowego z organizacją.

15 KOMENTARZE

  1. Ferg ostatnio zebrał bezapelacyjny wpierdol. Powinien stoczyć chociaż jedną walkę przed starciem o tytuł. Poirier, Conor, Chandler, Oliveira – kandydatów nie brakuje.

  2. Ferg ostatnio zebrał bezapelacyjny wpierdol. Powinien stoczyć chociaż jedną walkę przed starciem o tytuł. Poirier, Conor, Chandler, Oliveira – kandydatów nie brakuje.

    Przeczytaj wypowiedź Dany raz jeszcze, następnie swój komentarz, a później napisz, że chciałeś przyklasnąć Danie :beer:

  3. Niech on tak sobie nawet nie żartuje, po za tym ponoć budzi się superwulkan Yellowstone :roberteyeblinking:

  4. Ferg ostatnio zebrał bezapelacyjny wpierdol. Powinien stoczyć chociaż jedną walkę przed starciem o tytuł. Poirier, Conor, Chandler, Oliveira – kandydatów nie brakuje.

    No właśnie… Pomijając fakt że musi cos wygrać by łysy mógł go zestawić z Kiebabem to moim zdaniem trochę ciężka sprawa…

    Bo oczywiście walcząc z Dagestanską kurą nie grozi Tonemu taki wpierdol solidny jaki mu zafundował Gejczi… Co najwyżej będą go rozplątywać w szpitalu kilka dni…

    Tylko żeby do tego doszło musiałby wygrać z… Każdy z wymienionych czyli Poirier, Conor, Chandler, Oliveira są raczej zbyt niebezpieczni. A na pewno pierwszych dwóch…

    Jeśli coś pójdzie nie tak – A z Tonym to nigdy nic nie wiadomo bo on trochę jebniety jest – i wyszedł by tak do Poirera czy Mcgregora jak wyszedł na Gaethje to zaś by został brutalnie poskładany ewentualnie rozbity…

    Ponadto to Ferguson nigdy takiego wpierdolu nie zebrał dlatego bardziej zachowawczo bym dobrał mu przeciwnika…

    Tony wiadomo wyjdzie do każdego… Więc lepiej żeby ktoś pomyślał nad tym za niego…

    BTW Kiebaba… To myślę że on nie zechce bic się z Tonym… Po Gejczim będzie już tylko GSP i emerytura…

  5. Przeczytaj wypowiedź Dany raz jeszcze, następnie swój komentarz, a później napisz, że chciałeś przyklasnąć Danie :beer:

    Racja, sorka! Człowiek czytać nie umie

  6. Dana igrasz z ogniem, wszechświat pokazał ci już chyba w dosyć dobitny sposób, że do tej walki nie może dojść.

    Faraon potrzebował 10 plag :crazy:

    budzi się superwulkan Yellowstone

    Dana igrasz z ogniem

    Chyba coś jest na rzeczy… :devil smile:

  7. Teraz to już po ptokach.

    Przedtem to miało sens, bo jeden niepokonany, a drugi chyba 13 zwycięstw pod rząd.

    Teraz Tony po okrutnym wpierdolu. Prawdopodobnie już nie będzie to ten sam zawodnik i będzie z nim jak z:robbie:niestety.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.