Druga konferencja prasowa przed galą UFC 196 toczyła się w dużo spokojniejszym tempie i nic nie zapowiadało awantury jakiej byliśmy świadkami po jej zakończeniu.

Podczas spotkania twarzą w twarz, Nate Diaz użył swojej standardowej pozy. Pokazując jakim zasięgiem dysponuje jednocześnie przystawił pięść do twarzy Conora McGregora. Reakcją Irlandczyka było zbicie ręki Diaza swoją pięścią co widać wyraźnie na poniższym filmie.

Po chwili na scenę błyskawicznie wskoczyli zawodnicy z obozu Diaza oraz liczna ochrona i policja która szybko uspokoiła sytuację. Po tym incydencie, kilka osób sugerowało, że ręką Diaza w wyniku uderzenia została uszkodzona:

https://twitter.com/ZProphet_MMA/status/705550263998947328

Na szczęście według Ariela Helwaniego, wszystko jest w porządku i Diaz może przystąpić do walki w sobotę

Nie wiemy jeszcze czy UFC lub komisja sportowa wyciągnie konsekwencję wobec McGregora. Tak było w przypadku zadymy na konferencji prasowej przed walką Jones vs Cormier. Obaj zawodnicy zostali wtedy ukarani dość wysokimi grzywnami finansowymi za bójkę do jakiej doszło podczas spotkania twarzą w twarz. Podobny ruch sugerowali oglądający wczorajszą konferencję zawodnicy UFC mówiąc, że McGregor powinien zostać ukarany finansowo za to uderzenie:

Co ciekawe, dos Anjos swego czasu również w podobny sposób zbił rękę Diaza podczas ważenie przed ich walką:

A tutaj cała sytuacja z perspektywy szefa UFC

Całą konferencję prasową można obejrzeć tutaj

74 KOMENTARZE

  1. Wydaje mi się, że jednak Dos Anjos nie uderzył pięścią w rękę Diaza, więc podobieństwo niewielkie.

    Conor i grzywna? Bitch please, pewnie jeszcze dostał bonus od Dany.

  2. Conor to taka podstępna kur!$#1 , a jakby coś się małemu Nickowi w rączke stało ?

    Co do kary? to może i będzie

    100k $ kary oficjalnie

    250k$ pod stołem w podziękowaniu

  3. Śmieszne jest to nakręcanie agresji i odgrywana scena nienawiści, goście widzieli się dwa razy w życiu, a emocje jakby jeden drugiemu rodzinę wymordował. Ciekawe co wymyślą, gdy te karty się już zgrają?

  4. Rudy nie wytrzymał, a chyba sam nie pamięta jak się zachowywał na face-offach ze swoimi byłymi przeciwnikami, tak samo jak teraz Nate do niego… eh nie mogę już patrzeć na ten jego rudy ryj… jeszcze jak zaczyna gadkę o tym ze zbije Lawlera… to może poźniej Rockhold? 😀

  5. Jasne, rękę mu w trzech miejscach kurwa połamał…. Nie popieram tego zachowania, bo widać, że to było przemyślane, powinien od razu jebnąć mu w tę rękę od razu jak mu Nate przystawił ją do twarzy, ale porównywanie tego do bójki Bonesa z Cormierem to jakieś żarty.

  6. przystawił pięść do twarzy ConoraMcGregora

    Come on! Przecież ewidentne to Conor przysunął się do Diaza a nie na odwrót.

    Dos Anjos też zrobił to całkiem inaczej niż Conor, na spokojnie i tylko "odepchnął" rękę Diaza.

    @defthomas psychofan 😛

  7. Dos Anjos zrobił podobnie? Serio muszę pisać, że condon jebnał z całej siły, a Rafael użył otwartej ręki? Rory też przystawił pięść do Robbiego i ten też jakoś nie jebnał go tylko odepchnał.

    Oby 209 dorwali go w jakiejs ciemnej uliczce.

    #pussy

  8. Conor o zajściu lol

    "The man was afraid to look me dead in the eye," said McGregor. "So he put a frame out in front of him and I quickly snatched it and broke his wrist."

    "The medics are in with him now," McGregor retorted. "His wrist will never be the same. Like his bum knee, like his bum leg."

  9. No jebnął mu w tą krzywą łapę, bo to miał być face-off, a nie fist-off.

    Mam nadzieję, że jak Nate będzie zbierał wpierdol z soboty na niedzielę, to cała ta jego szajka do oktagonu czasem nie wskoczy.

  10. Pięknie mu Nate wszedł do głowy!

    Wszedł i narobił niezłego burdelu, hehe.

