13 maja podczas gali UFC 211 mistrzyni Joanna Jędrzejczyk zmierzy się w kolejnej obronnie pasa z  Jessicą Andrade. Brazylijka nie kryje, że chce zdominować Polkę. W jednym z niedawnych wywiadów powiedziała:

Różnię się od jej innych przeciwniczek. One dawały jej przestrzeń, po ataku, skróceniu dystansu one za chwilę odpuszczały. Ja jak narzucę presję, będę szła tylko do przodu. Nie pozwolę jej na narzucenie swojego stylu w tym starciu. Zrealizuję swój plan i wygram. Jędrzejczyk padła na deski podczas swojej walki po ciosie prostym. Przecież to tylko pokazuje jak mało odporna jest na ciosy.

Teraz doprecyzowała swój plan i w rozmowie z serwisem Globo.com stwierdziła, że chce zakończyć starcie z Jędrzejczyk przed trzecią rundą. Dodała również, że wizualizuje sobie nokaut w tej walce.

Ludzie, którzy uważają, że nie jestem jeszcze gotowa na taką walkę zwyczajnie mnie nie znają. Ja znam swoje możliwości. Przechodzę jeden na najlepszych obozów przygotowawczych w mojej karierze. Wiele osób nie wie, że do walki przygotowujemy się także mentalnie. Wizualizuję sobie to starcie i jego zakończenie przez nokaut, dzięki temu jestem bardziej skupiona na walce. Chcę zakończyć tą konfrontację jeszcze przed trzecią rundą.