Po tym jak Holenderka Germaine de Randamie pokonała Holly Holm i została mistrzynią UFC, na jej drodze najprawdopodobniej stanie Cris „Cyborg”. Podczas programu The MMA Hour, Bas Rutten ocenił szanse swojej rodaczki w starciu z Brazylijką.

Pochodząca z Holandii Jorina Baars pokonał „Cyborg” na gali Lion Fight. Uważam więc, że de Randamie ma szanse na zwycięstwo. Myślę jednak, że jeśli tylko Cris uda się obalić Germaine, to Holenderka będzie miała duży problem. De Randamie będzie chciała utrzymać tę walkę w stójce i trzymać dystans. Będzie chciała walczyć tak, aby nie wchodzi z „Cyborg” w klincz.

Rutten dodał również, że sporty uderzane dla Holendrów są niezwykle ważne i wiele osób je w tym kraju trenuje.

U nas to prawie jak piłka nożna. Kluby są dosłownie wszędzie. W każdy weekend odbywają się walki. Trenuje się również dużo boksu tajskiego, a ponieważ wiele osób to robi, to również wiele osób jest w tym dobrych.

9 KOMENTARZE

  1. Największy atut de Randamie, czyli ciosy po gongu, są o tyle trudne do zastosowania, że najpierw trzeba do tego gongu dotrwać. Basa chyba trochę poniosło.

  2. Ciężka decyzja przede mną "Komu kibicować?". Pierwsza bije po gongu, druga biega w czarnych szmatach i promuje dyskryminację kobiet myśląc że wwalczy o ich wolność.

  3. Ciężka decyzja przede mną "Komu kibicować?". Pierwsza bije po gongu, druga biega w czarnych szmatach i promuje dyskryminację kobiet myśląc że wwalczy o ich wolność.

    Obustronne KO.

  4. Ale nie utrzyma i będzie TKO ciosy w parterze.

    Prawda jest taka, że ta dywizja to najbardziej zjebana rzecz jaką UFC zrobiło. Skończy się na tym, że będzie brakować przeciwniczek, bo żadna nie będzie chciała dać się obić temu transowi i będą ściągać zawodniczki z mniejszych gal, które będą upatrywały jakiegoś szczęścia i szansy zaistnienia t.j. Lansberg. Zresztą jak rozeszła się informacja o debiucie Krystiana, to jedyną, która zgodziła się z nim walczyć była słaba Smith. A tak w ogóle to oni zakontraktowali już jakieś zawodniczki?

  5. Największy atut de Randamie, czyli ciosy po gongu, są o tyle trudne do zastosowania, że najpierw trzeba do tego gongu dotrwać. Basa chyba trochę poniosło.

    Lol, 4-1 rozpykała Holm, z ciosami po gongu czy bez.

  6. Jeśli GDR będzie się trzymać założeń taktycznych to będzie bezpieczna, czyli za wszelką cenę unikać walki z Cyborgiem i czekać aż USADA zrobi to co ma zrobić.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.