    A Nate otrzymał dodatkową motywację i bardzo mi to pasuje :windu:

  11. No jebnął mu w tą krzywą łapę, bo to miał być face-off, a nie fist-off.

    Niech się Conor cieszy, póki co, bo to był dla niego najłatwiejszy z offów.

    Jutro będzie knocked off, a po walce zobaczy trochę fuck offów 😉

  12. Come on! Przecież ewidentne to Conor przysunął się do Diaza a nie na odwrót.

    Dos Anjos też zrobił to całkiem inaczej niż Conor, na spokojnie i tylko "odepchnął" rękę Diaza.

    @defthomas psychofan 😛

    10x zobaczylem filmik i Diaz ewidentnie przystawil reke Conorowi, a nie na opak. Pierw Conor chcial sie zblizyc i nadzial sie wrecz na piesc, zrobil pol kroku w tyl i stanął nieruchomo, a Diaz przysunal sie znow w jego stronę. Dostal to na co zasluzyl.

  13. Najlepsze jest to, że banda od Rudego dalej będzie pisać kocopoły, jak to Rudy się nie zagotował i spokojnie zen sren 😀

  14. Już naprawdę skończcie pisać o tych mitycznych PSYCHOFANCH Conora. Co pojawia się wzmianka o MC to zawsze pierwsi piszą PSCHYCHOANTYFANI.

  15. 10x zobaczylem filmik i Diaz ewidentnie przystawil reke Conorowi, a nie na opak. Pierw Conor chcial sie zblizyc i nadzial sie wrecz na piesc, zrobil pol kroku w tyl i stanął nieruchomo, a Diaz przysunal sie znow w jego stronę. Dostal to na co zasluzyl.

    Nie wiem, gdzie to wypatrzyles. Po mojemu Nate był statycznie w miejscu tylko wodził ręką po okregu podążając za twarzą McGregora.

  16. Nie wiem, gdzie to wypatrzyles. Po mojemu Nate był statycznie w miejscu tylko wodził ręką po okregu podążając za twarzą McGregora.

    Na oryginalnym filmiku z konferencji widać, że Diaz robi mały krok do przodu (noga wykroczną) na ulamek sekundy przed uderzeniem Conora. Jak się robi z kimś "face-off" to nie trzyma się go na długość wyciągniętej ręki, bo to żaden "face-off".

  17. Haha nie dość że kondon wziął zawodnika bez obozu to jeszcze chce go osłabić przed walką. Postawa godna mistrza hahahaha co za pajac

  18. Już naprawdę skończcie pisać o tych mitycznych PSYCHOFANCH Conora..

    Hahaha popłynąłeś teraz i to grubo.

  19. Hahaha popłynąłeś teraz i to grubo.

    A gdzie widzisz te  wpisy ? bo ja jakoś od wygranej z Aldo widzę tendencję w drugą stronę czyli napierdalanie na Conora jest Ok ale bronienie to wyraz fanatyzmu

  20. W łapę go uderzył, więc pewnie Dana się nie przejmie.

    Zresztą taki Anzor na ważeniu z podobnym impetem łapami wystartował do twarzy Vaso, potem po walce go walnął w brzuch a @Wojsław Rysiewski dalej się nie może zdecydować jak go ukarać :crazy:

  21. Cytując klasyka: Jebnął, to jebnął. Na chuj drążyć temat.

    Gdyby temat dotyczył kogokolwiek innego to nie byłoby o czym mówić. A tak Antypsychofani już piszą o karach, braku kar, itd. Więcej luzu. Nie pierwsza taka sytuacja w MMA, nie ostatnia. I nie mówcie, że to wina fanów – Wasze komentarze (jak zawsze) są pierwsze.

  22. Nie chce mi się sprawdzać, czy te same osoby które szczekały na Anzora bronią teraz Conora 😀 Ale mam wrażenie, że kilka osób by się znalazło..

  23. Miejmy tylko nadzieję, że faktycznie nic się nie stało po tym uderzeniu. Jakby nie było to jest dość wrażliwa cześć dłoni, a McGregor wystrzelił raczej dość mocno w to miejsce co może mieć różne skutki. Pewnie była to próba zniwelowania przewagi zasięgu oraz wykluczenia tego nękającego wszystkich przeciwników prostego.

  24. Cytując klasyka: Jebnął, to jebnął. Na chuj drążyć temat.

    Gdyby temat dotyczył kogokolwiek innego to nie byłoby o czym mówić. A tak Antypsychofani już piszą o karach, braku kar, itd. Więcej luzu. Nie pierwsza taka sytuacja w MMA, nie ostatnia. I nie mówcie, że to wina fanów – Wasze komentarze (jak zawsze) są pierwsze.

