Tradycyjnie w okolicach sobotniego południa czas na post o typowaniu. Po ostatniej gali klasyfikacja uległa całkiem sporym zmianom i miano najlepszego typera dzierżą lodówka i Bhaal, którzy trafnie wytypowali 27 z 35 walk. O jeden punkt ustępuje im knee i jest pięć osób z 25 punktami na koncie. Wszyscy oni radzą sobie póki co lepiej niż redakcje gdzie TJ i R.O.B. wytypowali 24 walki prawidłowo.

Zachodzi w tym tygodniu też mała administracyjna zmiana. Typy czytelników od tej pory powinny trafiać na [email protected] , przypominam o zawarciu w temacie wiadomości swojej ksywki i „UFC 110”. Nasz typy, bez defthomasa a jednak z defthomasem, jak zwykle po kliknięciu.

Garret (18-8, 69,2%)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
Antonio Rodrigo Nogueira przez poddanie, 2 runda. Nie zwątpiłem w Big Noga w walce z Couturem, nie zwątpię i teraz. Cain jest dobrym zapaśnikiem, jednak jak wspomniano w „Pod Lupą”  nie umie dobrze kontrolować przeciwnika w parterze. Wirtuoz gleby, jakim jest Nogueira powinien wykorzystać „potknięcia” swojego przeciwnika i zakończyć walkę przez poddanie.

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
Michael Bisping przez KO, 2 runda. Jeśli operacje plastyczne, których poddał się Wand nie miały podtekstu „Wciśnijcie mi tytanową płytkę w szczękę”, to nie spodziewajmy się cudów. Skończyły się czasy kiedy ludzie bali się jeździć z nim windą, a pójście na wymiany z Brazylijczykiem było aktem odwagi. Dziś na wymiany idzie z nim każdy. Walka pewnie będzie podobna do pojedynku Bispinga z Lebenem, z tą różnicą że skończy się wcześniej.

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
Joe Stevenson przez decyzje. Utalentowany Australijczyk raczej nie sprosta byłemu pretendentowi do pasa UFC. Stevenson zdominuje walkę, możliwa wygrana przez firmową gilotynę.

Keith Jardine vs. Ryan Bader
Ryan Bader przez decyzje. Jest to bodaj pierwszy raz kiedy Jardine dostał zawodnika, który nie jest strikerem. Taka zmiana raczej nie będzie dla niego korzystna, i Bader wygra po trzech rundach siedzenia na Keith’ie i obijaniu go G’n’P. Smutna sprawa, ale wygląda na to że Dean of Mean pożegna się z ciepłą posadką w UFC.

Mirko Filipovic vs. Anthony Perosh
Mirko Filipovic przez TKO, 2 runda. Mam wrażenie że choroba Rothwella spadła Mirasowi z nieba. Zamiast dużo cięższego Bena, dostał Anthony’ego, który występuje głównie jako półciężki. Dla Mirka będzie to pewnie robota porównywalna do pojedynku z Al- Turkiem lub Sanchezem. I znów prawdziwa forma Mirka pozostanie dla wszystkich zagadką. No chyba że przegra, choć to mało prawdopodobne.

Krzysztof Soszynski vs. Stephan Bonnar
Krzysztof Soszynski przez decyzje. To co się dzieje z Bonnarem to jeden wielki cyrk. Inaczej sprawa wygląda z Krzyśkiem, który z walki na walkę staje się co raz lepszy. Nie liczę na koniec walki przed czasem, ale na absolutną dominację przez 3 rundy w wykonaniu Krzysztofa.

Chris Lytle vs. Brian Foster
Chris Lytle przez decyzje.

C.B. Dollaway vs. Goran Reljic
C.B. Dollaway przez decyzje. Mimo iż Dollaway nie jest wybitnym zawodnikiem, jakoś nie chce mi się wierzyć że Reljic po dwóch latach przerwy będzie w stanie coś ugrać.

James Te Huna vs. Igor Pokrajac
James Te Huna przez TKO, 2 runda. Pokrajac, który do UFC się dostał dzięki „plecom”, po raz kolejny pokaże jak bardzo tu nie pasuję. Te Huna może i wybitny też nie jest, jednak powinien poradzić sobie z Chorwatem, który prezentuje słabą stójkę i parter.

TJ (24-11, 68,6%)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
Cała walka sprowadza się dla mnie do pytania czy Nogueira będzie w stanie sweepować Velasqueza, który zadaje jakieś 20 ciosów na minutę jak jest na ziemi. I nawet jeśli to mu się uda to czy Cain będzie w stanie wstać z pleców. Biorąc pod uwagę trendy w sędziowaniu ciężko mi uwierzyć, że Nog jest w stanie wygrać decyzję – on musi znaleźć skończenie. W 25 minutowej walce, być może, ale 15 minut to chyba za mało czasu dla Brazylijczyka. Velasquez przez decyzję.

