
Charles Oliveira jest zdania, że to on miał walczyć z Conorem McGregorem w jego powrotnym starciu. Brazylijczyk uważa, że Irlandczyk wybrał Hollowaya, bo myśli, że to będzie dla niego mniejsze wyzwanie.
11 lipca dojdzie do długo wyczekiwanego powrotu do UFC Conora McGregora. Irlandczyk zmierzy się z Maxem Hollowayem.
W rozmowie dla serwisu MMA Fighting Charles Oliveira wyjawił, że to on miał być rywalem McGregora.
Wszyscy wiemy, że ta walka miała być moja, ale on wybrał Maxa, bo wierzy, że może go pokonać. Prawda jest taka, że uciekł przede mną. Nigdy oficjalnie mi tego pojedynku nie zaproponowano, ale wszyscy wiedzieli, że ktokolwiek wygra walkę między mną a Maxem, będzie rywalem Conora. On wybrał Maxa, bo uważał, że to łatwiejsza droga.
Charles Oliveira zmierzył się z Maxem Hollowayem 7 marca, zdominował go w parterze i odebrał mu pas BMF.
Oliveira nie ma na razie zaplanowanej kolejnej walki w organizacji UFC.


























9 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
Loża Szyderców
Jungle Fight Middleweight
UFC Middleweight
Sum
UFC Heavyweight
Jungle Fight Middleweight
Legacy FC Featherweight
Loża Szyderców
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/84846/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>