Kamaru Usman (MMA 16-1), mistrz wagi półśredniej UFC, który w swoim ostatnim boju pokonał Colby Covingtona (MMA 15-2), został uznany przez Bena Askrena, byłego już zawodnika UFC, za najgorzej promującego się fightera w tym sporcie.

Zobacz również: „On naprawdę jest gnojkiem w prawdziwym życiu” – Ben Askren o Covingtonie

Moim zdaniem Usman to najgorzej promujący się zawodnik w historii MMA. Spójrzcie na to tak: Colby Covington jest najbardziej znienawidzonym zawodnikiem w UFC. Kiedy Usman miał z nim zawalczyć, wiadomo było, że Colby jest tym złym kolesiem. Usman miał tylko odegrać dobrego i wszyscy by go pokochali.

Askren w audycji Submission Radio dodał, że Usman nie potrafił zwyczajnie postawić się przed fanami w dobrym świetle.

Usman nie potrafił rozgryźć tego, co zrobić, żeby ludzie go polubili. Nie wiedział co zrobić. Tu nie trzeba było nawet Colby’ego przedstawiać w złym świetle, bo on już jest tym złym. To proste. Trzeba było tylko tam wyjść i odegrać rolę dobrego, a wszyscy by go pokochali. Usman jednak nie miał pojęcia jak to rozegrać.

19 KOMENTARZE

  1. Powtarzam od dłuższego czasu, że Usman jest dla mnie najbardziej kompletnym zawodnikiem na całym świecie, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest numerem 1 w rankingu P4P. I mimo tego ludzie naprawdę mają na niego wyjebane, to jest aż niesamowite.

    Ben najlepszy jak zwykle mówi z sensem. Gdyby Usman miał łeb Askrena, byłby drugą największą gwiazdą światowego MMA, tuż za Rudym.

  2. Powtarzam od dłuższego czasu, że Usman jest dla mnie najbardziej kompletnym zawodnikiem na całym świecie, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest numerem 1 w rankingu P4P. I mimo tego ludzie naprawdę mają na niego wyjebane, to jest aż niesamowite.

    Ben najlepszy jak zwykle mówi z sensem. Gdyby Usman miał łeb Askrena, byłby drugą największą gwiazdą światowego MMA, tuż za Rudym.

    Numer 1 P4P? Jesteś takim fanem czy serio tak mówisz? Przeciez on jest tak dziurawy w stójce że Colba z tym jego średnim boksem go wielokrotnie trafiał i urwał 2 rudny. Pod względem zapasów to do Khabiba może na lekcje przyjść.

  3. Powtarzam od dłuższego czasu, że Usman jest dla mnie najbardziej kompletnym zawodnikiem na całym świecie, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest numerem 1 w rankingu P4P. I mimo tego ludzie naprawdę mają na niego wyjebane, to jest aż niesamowite.

    Ben najlepszy jak zwykle mówi z sensem. Gdyby Usman miał łeb Askrena, byłby drugą największą gwiazdą światowego MMA, tuż za Rudym.

    Po czym wnosisz, że jest najbardziej kompletny? Prawda jest taka, że ma świetne zapasy, co najwyżej przyzwoitą stójkę i tyle o nim wiemy. Nie mam pojęcia jak poradziłby sobie chociażby sprowadzony do parteru leżąc na plecach.

  4. Po czym wnosisz, że jest najbardziej kompletny? Prawda jest taka, że ma świetne zapasy, co najwyżej przyzwoitą stójkę i tyle o nim wiemy. Nie mam pojęcia jak poradziłby sobie chociażby sprowadzony do parteru leżąc na plecach.

    Z góry też nie ma jakiegoś g&p kosmicznego . Trochę nad wyraz , co nie zmienia faktu że w tej kategorii jest najlepszy , moim zdaniem nawet ever, myślę że zrobiłby GSP.

    Ja w poście @Hefaner z tym najbardziej kompletnym myślę że chodzi o to że pod względem walki jest najbardziej kompletny, ma doszlifowane na max wybrane skile które mu są potrzebne żeby siedzieć na tronie, idealna niemal receptura  . Bycie kompletnym nie do końca oznacza obrotówki i gogoplaty 😉

  5. Numer 1 P4P? Jesteś takim fanem czy serio tak mówisz? Przeciez on jest tak dziurawy w stójce że Colba z tym jego średnim boksem go wielokrotnie trafiał i urwał 2 rudny. Pod względem zapasów to do Khabiba może na lekcje przyjść.