    No to czekam na jakiś przykład(y) tego typu akcji gdzie dochodzi do groźnego ataku w newralgiczne miejsce na dwa dni przed walką. McGregor zrobił dokładnie to co chciał, nikt końcu nie ma takiej precyzji oraz timing'u…

  25. Pamiętacie tego Czeczena który uderzył Polaka na ACB? KAŻDY na forum, bez wyjatku chyba, masakrycznie go krytykowal. Czemu tu nie widze tej krytyki i żądań kary finansowej dla Conolka?

  26. Ciekawie by było jakby Conor trafił przypadkowo Danke w łeb zamiast Nejta w rękę 😆

    Nie ma szans, wszyscy wiemy że Conor ma "precision" z kosmosu 😀

  27. Ciekawie by było jakby Conor trafił przypadkowo Danke w łeb zamiast Nejta w rękę 😆

    Pewnie coś w tym stylu jak pies pogryzie właściciela – on się chciał tylko pobawić. 😆

  28. No to czekam na jakiś przykład(y) tego typu akcji gdzie dochodzi do groźnego ataku w newralgiczne miejsce na dwa dni przed walką. McGregor zrobił dokładnie to co chciał, nikt końcu nie ma takiej precyzji oraz timing'u…

    Ataku w newralgiczne miejsce… Błagam… Wyciągnął łapę, prowokował – dostał. Holm strzeliła Rondę w twarz. I co było? "Należało się!", "Dobrze jej tak", "Pyza to suka", itd. Za każdym razem ocena danego zachowania zależy tylko od tego kto się go dopuścił. Conor? Źle. Inni – obiektywnie (lub wg sympatii). I taka jest prawda.

  29. Miejmy tylko nadzieję, że faktycznie nic się nie stało po tym uderzeniu. Jakby nie było to jest dość wrażliwa cześć dłoni, a McGregor wystrzelił raczej dość mocno w to miejsce co może mieć różne skutki. Pewnie była to próba zniwelowania przewagi zasięgu oraz wykluczenia tego nękającego wszystkich przeciwników prostego.

    Troll ? 😀

  30. Ataku w newralgiczne miejsce… Błagam… Wyciągnął łapę, prowokował – dostał.

    […]

    Poproś jakiegoś kolegę, żeby Cię pierdolnął w to samo miejsce z całej siły a potem daj znać (jak dasz radę) jak było.

    Troll ? 😀

    Z reguły nie podejmuję tematu z kimś kto ma Troll'a w awatarze.

  31. Czytam sobię tą "dyskusję" i płaczę ze śmiechu. Dwóch zawodników się przepchnęło, a tutaj analizy "kto zbliżył rękę" klatka po klatce, prawdopodobieństwo ryzyka kontuzji po potężnym uderzeniu w pięść, kary finansowe… SERIO??? Pierwsza styczność ze sportami walki czy chorobliwa nienawiść do Conora? I nie, nie jestem fanem McGrzesia, ale gołym okiem widać "obiektywność" niektórych użytkowników.

  32. 10x zobaczylem filmik i Diaz ewidentnie przystawil reke Conorowi, a nie na opak. Pierw Conor chcial sie zblizyc i nadzial sie wrecz na piesc, zrobil pol kroku w tyl i stanął nieruchomo, a Diaz przysunal sie znow w jego stronę. Dostal to na co zasluzyl.

    Oj stary okulista się kłania 😀 ja nie pisałem tego żeby dojebać Conorowi, chodziło mi głównie o obiektywizm. Bo wszyscy spodziewaliśmy się, że będzie show i właśnie o dostaliśmy więc nie ma co marudzić. Ale trzeba być mega zapatrzonym w Conora żeby dostrzec tam jakiś krok Diaza i jego specjalne przybliżanie się. Przecież Nate stoi nieruchomy. No nie wiem w zasadzie co ja mam Ci tu tłumaczyć bo wszystko widać. Tylko, że z psychofanami jest tak jak z Kaczyńskim "Nikt nie wmówi nam, że czarne jest czarne a białe jest białe!" 😀

  33. Poproś jakiegoś kolegę, żeby Cię pierdolnął w to samo miejsce z całej siły a potem daj znać (jak dasz radę) jak było.

    Spróbuję 🙂 Chyba, że nie dam rady, bo umrę. Albo odpadnie mi ręka.

    Z reguły nie podejmuję tematu z kimś kto ma Troll'a w awatarze.

