Przed ostatnią walką w klatce UFC Conor McGregor, który słynie z tzw. trash talku, był niezwykle miły i uprzejmy względem swego rywal. Wygląda jednak na to, że Irlandczyk ma dość takiej postawy, a Daniel Cormier uważa, że McGregor zapowiada powrót dawnego Conora.

McGregor w swoim ostatnim boju został pobity przez Dustina Poriera. Zarówno przed jak i po walce okazał szacunek przeciwnikowi i nie próbował go w żaden sposób prowokować, tak jak to robił przed innymi starciami.

Stonowany i sympatyczny Conor postanowił jednak powróci do korzeni i napisał w mediach społecznościowych, że to koniec z byciem miłym gościem.

Zobacz również: Zdjęcie dnia: „Koniec z byciem miłym gościem” – wróci „stary” Conor McGregor?

Słowa te skomentował Daniel Cormier i w rozmowie z Arielem Helwanim dla ESPN powiedział:

Aura Conora zniknęła. Przy ostatnim podejściu, w walce z Dustinem Poirierem, on wydawał się być nieco inny. Nie wydawał się być jak ten dawny Conor. Teraz natomiast wygląda na to, że on będzie chciał wrócić i być ponownie tamtym gościem. Gościem zyskującym przewagę nad rywalami.

Na razie nie wiadomo kiedy Conor McGregor ponownie pojawi się w klatce UFC. Sam zawodnik zapowiada, że chciałby po raz trzeci zmierzyć się z Dustinem Porierem, ale jeszcze nie wiadomo czy do tego starcia faktycznie dojdzie. Poirier jest jednak otwarty na taki bój.

24 KOMENTARZE

  1. Ech, nie cierpię Cormiera-analityka. Z charyzmatycznego i zabawnego grubaska, który miał własne zdanie, stał się gadającą głową, czytającą Danutowe bzdety z promptera.

  2. Mam dokładnie takie samo zdanie, a przyszłość tylko to udowodni. Żaden klasowy przeciwnik już się nie przestraszy, każdy klasowy gym już wie jak Conora zneutralizować, każdy już wie że on ma kardio słabe, zapasy podstawowe i bjj amatorskie… i trenerów słabych. Zapiszcie sobie 2021 to będzie "pogrzeb" (czyli kolejne porażki) Conora a 2022 to będzie "spalenie zwłok" (zestawienia żeby wybić rywali) i koniec kariery w sportach walki. W półśredniej nie ma czego szukać, w lekkiej już raczej też nie ma podjazdu do TOP5. Smutne, ale prawdziwe, nawet jego "maszynka UFC" przemieliła na wiór.

  3. McGregor mógł zostać na emeryturze i najwierniejsi śpiewali by o nim pieśni, a tak po kolejnym wpierdolu może się okazać że to taki Nikodem Dyzma mma.

  4. Mam dokładnie takie samo zdanie, a przyszłość tylko to udowodni. Żaden klasowy przeciwnik już się nie przestraszy, każdy klasowy gym już wie jak Conora zneutralizować, każdy już wie że on ma kardio słabe, zapasy podstawowe i bjj amatorskie… i trenerów słabych. Zapiszcie sobie 2021 to będzie "pogrzeb" (czyli kolejne porażki) Conora a 2022 to będzie "spalenie zwłok" (zestawienia żeby wybić rywali) i koniec kariery w sportach walki. W półśredniej nie ma czego szukać, w lekkiej już raczej też nie ma podjazdu do TOP5. Smutne, ale prawdziwe, nawet jego "maszynka UFC" przemieliła na wiór.

    Kazdy myslacy fan mma wiedzial, ze to sie tak skonczy. Nate pokazal jak sie wygrywa z tym rudzielcem.

  5. Kazdy myslacy fan mma wiedzial, ze to sie tak skonczy. Nate pokazal jak sie wygrywa z tym rudzielcem.

    Dokładnie, a ponieważ robił wokół siebie tyle zamieszania i nagadał tyle głupot, upadek będzie bardziej bolesny.

    Ale też miał chłop swoje momenty, dla mnie to było starcie z Aldo, po tym wszystkim co się działo przed walką, co zostało powiedziane, przerwać serię takiego kozaka jak Jose, (18 zwycięstw, prawie 10 lat bez porażki)…. I to w jakim stylu… Zbierałem szczękę z podłogi, ten moment będzie zapamiętany w historii tego sportu.

  6. Dokładnie, a ponieważ robił wokół siebie tyle zamieszania i nagadał tyle głupot, upadek będzie bardziej bolesny.

    Ale też miał chłop swoje momenty, dla mnie to było starcie z Aldo, po tym wszystkim co się działo przed walką, co zostało powiedziane, przerwać serię takiego kozaka jak Jose, (18 zwycięstw, prawie 10 lat bez porażki)…. I to w jakim stylu… Zbierałem szczękę z podłogi, ten moment będzie zapamiętany w historii tego sportu.