    Kolba jest przechujem. Nikt się nie może tak po prostu po nim przejechać. Usman nieco mnie w tej walce rozczarował, to fakt. Ale co by nie mówić, skończył jak prawdziwy mistrz. Z drugiej strony jestem bardzo daleki od tego, żeby twierdzić, że Usman powinien brać od kogokolwiek lekcję zapasów. Khabib na pewno ma lepszą technikę, ale gdyby porównać skuteczność ich akcji zapaśniczych to są na zbliżonym poziomie. Usman siłowo miażdży każdego w swojej kategorii wagowej, a jednocześnie ma niesamowitą kondycję. Nie ma drugiego takiego zawodnika na świecie i uważam, że Khabib nie jest aż o tyle silniejszy i wydolniejszy od swoich rywali.

    Po czym wnosisz, że jest najbardziej kompletny? Prawda jest taka, że ma świetne zapasy, co najwyżej przyzwoitą stójkę i tyle o nim wiemy. Nie mam pojęcia jak poradziłby sobie chociażby sprowadzony do parteru leżąc na plecach.

    Pytanie czy faktycznie dojdzie do sytuacji, w której wyląduje na plecach. Na ten moment strona UFC wskazuje na TDD na poziomie 100% i faktycznie nie przypominam sobie, żeby ktoś go obalił. Do tego Usman do walki z Covingtonem przyjmował naprawdę mało mocnych ciosów na głowę, nie dawał sobie robić krzywdy. To naprawdę powinno zostać bardziej docenione. Sprawdziłem też statystyki obrony przed ciosami i jedynymi gośćmi z czołówki, którzy mają w tym zakresie przewagę nad Usmanem są Masvidal i Ponzi. Na pewno są to znacznie lepsi stójkowicze, ale ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Usman ich zwyczajnie nie zgrindował jak dzieci. Uważam, że dzięki tak ogromnej przewadze zapaśniczej i siłowej (podejmuje decyzje w jakiej płaszczyźnie toczy się walka) oraz przewadze kondycyjnej (wyznacza tempo walki) jest w stanie dopasować swój styl do każdego rywala i każdego pokonać. Na ten moment Colba wydawał się jedynym zawodnikiem, który jest w stanie wykluczyć zapasy Usmana i Usman dźwignął ciężar i pokonał go w stójce. Cała reszta będzie leżeć i płakać, zanim zdąży zrobić Usmanowi krzywdę w stójce. Bo podkreślam – to wcale nie jest takie łatwe zadanie.

    W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

  6. Kolba jest przechujem. Nikt się nie może tak po prostu po nim przejechać. Usman nieco mnie w tej walce rozczarował, to fakt. Ale co by nie mówić, skończył jak prawdziwy mistrz. Z drugiej strony jestem bardzo daleki od tego, żeby twierdzić, że Usman powinien brać od kogokolwiek lekcję zapasów. Khabib na pewno ma lepszą technikę, ale gdyby porównać skuteczność ich akcji zapaśniczych to są na zbliżonym poziomie. Usman siłowo miażdży każdego w swojej kategorii wagowej, a jednocześnie ma niesamowitą kondycję. Nie ma drugiego takiego zawodnika na świecie i uważam, że Khabib nie jest aż o tyle silniejszy i wydolniejszy od swoich rywali.

    Pytanie czy faktycznie dojdzie do sytuacji, w której wyląduje na plecach. Na ten moment strona UFC wskazuje na TDD na poziomie 100% i faktycznie nie przypominam sobie, żeby ktoś go obalił. Do tego Usman do walki z Covingtonem przyjmował naprawdę mało mocnych ciosów na głowę, nie dawał sobie robić krzywdy. To naprawdę powinno zostać bardziej docenione. Sprawdziłem też statystyki obrony przed ciosami i jedynymi gośćmi z czołówki, którzy mają w tym zakresie przewagę nad Usmanem są Masvidal i Ponzi. Na pewno są to znacznie lepsi stójkowicze, ale ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Usman ich zwyczajnie nie zgrindował jak dzieci. Uważam, że dzięki tak ogromnej przewadze zapaśniczej i siłowej (podejmuje decyzje w jakiej płaszczyźnie toczy się walka) oraz przewadze kondycyjnej (wyznacza tempo walki) jest w stanie dopasować swój styl do każdego rywala i każdego pokonać. Na ten moment Colba wydawał się jedynym zawodnikiem, który jest w stanie wykluczyć zapasy Usmana i Usman dźwignął ciężar i pokonał go w stójce. Cała reszta będzie leżeć i płakać, zanim zdąży zrobić Usmanowi krzywdę w stójce. Bo podkreślam – to wcale nie jest takie łatwe zadanie.