    Czytam Twoje wpisy i zastanawiam się jaki jest Twój problem? Przecież to są jakieś bzdury totalne. Jak można z Tobą prowadzić dyskusję, skoro McGregora nazywasz trollem. O co tu chodzi? To jest zawodnik – należy mu się szacunek. Nie planujesz nawet obiektywnie spojrzeć na tę sytuację, bo wszystko, co dotyczy Conora jest złe. Zmarnowałem tylko czas na odpisywanie Ci na te głupoty. Jestem szczerze zaskoczony jak można być tak zaślepionym w swojej nienawiści (?) do kogoś, kogo się nawet nie zna. Nawet gdyby McGregor wybudował szkołę w Afryce to byś napisał, że też źle, bo pewnie chce tam szkolić swoje "trolle".

    Daj sobie spokój gościu, bo to już nie jest nawet śmieszne.

    @J-Son – pełna zgoda. Popieram w 100%.

  34. To, że zdarzały się już takie sytuacje (i to oczywiście dużo częściej niż tylko 3 razy) nie znaczy, że face-off powinien tak wyglądać. Moim zdaniem największa intensywność i napięcie towarzyszy takiej prawdziwej wzrokowej konfrontacji, bez żadnych gestów i udziwnień. Tym bardziej, że emocje były budowane przez całą konferencję i raczej nie powinno być niczym dziwnym to, że Conor dał im w tej sytuacji upust.

  35. Spróbuję 🙂 Chyba, że nie dam rady, bo umrę. Albo odpadnie mi ręka.

    Czekamy!

    Czytam Twoje wpisy i zastanawiam się jaki jest Twój problem? Przecież to są jakieś bzdury totalne. Jak można z Tobą prowadzić dyskusję, skoro McGregora nazywasz trollem. O co tu chodzi? To jest zawodnik – należy mu się szacunek. Nie planujesz nawet obiektywnie spojrzeć na tę sytuację, bo wszystko, co dotyczy Conora jest złe. Zmarnowałem tylko czas na odpisywanie Ci na te głupoty. Jestem szczerze zaskoczony jak można być tak zaślepionym w swojej nienawiści (?) do kogoś, kogo się nawet nie zna. Nawet gdyby McGregor wybudował szkołę w Afryce to byś napisał, że też źle, bo pewnie chce tam szkolić swoje "trolle".

    Daj sobie spokój gościu, bo to już nie jest nawet śmieszne.

    Nie wiem po co się łapiesz mojej niezbyt wysokich lotów odpowiedzi, która była dostosowana do jeszcze niższych lotów zaczepki? :wall:

    Dalsza część tego co piszesz to już totalne pierdolenie (bez urazy). Nigdzie i nigdy nie negowałem kunsztu jaki prezentuje pod kątem umiejętności czysto sportowych oraz tym bardziej marketingowych. Po prostu nie jestem zwolennikiem takich tanich zagrań, które niosą niepotrzebne ryzyko i dają potem pole do idiotycznych spekulacji – "Diaz przegrał bo mu McGregor uszkodził dłoń."

  36. Oj stary okulista się kłania 😀 ja nie pisałem tego żeby dojebać Conorowi, chodziło mi głównie o obiektywizm. Bo wszyscy spodziewaliśmy się, że będzie show i właśnie o dostaliśmy więc nie ma co marudzić. Ale trzeba być mega zapatrzonym w Conora żeby dostrzec tam jakiś krok Diaza i jego specjalne przybliżanie się. Przecież Nate stoi nieruchomy. No nie wiem w zasadzie co ja mam Ci tu tłumaczyć bo wszystko widać. Tylko, że z psychofanami jest tak jak z Kaczyńskim "Nikt nie wmówi nam, że czarne jest czarne a białe jest białe!" 😀

    Nie jestem psychofanem Conora. Jest swietnym fighterem, swietnie sobie radzi marketingowo, ale nie przepadam za ludzmi jego pokroju. OK, nie zrobil kroku 😀 Zmienil ciazar ciala aby przytykac Conorowi piesc pod nos. Z resztą mamy co chcieliśmy i zawiodlbym się gdyby takiej akcji nie było.

  37. Nie jestem psychofanem Conora. Jest swietnym fighterem, swietnie sobie radzi marketingowo, ale nie przepadam za ludzmi jego pokroju. Nate sie zblizyl na pol kroku, zaraz do udowodnie 🙂

    Nate zrobił ruch nogą, który nawet na centymetr nie przesunął jego ręki.