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
Nadal nie jestem do końca przekonany. Bisping na serio może wsiąść na rower i orbitować wokół Silby przez 15 minut wymęczając decyzję. Pytanie brzmi w którą stronę będzie uciekał. Nawet jak dostał opieprz od narożnika przeciw Hendersonowi zrobił dokładnie to samo. Poza tym w Australii też jeździ się po lewej stonie drogi. Wand jest mocno przygaszony ale nadal w stanie jest znokautować odsłanającego się przeciwnika. Silva, TKO, 2 runda.

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
Jedną rzecz, którą Stevenson naprawdę poprawił po dołączeniu do obozu Jacksona to dywersyfikacja swoich obaleń. Dobrze się składa bo w meczu dwóch grapplerów wyraźnie preferujących górne pozycję o zwycięstwie zapewne zadecydują zapasy. Stevenson przez decyzję.

Keith Jardine vs. Ryan Bader
Prawdopodobnie Bader to najlepszy zapaśnik z jakim miał do czynienia Jardine. Nawet jeżeli w stójce zacznie zawodnikowi Arizona Combat Sports być pod górkę będzie spokojnie w stanie przenieść walkę do parteru i zależeć Jardine’a. Nie wiem czy Bader wygra efetkownie, ale wygra. Bader przez decyzję.

Mirko Filipovic vs. Anthony Perosh
Squash match. Crocop, TKO, 1 runda.

Krzysztof Soszynski vs. Stephan Bonnar
Bonnar może, teoretycznie ma lepszy technicznie boks. Być może jest nieco lepszym grapplerem. Jednak to co u niego kompletnie leży, oprócz zapasów, to przygotowanie mentalne. Soszyński przez decyzję.

Chris Lytle vs. Brian Foster
Foster dysponuje sporą siła w stójce ale brakuje mu nieco techniki. Na jego szczęście Lytle też ostatnio coraz mniej technicznie boksuje i niemal na pewno nie będzie chciał przenieść walki na ziemię, gdzie miałby przewagę. Foster będzie niemiłosiernie obijał go przez trzy rundy. Foster przez decyzję.

C.B. Dollaway vs. Goran Reljic
Dla mnie Dollaway cierpi na parterowy odpowiednik szklanej szczęki. Reljic jest dobrym grapplerem z mocnym ciosem, myślę, że przez 15 minut wykorzysta dziurę w koncentracji Dollaway’a. Reljic, poddanie, 1 runda.

James Te Huna vs. Igor Pokrajac
Nie wiem czy Te Huna poradzi sobie w UFC w dłuższym okresie ale powinien zacząć swoją karierę tam od zwycięstwa. Pokrajac po prostu nie jest fighterem na poziomie UFC. Te Huna, TKO, 2 runda.

R.O.B. (24-11. 68,6%)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez – Velasquez przez decyzję
Wanderlei Silva vs. Michael Bisping – Silva przez TKO
Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos – Sotiropoulos przez poddanie
Keith Jardine vs. Ryan Bader – Bader przez decyzję
Mirko Filipovic vs. Anthony Perosh – Filipovic przez TKO
Krzysztof Soszynski vs. Stephan Bonnar – Soszyński przez decyzję
Chris Lytle vs. Brian Foster- Foster przez decyzję
C.B. Dollaway vs. Goran Reljic – Reljic przez TKO
James Te Huna vs. Igor Pokrajac – Te Huna przez TKO

Venom (22-13, 62,9%)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
Cain Velasquez przez decyzję. Mimo, że zmieniałem zdanie na temat typowania tej walki kilka razy w tym w tygodniu, ostatecznie postanowiłem być konsekwentny w twierdzeniu, że Velasquez to najlepszy ciężki w tej chwili w UFC. Porównując to starcie z walką Nogueiry z Couture’em, wiele atutów leży po stronie zawodnika AKA. Minotauro mimo wygranej zbierał na UFC 102 sporo mocnych ciosów, ale ratowały go nokdauny. Velasquez nie będzie padał na ziemię po każdym mocniejszym ciosie Rodrigo, dodatkowo wielu będzie unikał. Jeśli walka trafi na matę nie da się przetoczyć, będąc w tej chwili sprawniejszych zapaśnikiem niż Randy. Niewiadomą pozostaje jego obrona przed poddaniami i tu widzę sporą szansę dla Brazylijczyka. Wydaję mi się, że pojedynek potrwa jednak pełne trzy rundy i powinien być bardzo wyrównany. Ja postawię na młodość.

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
Wanderlei Silva przez KO, runda 2. W tym pojedynku wiele zależy od tego jak w tej chwili wygląda forma fizyczna byłego gwiazdora Pride. Przeciwko Franklinowi nie wyglądał najlepiej, ale ostatecznie przewalczył trzy rundy. O ile cepy i chaotyczny styl Silvy ostatnio nie przynosiły mu zwycięstw, to akurat przeciwko Bispingowi może być inaczej. Anglik cały czas nie radzi sobie gdy przeciwnik mocno na niego napiera, a do tego zawsze porusza się w stronę silnego uderzenia rywala. Wand wcześniej czy później trafi znienawidzonego przez fanów zawodnika z Liverpoolu i brutalnie zakończy pojedynek na ziemi.