    W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    Zapasy przereklamowane, mamy 2020 rok, Masvidal KO 2R

  7. W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    :jjsmile:

  8. Kolba jest przechujem. Nikt się nie może tak po prostu po nim przejechać. Usman nieco mnie w tej walce rozczarował, to fakt. Ale co by nie mówić, skończył jak prawdziwy mistrz. Z drugiej strony jestem bardzo daleki od tego, żeby twierdzić, że Usman powinien brać od kogokolwiek lekcję zapasów. Khabib na pewno ma lepszą technikę, ale gdyby porównać skuteczność ich akcji zapaśniczych to są na zbliżonym poziomie. Usman siłowo miażdży każdego w swojej kategorii wagowej, a jednocześnie ma niesamowitą kondycję. Nie ma drugiego takiego zawodnika na świecie i uważam, że Khabib nie jest aż o tyle silniejszy i wydolniejszy od swoich rywali.

    Pytanie czy faktycznie dojdzie do sytuacji, w której wyląduje na plecach. Na ten moment strona UFC wskazuje na TDD na poziomie 100% i faktycznie nie przypominam sobie, żeby ktoś go obalił. Do tego Usman do walki z Covingtonem przyjmował naprawdę mało mocnych ciosów na głowę, nie dawał sobie robić krzywdy. To naprawdę powinno zostać bardziej docenione. Sprawdziłem też statystyki obrony przed ciosami i jedynymi gośćmi z czołówki, którzy mają w tym zakresie przewagę nad Usmanem są Masvidal i Ponzi. Na pewno są to znacznie lepsi stójkowicze, ale ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Usman ich zwyczajnie nie zgrindował jak dzieci. Uważam, że dzięki tak ogromnej przewadze zapaśniczej i siłowej (podejmuje decyzje w jakiej płaszczyźnie toczy się walka) oraz przewadze kondycyjnej (wyznacza tempo walki) jest w stanie dopasować swój styl do każdego rywala i każdego pokonać. Na ten moment Colba wydawał się jedynym zawodnikiem, który jest w stanie wykluczyć zapasy Usmana i Usman dźwignął ciężar i pokonał go w stójce. Cała reszta będzie leżeć i płakać, zanim zdąży zrobić Usmanowi krzywdę w stójce. Bo podkreślam – to wcale nie jest takie łatwe zadanie.

    W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    Ja natomiast uważam, że jest co najmniej kilku zawodników, którzy mogą zrobić Usmanowi "kuku". Niekoniecznie bym ich faworyzował ale z tym, że Usman to P2P to moim zdaniem zdecydowanie przedwcześnie. Za mało jeszcze widzieliśmy. W obiegu na pewno jest jeszcze Ponzinibbio, Edwards, a może i Neal.

    PS. Jak już Storley za rok czy dwa trafi do UFC to pewnie będzie w stanie zapaśniczo zdominować Usmana 🙂

  9. Za to Askren wie jak się wypromować. Jako zawodnik który w ONE'ie był tak niepokonany, a nagle to 5 sekund wyłożył się przez cios ze stawu kolanowego Jorge Mavidala, a przy ostatniej walce poszedł spać od duszenia 😆

  10. [W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    Twoja perspektywa, dość ciekawa. Natomiast wszyscy wiedzą, że to Jones Jones jest lwem w tej dżungli. Wiem, że to z dupy argument, ale coco rozjebałby twój P4P, jeden po drugim. Mam wizję – na ostatni ogień poszedłby Henio, gdzie Jon unosiwszy go łamie mu kręgosłup na kolanie i wskazuje palcem na Janka Błachowicza, który wstaje i wchodzi do klatki na "face to face".

    Jones praktycznie nigdy nie przegrał, ma za sobą boje z największymi skurczybykami. Zobacz, Evans, Rampage, Machida, Shogun, TRT Belfort, Cormier. Wiem, że to niesprawiedliwe, ale ja zawsze stawiam wyżej większych gości i choć nie jestem szowinistą nigdy nie umieściłbym w tym rankingu jakieś Rondy zamiast Aldo czy swego czasu.

  11. Kolba jest przechujem. Nikt się nie może tak po prostu po nim przejechać. Usman nieco mnie w tej walce rozczarował, to fakt. Ale co by nie mówić, skończył jak prawdziwy mistrz. Z drugiej strony jestem bardzo daleki od tego, żeby twierdzić, że Usman powinien brać od kogokolwiek lekcję zapasów. Khabib na pewno ma lepszą technikę, ale gdyby porównać skuteczność ich akcji zapaśniczych to są na zbliżonym poziomie. Usman siłowo miażdży każdego w swojej kategorii wagowej, a jednocześnie ma niesamowitą kondycję. Nie ma drugiego takiego zawodnika na świecie i uważam, że Khabib nie jest aż o tyle silniejszy i wydolniejszy od swoich rywali.