    Jose przed Usada > Jose w czasach USADA. Zdaje się, że to była pierwszego jego walka z testami. Jak potem wyglądał, każdy widział.

  7. zapasy podstawowe i bjj amatorskie

    jest to kompletna bujda, no ale tu trzeba być chociaż w minimalnym stopniu obiektywnym

    i trenerów słabych.

    To teraz pytanie czy to on jest jednak taki wybitny czy jednak trener, który zbudował go od zera do pasów dwóch dywizji w najlepszej lidze mma aż taki chujowy nie jest?

    Wiem, wiem żeby wejść na szczyt w mma wystarczy mieć dobrą stójkę, dobry marketing, pomoc łysego i fartownie ubić kilku topowych zawodników:awesome:

  8. To teraz pytanie czy to on jest jednak taki wybitny czy jednak trener, który zbudował go od zera do pasów dwóch dywizji w najlepszej lidze mma aż taki chujowy nie jest?

    To teraz pytanie jak wybitny był Michael Bisping i jego trener, bo on chociaż raz pas obronił :razz:ociesznymirek:

  9. To teraz pytanie jak wybitny był Michael Bisping i jego trener, bo on chociaż raz pas obronił :razz:ociesznymirek:

    Najpierw przeczytaj ze zrozumieniem, potem wrzucaj "buahaha" emotki.

    Pomijając to, Bisping to to mega fajter i 10 lat topowej kariery, a Parillo to klasa sama w sobie.

  10. To teraz pytanie jak wybitny był Michael Bisping i jego trener, bo on chociaż raz pas obronił :razz:ociesznymirek:

    No akurat Jason Parillo to bez wątpliwości wybitniejszy (i z większymi osiągnięciami) trener niż Kavanagh.

  11. Jak on chce pierdolić głupoty o jakichś aurach, to niech to robi chociaż przed walką, bo po walce to każdy mądry.

  12. Jose przed Usada > Jose w czasach USADA. Zdaje się, że to była pierwszego jego walka z testami. Jak potem wyglądał, każdy widział.

    Czy z był przed USADA czy po, nie zmienia to  faktu, że dostał w pizdeczke w 13 sekund. Zamiast szukać wytłumaczeń, przyjmij to na klatę :roberteyeblinking:

  13. Jak on chce pierdolić głupoty o jakichś aurach, to niech to robi chociaż przed walką, bo po walce to każdy mądry.

    Wlasnie tez tak sobie pomyslalem. Jak oglosza pojedynek ciekawe co gruby wtedy bedzie gadal

  14. jest to kompletna bujda, no ale tu trzeba być chociaż w minimalnym stopniu obiektywnym

    To teraz pytanie czy to on jest jednak taki wybitny czy jednak trener, który zbudował go od zera do pasów dwóch dywizji w najlepszej lidze mma aż taki chujowy nie jest?

    Wiem, wiem żeby wejść na szczyt w mma wystarczy mieć dobrą stójkę, dobry marketing, pomoc łysego i fartownie ubić kilku topowych zawodników:awesome:

    Ty nadal kibicujesz Rudemu?

    Nie otworzył Ci oczu wpierdol od Poiriera?

    McGregor się skończył, nigdy nie będzie żadną legendą tego sportu.

    Napewno nie sportową, może jako jakiś fenomen marketingowy ktoś go zapamięta.

  15. Ty nadal kibicujesz Rudemu?

    Nie otworzył Ci oczu wpierdol od Poiriera?

    McGregor się skończył, nigdy nie będzie żadną legendą tego sportu.

    Napewno nie sportową, może jako jakiś fenomen marketingowy ktoś go zapamięta.

    Ja pierdole a czy on jest pierdolona choragiewa ze ma przestac kibicowac fighterowi ktorego lubi od dawna? Bo przegral walke? Tez lubie Rudego i moze przegrac 10 walk z rzedu a i tak bede mu kibicowal w kazdej walce. Wiem mozesz tego nie rozumiec…

  16. Ja pierdole a czy on jest pierdolona choragiewa ze ma przestac kibicowac fighterowi ktorego lubi od dawna? Bo przegral walke? Tez lubie Rudego i moze przegrac 10 walk z rzedu a i tak bede mu kibicowal w kazdej walce. Wiem mozesz tego nie rozumiec…

    Prawilnie :razz:enn:

    :awesome:

  17. Ja pierdole a czy on jest pierdolona choragiewa ze ma przestac kibicowac fighterowi ktorego lubi od dawna? Bo przegral walke? Tez lubie Rudego i moze przegrac 10 walk z rzedu a i tak bede mu kibicowal w kazdej walce. Wiem mozesz tego nie rozumiec…

    Sztywniutko.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.