jan błachowicz

Jan Błachowicz przeszedł długą drogę od dnia, w którym zaczął trenować sporty walki, do momentu, w którym został mistrzem organizacji UFC. Dziś jest na szczycie sportowego świata i dzieli się z fanami swoją historią i przemyśleniami.

Jan Błachowicz, mistrz UFC wagi półciężkiej, nie kryje, że dziś nie tylko do walki i treningu podchodzi zupełnie inaczej niż na początku swojej sportowej drogi. Często mówi o tym, że przygotowuje się do pojedynków mądrzej, bo już doskonale zna się – swój organizm i ciało. Również świętowanie np. po takim starciu jakie stoczył niedawno z Israelem Adesanyą jest inne niż niegdyś. W tekście napisanym dla serwisu WP Sportowe Fakty Błachowicz przybliżył fanom jak to wygląda.

Kiedyś po takiej walce szło się na ostre afterparty. Dziś mam swoje lata, wypełniam obowiązki medialne. Dla dużych stacji wywiady jeden na jednego, dla pozostałych konferencja prasowa. Dwie godzinki i do hotelu. Siedzimy, pijemy piwko, pogadamy, zmęczenie powoli dopada. Zaczyna coraz bardziej boleć.

Jan opowiedział również o tym jak odczuwa ból w trakcie pojedynku.

Mój stary trener Eugeniusz Mandrysz mówił: „Cios, który cię nie wyłącza, nie istnieje”. Miał rację. Podczas walki adrenalina jest tak wielka, że jak nie dostaniesz nokautu albo nie złamiesz nogi, to walczysz. Ból jest normalny, jest naturalny, musisz go zaakceptować. Oczywiście jest „ból” i ból. Zdarzyło mi się walczyć ze złamaną ręką. Nic nie czułem. Czasem skutki przychodzą nawet dwa dni po walce.

Jan Błachowicz karierę w MMA rozpoczął w roku 2007. Do dziś stoczył 35 walk. Zdobył pasy mistrzowskie organizacji KSW i UFC.

Polak w swoim ostatnim boju obronił pas mistrzowski pokonując Israela Adesanyę, a teraz szykuje się do walki z Gloverem Teixeirą, która odbędzie się we wrześniu. Dla Jana będzie to druga obrona pasa mistrzowskiego wagi półciężkiej.

Glover Teixeira od pięciu walk pozostaje niepokonany w oktagonie UFC. W ostatnich trzech bojach wygrał z Nikitą Krylovem, Anthonym Smithem i Thiago Santosem.

Teixeira nie kryje, że walka z Błachowiczem będzie jego ostatnią szansą w karierze na zdobycie tytułu mistrzowskiego.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of VikingIno
VikingIno

Brutaal
Lightweight

501 komentarzy 830 polubień

Na razie nie wiadomo kiedy będzie po raz pierwszy bronił swojego tytułu amerykańskiej organizacji, ale jak sam zapowiada, najwcześniej dojdzie do tego w marcu roku 2021.

Polak w swoim ostatnim boju obronił pas mistrzowski pokonując Israela Adesanyę, a teraz szykuje się do walki z Gloverem Teixeirą, która odbędzie się we wrześniu. Dla Jana będzie to druga obrona pasa mistrzowskiego

Odpowiedz 8 polubień

Avatar of VikingIno
VikingIno

Brutaal
Lightweight

501 komentarzy 830 polubień
G
Guest

Mistrzu jak dla mnie jesteś jedynym prawilne świętym Polakiem.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Vvallachia
Vvallachia

UFC
Middleweight

13,677 komentarzy 29,354 polubień

Mam wyjebane na gwiazdeczki KSW itd. i mnie jakoś wkurwia że przez tyle czasu ta każualowa część fanów miała wyjebane w Janka

Ale przynajmniej teraz ma szacunek (i coraz większy rozgłos) na który zasłużył od dawna

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of Dijaz
Dijaz

EFC Africa
Heavyweight

3,046 komentarzy 5,556 polubień

Jest jeszcze bul :jarolaugh:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Graf Ramolo
Graf Ramolo

Maximum FC
Welterweight

1,597 komentarzy 2,461 polubień

Ja mam tyle lat co Janek i się wyjebalem ostatnio podczas skakania na rowerze. Po wywaleniu się tylko obtarłam krew z ryja, kask poprawiłem i chciałem dalej skakać. No i pojechałem na linie znów ale już przy pierwszym skoku poczułem, że nadgarstek nie działa więc rozsądnie odpuściłem no i zlamanie było. Na szczczedcie małe. Ale różne inne urazy wychodziły przez kilka dni. Choć totalnie nic nie czułem wpierw. U mnie z wiekiem próg bólu się obniżył.

