
Max Holloway wróci do oktagonu po pierwszej porażce przez nokaut w karierze. Alan Jouban twierdzi, że może to mieć istotne znaczenie w jego trzecim starciu z Dustinem Poirierem.
Na gali UFC 318 w Nowym Orleanie Max Holloway stanie do obrony pasa BMF w walce wieczoru z ulubieńcem domowej publiczności Dustinem Poirierem. Pojedynek odbędzie się już w najbliższą sobotę (19 lipca) i będzie ostatnim występem Poiriera w oktagonie.
W programie The Bohnfire na temat nadchodzącej trzeciej potyczki pomiędzy Hollowayem i Poirierem wypowiedział się były zawodnik UFC Alan Jouban:
To największa szansa w karierze Maxa Hollowaya na pokonanie Dustina, nie tylko dlatego, że to ostatnia walka, ale też dlatego, że Dustin nie jest już tak młody. Jedną nogą wyszedł już ze sportu. Mógł stracić trochę szybkości, dynamiki – to całkiem realne. Dlatego właśnie bukmacherzy widzą w nim nieznacznego underdoga.
Poirier w ostatnich latach wciąż notował świetne występy, ale zbliża się do końca kariery. Holloway z kolei w swojej ostatniej walce został brutalnie znokautowany przez Ilię Topurię, do czego nawiązał Jouban:
Jak dobrze Max Holloway przyjmie ciosy po tym, jak został nie tylko naruszony, ale znokautowany? Jak dobrze Dustin Poirier znosi uderzenia na tym etapie kariery?
Nadal bardziej skłaniam się ku Dustinowi niż młodszemu Maxowi, bo kiedy raz gaśnie światło w głowie, ten wyłącznik działa coraz łatwiej. Myślę, że Dustin może trafić Maxa paroma mocnymi ciosami – nie skończy go, ale być może zobaczymy Maxa zamroczonego, co wcześniej się nie zdarzało.
Trylogia Poiriera z Hollowayem zakończy wieloletnią rywalizację, która rozpoczęła się już w 2012 roku. Dla Dustina będzie to ostatnia walka w zawodowej karierze, a dla Maxa okazja do rewanżu i potwierdzenia, że nadal jest godzien noszenia pasa BMF – Najgroźniejszego Sk****syna.


























No replies yet
...wczytuję komentarze...
Moderator
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/80486/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>