    Pytanie czy faktycznie dojdzie do sytuacji, w której wyląduje na plecach. Na ten moment strona UFC wskazuje na TDD na poziomie 100% i faktycznie nie przypominam sobie, żeby ktoś go obalił. Do tego Usman do walki z Covingtonem przyjmował naprawdę mało mocnych ciosów na głowę, nie dawał sobie robić krzywdy. To naprawdę powinno zostać bardziej docenione. Sprawdziłem też statystyki obrony przed ciosami i jedynymi gośćmi z czołówki, którzy mają w tym zakresie przewagę nad Usmanem są Masvidal i Ponzi. Na pewno są to znacznie lepsi stójkowicze, ale ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Usman ich zwyczajnie nie zgrindował jak dzieci. Uważam, że dzięki tak ogromnej przewadze zapaśniczej i siłowej (podejmuje decyzje w jakiej płaszczyźnie toczy się walka) oraz przewadze kondycyjnej (wyznacza tempo walki) jest w stanie dopasować swój styl do każdego rywala i każdego pokonać. Na ten moment Colba wydawał się jedynym zawodnikiem, który jest w stanie wykluczyć zapasy Usmana i Usman dźwignął ciężar i pokonał go w stójce. Cała reszta będzie leżeć i płakać, zanim zdąży zrobić Usmanowi krzywdę w stójce. Bo podkreślam – to wcale nie jest takie łatwe zadanie.

    W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    Pamiętaj tylko, że to wszystko pięknie brzmi, ale jak nasz kochany Pudzian lubi mawiać. To jest mma i tu się wszystko może zdarzyć. Colba do rewanżu jeśli poprawi stójke to może być olbrzymim zagrożeniem, pytanie czy na tyle by wyjść z klatki z pasem, reszta też może namieszać.

  12. Kolba jest przechujem. Nikt się nie może tak po prostu po nim przejechać. Usman nieco mnie w tej walce rozczarował, to fakt. Ale co by nie mówić, skończył jak prawdziwy mistrz. Z drugiej strony jestem bardzo daleki od tego, żeby twierdzić, że Usman powinien brać od kogokolwiek lekcję zapasów. Khabib na pewno ma lepszą technikę, ale gdyby porównać skuteczność ich akcji zapaśniczych to są na zbliżonym poziomie. Usman siłowo miażdży każdego w swojej kategorii wagowej, a jednocześnie ma niesamowitą kondycję. Nie ma drugiego takiego zawodnika na świecie i uważam, że Khabib nie jest aż o tyle silniejszy i wydolniejszy od swoich rywali.

    Pytanie czy faktycznie dojdzie do sytuacji, w której wyląduje na plecach. Na ten moment strona UFC wskazuje na TDD na poziomie 100% i faktycznie nie przypominam sobie, żeby ktoś go obalił. Do tego Usman do walki z Covingtonem przyjmował naprawdę mało mocnych ciosów na głowę, nie dawał sobie robić krzywdy. To naprawdę powinno zostać bardziej docenione. Sprawdziłem też statystyki obrony przed ciosami i jedynymi gośćmi z czołówki, którzy mają w tym zakresie przewagę nad Usmanem są Masvidal i Ponzi. Na pewno są to znacznie lepsi stójkowicze, ale ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Usman ich zwyczajnie nie zgrindował jak dzieci. Uważam, że dzięki tak ogromnej przewadze zapaśniczej i siłowej (podejmuje decyzje w jakiej płaszczyźnie toczy się walka) oraz przewadze kondycyjnej (wyznacza tempo walki) jest w stanie dopasować swój styl do każdego rywala i każdego pokonać. Na ten moment Colba wydawał się jedynym zawodnikiem, który jest w stanie wykluczyć zapasy Usmana i Usman dźwignął ciężar i pokonał go w stójce. Cała reszta będzie leżeć i płakać, zanim zdąży zrobić Usmanowi krzywdę w stójce. Bo podkreślam – to wcale nie jest takie łatwe zadanie.

    W całej tej niezbyt mądrej dyskusji pt "ranking P4P", na ten moment brałbym na poważnie pod uwagę trzech zawodników: Khabiba, Usmana i Małego Henia. Nie podważałbym zdania nikogo, kto postawiłby któregoś z nich lub nawet ich obu ponad Usmanem, ale dla mnie na ten moment – MINIMALNIE – Usman.

    Bardzo merytoryczny post kolego. Ostatnio, niestety rzadkość na forum. Szanuję, choć nie ze wszystkim się zgadzam (ale Prawie).  Niestety, jestem zbyt zjarany, żeby prowadzić dysputę, życzę zatem miłego wieczoru i pozdrawiam:beer:

  13. Powtarzam od dłuższego czasu, że Usman jest dla mnie najbardziej kompletnym zawodnikiem na całym świecie, zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że jest numerem 1 w rankingu P4P. I mimo tego ludzie naprawdę mają na niego wyjebane, to jest aż niesamowite.

    Ben najlepszy jak zwykle mówi z sensem. Gdyby Usman miał łeb Askrena, byłby drugą największą gwiazdą światowego MMA, tuż za Rudym.

    I miałby te zajebiste loczki.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.