Problemy związane z pandemią koronawirusa, to nie tylko sprawa odwołanych gal i brak walk dla zawodników, ale również kwestia potencjalnej utraty sponsorów. Jose Aldo (MMA 28-6), który w maju ma zmierzyć się z Henrym Cejudo (MMA 15-2) w starciu o pas kategorii koguciej UFC, uważa że może to być bardzo duży problem dla zawodników.

Zobacz również: „Nie oglądajcie” – Szef UFC z przesłaniem do fanów, którzy krytykują starcie Cejudo z Aldo

Gwarantuję wam, że wszyscy zawodnicy stracą sponsorów. Wszyscy. I co wtedy będą dalej robić? Wyjdą na ulicę rabować ludzi? Co dalej zrobią? Sale treningowe są zamknięte. Nie można nawet dawać prywatnych treningów. Jak więc zawodnicy będą sobie radzić?

W rozmowie dla serwisu MMA Fighting, Aldo dodał:

Oczywiście tu nie chodzi tylko o zawodników. To też kwestia świata biznesu. Wielkie firmy jak Coca Cola przetrwają, ale oni nie sponsorują zawodników. Inne firmy zbankrutują. Cały rynek się zatrzymał. Jak firmy mają dalej sponsorować zawodników, skoro nie stać ich nawet na zapłacenie swoim pracownikom?

Zobacz również: „To wszystko jest do kitu” – Trener Weidmana woli, aby UFC odwołało gale

22 KOMENTARZE

  1. Nie, można pójść do uczciwej roboty…

    :mamedwhat:

    #favelalogic, możesz wyciągnąć człowieka z faveli ale faveli z człowieka się nie da :razz:udziaonicbyniedao:

  2. Lekcje online. Nie koniecznie sztuki walki ale zwykły domowy fitness. Moja znajoma przerobiła całą szkołę tańca na pracę on-line. Kilka rodzajów zajęć. Jak ktoś jest pod ścianą i chce to znajdzie sposób jak ktoś nie chce to znajdzie powód.

    Najlepiej, żeby ktoś dał i najlepiej z pieniędzy innych osób. Jeszcze to fawelowskie myślenie o rabowaniu. Że akurat tak jego myśli poszły.

  3. Wyjdą na ulicę rabować ludzi?

    W brazylii to normalne.

    Nie można nawet dawać prywatnych treningó

    W Polsce sobie radza. A w USA tez widzialem ze Lombard prowadzil trening z typem na parkingu przed chata. Mozna? Mozna.

  4. W brazylii to normalne.

    W Polsce sobie radza. A w USA tez widzialem ze Lombard prowadzil trening z typem na parkingu przed chata. Mozna? Mozna.

    NIE MOŻNA!!! :triggered:

    za to można rabować ludzi na ulicy :fjedzia:

  5. Aldo, myśl ty trochę, ulice puste, kogo ty tam będziesz rabował.

    Swoją drogą Aldo traci podwójnie, bo jego dywersyfikacja dochodów polegała na restauracji, która też pewnie zamknięta. A nie można było pomyśleć, jakiejś firmy alkoholowej założyć, jakieś whisky, coś?

    :conorsalute:

  6. Nie, można pójść do uczciwej roboty…

    :mamedwhat:

    A skąd, herosi są stworzeni do wyższych celów, do walki prawie na śmierć i życie dla lepszego jutra świata.

  7. Favela logic i przy okazji dzban logic. Walki w klatce to nie jest zawód pierwszej potrzeby. Ludzkość się bez tego odejdzie. Sorry, ale idź Panie Aldo z innymi zawodnikami do… innej roboty. #różal.gif

  8. Co za zjeb umysłowy a co mają powiedzieć innu ludzie, któzy stracili pracę, nie pierdoleni fajterzy. Sorry za ostre słowa ale jak czytam takie wysrywy to ręce opadają.

  9. Chyba za bardzo w cymbal nazbieral.  Wydaje mi się przez te lata walk powinien odłożyć ładną sumę pieniędzy ale wygląda na to że przepierdolil wszystko i teraz płacze. Idź do marketu na kasę, zamiataj ulice, tutaj nie trzeba mieć super umysłu.

  10. Gwarantuję wam, że wszyscy zawodnicy stracą sponsorów. Wszyscy

    Conor nie straci :conorsalute:

    Aldo po raz kolejny udowadnia, ze Colba miał racje:

  11. Trzeba uważać bo jak za dużo firm się pozamyka w okolicy z powodu wirusa, to będą się zbiry bić między sobą o tereny do grabieży.

  12. Np w takiej Polsce to jakby zawodnicy KSW stracili robotę przy walkach to dalej by robili to co zawsze – byli by aktorami,modelami, kelnerami,dziennikarzami, przemytnikami, instagramerami, youtuberami czy  piosenkarzami. Nic by się nie zmieniło.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.