Kilka dni temu czołowy zawodnik wagi półciężkiej UFC, Corey Anderson ogłosił podpisanie kontraktu z drugą największą organizacją MMA na świecie, Bellator MMA.

Przejście do mniejszej organizacji niż UFC nie musi jednak wiązać z mniejszymi zarobkami, o czym w rozmowie dla MMA Fighting powiedział Ryan Bader, podwójny mistrz Bellatora, który kiedyś też miał okazję walczyć dla UFC.

Gwarantuję wam, że będzie znacznie lepiej opłacany. Bardzo się cieszę, bo Corey wniesie do organizacji nową krew. Uważam, że on na pewno będzie za jakiś czas rozważany do walki o pas.

Bader powiedział również, że miał okazję trenować z Coreyem.

Znam Coreya całkiem dobrze. W przeszłości trenowaliśmy razem. Pracowaliśmy razem przed walką z Philem Davisem. Dla Bellatora to świetny wybór. Dla niego zresztą również. W Bellatorze można czuć więcej wolności. Ja tak mam.

Corey Anderson w ostatnich latach był czołowym zawodnikiem organizacji w wadze półciężkiej. Do UFC trafił w 2014 roku po wygraniu 19 sezonu TUF`a. Mimo dwóch dobrych serii zwycięstw, nigdy nie doszedł do walki o pas mistrza wagi półciężkiej. W kluczowych momentach kariery przegrywał pojedynki z „Shogunem”, Jimim Manuwą oraz ostatni, rewanżowy pojedynek z Janem Błachowiczem.

Zobacz również: Corey Anderson podpisał kontrakt z Bellatorem! Przegrana z Błachowiczem ostatnią walką w UFC

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.