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
Joe Stevenson przez decyzję. Stevenson to zdecydowanie za wysokie progi dla Sotiropoulosa. Joe od czasu przenosin do Grega Jacksona wrócił do swoich zapaśniczych korzeni i w ten sam sposób pokona Australijczyka. Były pretendent do tytułu zdominuje wszystkie trzy rundy i nie da okazji miejscowemu zawodnikowi na popisywanie się swoim BJJ.

Keith Jardine vs. Ryan Bader
Keith Jardine przez decyzję. Bader delikatnie mówiąc nie zachwycał o czasu wygrania TUFa, skoro Eric Schafer sprawiał mu problemy w stójce to bym bardziej zrobi to Jardine. Wątpię też, czy zawodnik z Arizony będzie w stanie wygrać ten pojedynek zapaśniczo, bo jego przeciwnik nieźle ucieka z parteru i dodatkowo ma lepsze cardio. Jedyną szansą na zwycięstwo dla Badera jest trafienie jednym ciosem szklanej szczęki rywala, co zawsze jest możliwe, ale dużo bardziej prawdopodobna wydaję mi się mało efektowna trzyrundowa wygrana Techno Vikinga.

Mirko Filipovic vs. Anthony Perosh
Mirko Filipovic przez KO, runda 1. Mirko miał trochę szczęścia, bo moim zdaniem przegrałby z Rothwellem, tak dostał łatwego przeciwnika na szybki nokaut.

Krzysztof Soszynski vs. Stephan Bonnar
Krzysztof Soszynski prze decyzję. Bonnar nie jest w tej chwili zawodnikiem na poziomie UFC, ale z wiadomych przyczyn Dana nie pozbawi go pracy. Krzysiek nie powinien mieć problemów ze zwycięstwem, raczej przez decyzję, bo Bonnara nie tak łatwo skończyć.

Chris Lytle vs. Brian Foster
Brian Foster przez decyzję. Lytle to utalentowany zawodnik, który od dłuższego czasu świadomie nie wykorzystuje swoich umiejętności. Chris całkowicie zapomniał o tym, że potrafi być technicznym uderzaczem i niezłym grapplerem. Zamiast tego wdaje się w bójki, w których wali cepami na lewo i prawo w oczekiwaniu na bonus za walkę wieczoru. Z Fosterem ma spore szanse na tę nagrodę, ale obawiam się, że zawodnik HIT Squad wykorzysta jego chaotyczny styl i sprawi niespodziankę po 15 minutach wymian.

C.B. Dollaway vs. Goran Reljic
Goran Reljic przez KO, runda 3. Chorwat powraca po poważnej operacji kręgosłupa i jego forma fizyczna to niewiadoma, chociaż na jego korzyść na pewno działa to, że ostatnie miesiące trenował w Xtreme Couture. Dollaway w UFC raczej zawodzi pokładane w nim nadzieje, głównie z powodu fatalnej obrony przed poddaniami i słabego cardio. Obstawiam, że Reljic wykorzysta to drugie i znokautuje zmęczonego rywala w trzeciej rundzie.

James Te Huna vs. Igor Pokrajac
James Te Huna przez TKO, runda 2. Te Huna to solidny kickbokser z niezłą obroną przed obaleniami. Pokrajac powinien szukać szansy na zwycięstwo przenosząc walkę na ziemię, ale nie jestem pewien czy będzie w tym elemencie skuteczny. Ostatecznie Nowozelandczyk znajdzie sposób na zranienie go w stójce i zakończy pojedynek.

Yoshihiro (20-15, 57,1%)

*Antonio Rodrigo Nogueira* vs. Cain Velasquez
*Wanderlei Silva* vs. Michael Bisping
*Joe Stevenson* vs. George Sotiropoulos
*Keith Jardine* vs. Ryan Bader
*Mirko Filipovic* vs. Anthony Perosh
*Krzysztof Soszynski* vs. Stephan Bonnar
Chris Lytle vs. *Brian Foster*
*C.B. Dollaway* vs. Goran Reljic
James Te Huna vs. *Igor Pokrajac*

defthomas (?%)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
Keith Jardine vs. Ryan Bader
Mirko Filipovic vs. ktoś tam
Krzysztof Soszynski vs. Stephan Bonnar
Chris Lytle vs. Brian Foster
C.B. Dollaway vs. Goran Reljic
James Te Huna vs. Igor Pokrajac

Tomasz Marciniak
Jedyny człowiek na świecie, który wkręcił się w MMA walką Arlovski vs. Eilers. Poliglota. Entuzjasta i propagator indonezyjskiego przemysłu tekstylnego. Warszawiak od kilku pokoleń i dumny z tego faktu. Nie zawsze pisze o sobie w trzeciej osobie ale kiedy to robi jest to w polu biografia na MMARocks.pl