Odpowiedz polub

Avatar of AndJusticeForAll
AndJusticeForAll

ONE FC
Heavyweight

2,571 komentarzy 15,367 polubień

Koszulka z dewizą Cobra Kai :antonio:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of GupiRyj
GupiRyj

Legacy FC
Heavyweight

2,177 komentarzy 4,192 polubień

Ja mam tyle lat co Janek i się wyjebalem ostatnio podczas skakania na rowerze. Po wywaleniu się tylko obtarłam krew z ryja, kask poprawiłem i chciałem dalej skakać. No i pojechałem na linie znów ale już przy pierwszym skoku poczułem, że nadgarstek nie działa więc rozsądnie odpuściłem no i zlamanie było. Na szczczedcie małe. Ale różne inne urazy wychodziły przez kilka dni. Choć totalnie nic nie czułem wpierw. U mnie z wiekiem próg bólu się obniżył.

:frankapprove:

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Ludwiczek
Ludwiczek

UFC
Welterweight

9,389 komentarzy 18,957 polubień

Ja mam tyle lat co Janek i się wyjebalem ostatnio podczas skakania na rowerze. Po wywaleniu się tylko obtarłam krew z ryja, kask poprawiłem i chciałem dalej skakać. No i pojechałem na linie znów ale już przy pierwszym skoku poczułem, że nadgarstek nie działa więc rozsądnie odpuściłem no i zlamanie było. Na szczczedcie małe. Ale różne inne urazy wychodziły przez kilka dni. Choć totalnie nic nie czułem wpierw. U mnie z wiekiem próg bólu się obniżył.

Odpowiedz 13 polubień

click to expand...
Avatar of Miskatonic
Miskatonic

UFC
Heavyweight

17,872 komentarzy 64,742 polubień

Ja mam tyle lat co Janek i się wyjebalem ostatnio podczas skakania na rowerze. Po wywaleniu się tylko obtarłam krew z ryja, kask poprawiłem i chciałem dalej skakać. No i pojechałem na linie znów ale już przy pierwszym skoku poczułem, że nadgarstek nie działa więc rozsądnie odpuściłem no i zlamanie było. Na szczczedcie małe. Ale różne inne urazy wychodziły przez kilka dni. Choć totalnie nic nie czułem wpierw. U mnie z wiekiem próg bólu się obniżył.

O tak?

Odpowiedz 8 polubień

click to expand...
Avatar of MaloHombre
MaloHombre

KSW
Heavyweight

6,073 komentarzy 21,179 polubień

Ja mam tyle lat co Janek i się wyjebalem ostatnio podczas skakania na rowerze. Po wywaleniu się tylko obtarłam krew z ryja, kask poprawiłem i chciałem dalej skakać. No i pojechałem na linie znów ale już przy pierwszym skoku poczułem, że nadgarstek nie działa więc rozsądnie odpuściłem no i zlamanie było. Na szczczedcie małe. Ale różne inne urazy wychodziły przez kilka dni. Choć totalnie nic nie czułem wpierw. U mnie z wiekiem próg bólu się obniżył.

Odpowiedz 4 polubień

click to expand...
Avatar of Graf Ramolo
Graf Ramolo

Maximum FC
Welterweight

1,597 komentarzy 2,461 polubień
Avatar of Draniu
Draniu

BAMMA
Middleweight

955 komentarzy 1,009 polubień

@Graf Ramolo to w tym wieku można jeździć na rowerze? Myślałem że juz tylko wózek elektryczny...

Odpowiedz polub

Avatar of Graf Ramolo
Graf Ramolo

Maximum FC
Welterweight

1,597 komentarzy 2,461 polubień

@Graf Ramolo to w tym wieku można jeździć na rowerze? Myślałem że juz tylko wózek elektryczny...

Można, tylko trzeba zakładać pieluchomajtki. I spisywać testament przed wyjściem.

Odpowiedz 3 polubień