Jailton Almeida jest przekonany, że kolejna wygrana może zapewnić mu walkę o pas. Brazylijczyk myśli jednak, że w drodze do tytułu może go przeskoczyć Alex Pereira.

Podczas gali UFC 321, która odbędzie się 25 października, Jailton Almeida zmierzy się z Alexandrem Volkovem i liczy na to, że wygrana w tym starciu zapewni mu możliwość walki o pas. Ostatecznie jednak Almeida zdaje sobie sprawę z tego, że UFC może chcieć zestawić w walce o pas Alexa Pereirę, mistrza wagi półciężkie, których zapowiada, że chciałby bić się w królewskiej kategorii wagowej. W rozmowie dla serwisu MMA Fighting Almeida stwierdził:

Patrzę na to realistycznie. On (Alex Pereira – przyp. red.) jest przede mną. Zobaczymy jednak, co zrobi UFC. Może zrobią walkę Jona Jonesa z Pereirą, a mnie zestawią z Aspinallem na galę przed Białym Domem. Potem zwycięzcy tych pojedynku zawalczyliby z sobą. Teoretycznie jestem następny do walki o pas, ale jeśli UFC postawi go przede mną, to przyznaję, że na to zasługuje.

Jailton Almeida zajmuje obecnie piąte miejsce w rankingu wagi ciężkiej UFC. Jego najbliższy rywal, Alexander Volkov, jest w tym zestawieniu na miejscu drugim.

Almeida rywalizuje zawodowo od roku 2012. Stoczył 25 pojedynków i 22 z nich wygrał.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Lightweight

4,291 komentarzy 9,061 polubień

:benny:Celuje wysoko ale nie sądzę że przejdzie Big Volka, wydaje mi się że zostanie rozwalony przez techniczną stójkę russkiego.

Odpowiedz 4 polubień

F
Faryzejusz

WSOF
Featherweight

3,158 komentarzy 8,208 polubień

Kolejny co pierdoli o tym, że jest kolejny w walce o pas a Rusek go za 3 dni ujebie i tyle z tego będzie.

Odpowiedz 4 polubień