    Nie musisz mi nic udowadniać bo mam doskonały wzrok i wiem co widzę. Jak chcesz to przekonuj sam siebie, ale mnie nie musisz 😉

  38. Nate zrobił ruch nogą, który nawet na centymetr nie przesunął jego ręki.

    Nie musisz mi nic udowadniać bo mam doskonały wzrok i wiem co widzę. Jak chcesz to przekonuj sam siebie, ale mnie nie musisz 😉

    Odpisalem, ze sie pomylilem. Jak ogladalem to na innym klipie to ta zamiana ciezaru rozmazala obraz nogi na print screenie tak jakby robil krok w przod.

  39. Czekamy!

    Nie wiem po co się łapiesz mojej niezbyt wysokich lotów odpowiedzi, która była dostosowana do jeszcze niższych lotów zaczepki? :wall:

    Dalsza część tego co piszesz to już totalne pierdolenie (bez urazy). Nigdzie i nigdy nie negowałem kunsztu jaki prezentuje pod kątem umiejętności czysto sportowych oraz tym bardziej marketingowych. Po prostu nie jestem zwolennikiem takich tanich zagrań, które niosą niepotrzebne ryzyko i dają potem pole do idiotycznych spekulacji – "Diaz przegrał bo mu McGregor uszkodził dłoń."

    Teraz piszesz jak człowiek. Ciężko mi ocenić jakie jest Twoje nastawienie i o co Ci dokładnie chodzi, kiedy piszesz np. o tym Trollu, a wcześniej

    Pewnie była to próba zniwelowania przewagi zasięgu oraz wykluczenia tego nękającego wszystkich przeciwników prostego.

    Hejt jest tak widoczny na forum, obiektywizm żaden i po prostu ciężko rozróżnić kiedy ktoś (z całym szacunkiem) wygłupia się posuwając się do absurdu, a kiedy faktycznie tak myśli. I to niestety wina chorobliwych antypsychofanów.

  40. ja nie kumam… jakby to był liśc to rozumeim, ale karać za uderzenie w rękę? DIAZ doznał kontuzji? i tak będzie #fuckIrland

  41. Od takiego smyrnięcia trzymał się za rączkę? Cipka!!!!!!!:star wars: sorki muszę trochę zluzować napiętą atmosferę na tym forum:lol:

  42. Conor jest dziwką, zachowuję się jak typki co wygrają w maszynę w barze parę zyla  : D Nate go zabiję i koniec ery miszcza wszechwag : D

  43. Conor jest dziwką, zachowuję się jak typki co wygrają w maszynę w barze parę zyla  : D Nate go zabiję i koniec ery miszcza wszechwag : D

    Haha porównanie całkiem dobre nawet ostatnio widziałem takich pojebusów 😀

  44. "u do foookin nutin" Wkręciłem się w hejt już mnie zaczęło wkurwiać jak on mówi, chyba nie jestem jedyny, na kogo działa negatywnie ten człowiek

  45. McGregor jest niewątpliwie świetnym wojownikiem, a jego stójka jest dla wielu przeciwników ciężkim orzechem do zgryzienia. Pokazał niejednokrotnie, że należą mu się brawa za pracę jaką poświęca na treningach, mentalnie jest to też bardzo silny gość co potwierdził już wiele razy, "wygrywając" starcia jeszcze przed wejściem do oktagonu. Jest to gość, który ma pomysł na siebie oraz na to jak zrobić show, zarabia wielkie pieniądze.

    Problem w tym, że nie jest on wcale Bogiem za jakiego się uważa oraz za jakiego uważają go fani. Osiąga stany Zen dzięki medytacjom, interesuje się duchowością, jednak brakuje mu pokory, obraża niemal każdego przeciwnika, pokazuje w ten sposób brak szacunku do rywala, co jest bardzo, bardzo zgubne. Limit szczęścia niedługo się wyczerpie, czy będzie to już w sobotę? Młodszy z braci Diazów będzie bardzo niewygodnym rywalem, ale jak ta walka się skończy pojęcia zielonego nie mam. Obaj są profesjonalistami, o czym świadczy miejsce, w którym obecnie się znajdują. Wygra ten, który ma lepszych sparingpartnerów 🙂

  46. Conor & Policja = wieczna sztama. Haha zaczynam wierzyc w to, ze troche nerwowo reaguje na caly scrap pack bo o ile, wdawanie sie przed kamerami w potyczki slowne z Diazem maja sens biznesowy bo nakrecaja hype na walke, to zakulisowe ciupki z Shieldsem? C mon. Jak to Nate przegra to bedzie Nashville brawl II jestem pewien w 100%.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.