
Chuck Liddell, były mistrz organizacji UFC w programie The MMA Hour został zapytany o swoje spojrzenie na sytuację z kolejną wpadką antydopingową Jona Jonesa i stwierdził, że sam Jon jest swoim najgroźniejszym rywalem.
Jon Jones jest swoim najgroźniejszym przeciwnikiem. On jest tak świetnym zawodnikiem i nie rozumiem czemu zdecydował się na to, żeby używać sterydów. Oczywiście będzie miał jeszcze swoją szansę w sądzie. Ale spójrzmy na to jak zmieniła się jego sylwetka. Nie wiem czy on tego potrzebował. Wygląda na to, że otoczył się nieodpowiednimi ludźmi i podjął błędne decyzje, a teraz został złapany. To smutne.
Liddell dodał, że jest za tym, aby wydłużać zawieszenia dla zawodników, którzy kilkakrotnie łamią zasady, ale nie chciałby czterech lat zawieszenia dla Jonesa.
To zawsze będzie zabawą w kotka i myszkę. Jeśli jednak ktoś zostaje złapany, musi za to zapłacić. Coraz dłuższe zawieszani są tym, co należy robić, należy je wydłużać jeśli złapie się kogoś ponownie. Nie chciałbym jednak, aby Jones dostałem cztery lata zawieszenia. Nadal bowiem chcę zobaczyć go jak walczy.






















