Darmowe walki od UFC przed sobotnią galą UFC Fight Night 116 w Pittsburghu, na której wystąpi m.in. Krzysztof Jotko. Pełną rozpiskę tego wydarzenia zobaczyć możecie TUTAJ.

https://www.youtube.com/watch?v=MoKm2Ffg3Mo&t=1s

https://www.youtube.com/watch?v=DUPCSJtxZRk

 

18 KOMENTARZE

  1. Jedno jest pewne, przebieg walki Branch – Jotko ma sie absolutnie nijak do miejsc jakie obaj zajmuja na karcie nablizszej gali.

  2. Jedno jest pewne, przebieg walki Branch – Jotko ma sie absolutnie nijak do miejsc jakie obaj zajmuja na karcie nablizszej gali.

    W sensie, że obaj powinni być na dole karty? :> Cały pojedynek bardzo słaby.

  3. W sensie, że obaj powinni być na dole karty? :> Cały pojedynek bardzo słaby.

    To prawda byl. Chodzi mi o to, ze jesli Branch jest w ME to Krzychu powinien byc jednak wyzej.

  4. Darmowe walki od UFC przed sobotnią galą UFC Fight Night 116 w Pittsburghu, na której wystąpi m.in. Krzysztof Jotko. Pełną rozpiskę tego wydarzenia zobaczyć możecie TUTAJ.

    Rockhold zmasakrował Lyoto jak nikt, znaczy Shogun bardziej, ale tutaj było więcej znęcania się.

  5. Nawet jeśli Luke wygra to i tak dalej będzie trzeci w kolejce do Bispinga. Być może już nigdy się nie zrewanżuje, a szkoda by było.

  6. A Bones?

    1sza runda była równa, dopiero w drugiej złamał smoka.Rockhold to poezja byłą, najpierw ten sierp gilotynka przetoczenie dosiad, plecy kurna obaleni znowu ground and pount, jeszcze nikt tak na samej glebie go nie obchodził, w walce z Jonesem był podłączony, owszem podobna masakra, tylko Rockhold się poznęcał.

  7. 1sza runda była równa, dopiero w drugiej złamał smoka.Rockhold to poezja byłą, najpierw ten sierp gilotynka przetoczenie dosiad, plecy kurna obaleni znowu ground and pount, jeszcze nikt tak na samej glebie go nie obchodził, w walce z Jonesem był podłączony, owszem podobna masakra, tylko Rockhold się poznęcał.

    Johny go rzucił jak worek ziemniaków nieprzytomnego wcześniej fundując mu głębokie rozcięcie. Pomijam fakt, że to była o wiele lepsza wersja Moczidy niż ta Rockholdowa.

  8. Johny go rzucił jak worek ziemniaków nieprzytomnego wcześniej fundując mu głębokie rozcięcie. Pomijam fakt, że to była o wiele lepsza wersja Moczidy niż ta Rockholdowa.

    Nie przeczę, ale mi się przyjemniej ogląda ten typ masakracji.

  9. Nie przeczę, ale mi się przyjemniej ogląda ten typ masakracji.

    Ciekawe czy wróci ten Luke czy porażka z Bispingiem i USADA trochę ograniczą jego możliwości.

    Kurde dalej nie wierzę, że został znokautowany przez Majka 😀

  10. Ciekawe czy wróci ten Luke czy porażka z Bispingiem i USADA trochę ograniczą jego możliwości.

    Kurde dalej nie wierzę, że został znokautowany przez Majka 😀

    W sumie wtedy jeszcze mnie cieszyła wygrana Bispinga, nie dlatego że go bardziej lubiłem, ale to historia taki upset itp., gdybym tylko wiedział co to spowoduje.Porażka z Bispingiem nie była już od tej usady?Wątpię aby to zadziałało, imo Whittaker go robi, Romero nie wiem.

  11. Szkoda tej walki Krzycha. Branch nie pokazał, że jest jakiś lepszy, po prostu zamęczył go swoją fizycznością. Liczę, że Jotko ogarnie teraz Halla, a jego poprzednia walka to tylko chwilowy spadek formy.

    Branch już 36 lat na karku, lepszy już nie będzie. Patrząc na umiejętności i dorobek obu to Rockhold powinien go skończyć jak będzie chciał i kiedy będzie chciał.

  12. Nie przeczę, ale mi się przyjemniej ogląda ten typ masakracji.

    Rockhold jest troszkę przereklamowany, trafia na wypalonych rywali a np Belfort i Majki go nokautują na sztywno

  13. Rockhold jest troszkę przereklamowany, trafia na wypalonych rywali a np Belfort i Majki go nokautują na sztywno

    Co ty chrzanisz, Weidma, był na wining streaku, Machida owszem ale mało kto go tak rozjechał i nie był plackiem, Belfort na TRT, zresztą obrotówka każdego może odłączyć, fakt że się odsłania mocno i jest trafiany czasem czysto, ale nie ma mowy o byciu przeklamowanym.

  14. Rockhold jest troszkę przereklamowany, trafia na wypalonych rywali a np Belfort i Majki go nokautują na sztywno

    :DC:

    Na sztywno to Luke poddaje Luckspinga jedną ręką. Tamten nokaut to efekt wielkiego szczęścia i olewającego stosunku Rockholda do przeciwnika. Przegrać natomiast z ViTRTorem Belfortem to żadna ujma. Gościu w swoim primie miał umiejętności by pokonać każdego z MW. Rockhold to dalej czołówka.

  15. :DC:

    Na sztywno to Luke poddaje Luckspinga jedną ręką. Tamten nokaut to efekt wielkiego szczęścia i olewającego stosunku Rockholda do przeciwnika. Przegrać natomiast z ViTRTorem Belfortem to żadna ujma. Gościu w swoim primie miał umiejętności by pokonać każdego z MW. Rockhold to dalej czołówka.

    Mimo, że czasem Cockhold mega wkurwia to się w pełni zgadzam. Absolutny top i to dla mnie p4p.

  16. Co ty chrzanisz, Weidma, był na wining streaku, Machida owszem ale mało kto go tak rozjechał i nie był plackiem, Belfort na TRT, zresztą obrotówka każdego może odłączyć, fakt że się odsłania mocno i jest trafiany czasem czysto, ale nie ma mowy o byciu przeklamowanym.

    Jeszcze napiszcie, że to mistrz nokautu:smile:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.