Wygląda na to, że „Claudinha” wreszcie dostanie to, czego od długiego czasu się domaga.
Joanna Jędrzejczyk w grudniu ubiegłego roku, w swojej drugiej walce w UFC skrzyżowała rękawice z Claudią Gadelhą. Wyrównany pojedynek zakończył się niejednogłośną decyzją na korzyść Polki, z czym do tej pory nie może pogodzić się Brazylijka. Od pewnego czasu mówiło się o rewanżu, jednak kontuzja Claudii uniemożliwiła doprowadzenie do takiej walki w tym roku – dlatego w najbliższą sobotę Jędrzejczyk będzie broniła pasa mistrzowskiego dywizji słomkowej w boju z Valerie Letorneau.
Gadelha ma być kolejną rywalką najlepszej polskiej zawodniczki – bez względu na wynik jutrzejszego starcia. Brazylijka tak bardzo chce rewanżu, że nie ma dla niej znaczenia to, czy na szali będzie pas mistrzowski. W ubiegłym tygodniu w jednym z wywiadów ujawniła, że dostała zapewnienie od matchmakera UFC, Seana Selby’ego, że otrzyma to, czego tak bardzo oczekuje. Dzisiaj te słowa potwierdził także prezydent UFC, Dana White w rozmowie z Arielem Helwanim:
Claudia jest pierwsza w kolejce. Pod warunkiem, że wszystko pójdzie gładko, nikt nie będzie miał kontuzji, itd. Claudia pracuje nad swoimi umiejętnościami, [w walkach] prezentuje się znakomicie. To kolejna niesamowicie utalentowana zawodniczka dywizji słomkowej.























