Typowanie redakcji przed wieczornymi galami KSW 18: Unfinished Sympathy w Płocku i UFC 144: Edgar vs Henderson w Saitamie. Tradycyjnie zachęcamy do podawania swoich typów w komentarzach. Transmisja z KSW 18 od 20:30 w Polsacie Sport i iplaSPORT od 22:25 w Polsacie, UFC startuje około 1:30 na facebooku/ufc.tv, od 4:00 w Orange Sport.

KSW 18: Unfinished Sympathy

Marcin Różalski vs. Valentijn Overeem

TJ
Valentijn, choć brak mu serca do walki, jest na zupełnie innym poziomie jeśli chodzi o MMA, zarówno w stójce jak i parterze. Co więcej, cztery tygodnie później ma w perspektywie kolejną wypłatę w Włoszech i Overeem zapewne będzie ostrożny by siebie nie wyeliminować z rozpiski w Mediolanie. Jeżeli Różal, podobnie jak Uszol, porządnie trafi Holendra ten pewnie rozsypie się jak z domek kart. Jednakże w swoich dwóch walkach Polak zupełnie mnie nie przekonał, myślę, że potoczy się to jak walka z Sefo. Szybkie obalenie, jakiś chwyt i odklepanie faworyta lokalnej publiczności. Overeem, poddanie, 1 runda.

Escobar
Overeem przez poddanie, runda 1. Marcin Różalski ma tę przewagę nad Rayem Sefo, że jest agresywniejszym uderzaczem, a ostry atak na początku walki, to najlepsza strategia na starszego z Overeemów. Z drugiej strony Valentijn to doświadczony zawodnik i jeśli zachowa zimną krew, to powinien szybko zaciągnąć Różala do parteru i tam go poddać. Szanse oceniam 50/50, ale postawię na doświadczenie.

Yoshihiro
Zmiana kontuzjowanego Jerome’a Le Bannera na starszego z braci Overeem, zdaje się być plusem dla Polaka. Nie mogę sobie wyobrazić – mimo najszczerszych chęci – dobrze przygotowanego Valentijna na KSW 18. Oczywiście, może zdarzyć się, że Pyton wjedzie w Różalskiego jak w Raya Sefo i szybko skończy walkę na swoją korzyść. Ja skłaniam się raczej ku scenariuszowi w którym Valentijn opada z sił i odklepuje ciosy Polaka pod koniec pierwszej rundy. Różalski, TKO, runda pierwsza.

Tjo
Starszy z braci Overeem’ów bezapelacyjnie góruje nad wojownikiem z Płocka doświadczeniem na ringach mieszanych sztuk walki. Przewaga po stronie Holendra będzie również w technikach parterowych. Valentijnowi brakuje za to tej iskierki, przysłowiowego charakteru. Myślę, że Różal spokojnie jest w stanie zagrozić Overeemowi w stójce. Mocne ciosy, kopnięcia, efektowne techniki, a przede wszystkim serce rasowego barbarzyńcy pozwolą Marcinowi zdemolować rywala. Jeżeli nie da się wcześniej odklepać, wykończy zakontraktowanego na szybko Pythona w drugiej odsłonie. Marcin Różalski przez TKO/KO, runda 2.

Jan Błachowicz vs. Mario Miranda

TJ
Miranda jest ściągany w trybie awaryjnym ale nadal nieco mnie dziwi to dopasywanie Jankowi zawodników wagi średniej trochę kuriozalnie wygląda. Tak długo jak Janek utrzyma walkę w stójce powinno być z górki. Miranda ma jednak całkiem dobre zapasy wśród ostatnich rywali Janka i przynajmniej na początku, póki nie zmęczy go siłowanie się z zawodnikem o 7 kilo cięższym, powinien sprawdzić obronę Janka. Błachowicz przez decyzję.

Escobar
Błachowicz przez decyzję. Jan Błachowicz musi być gotowy na 15 minut walki. Kondycyjnie powinien sprostać. Umiejętności też mu nie brakuje. Spodziewam się, że w tej walce będzie bardzo dużo parteru na bardzo dobrym poziomie. Błachowicz jest bardzo sprawnym grapplerem i wydaje mi się, że dokładając do tego przewagę w stójce, wywalczy decyzję sędziów.

Yoshihiro
Miranda to świetny grappler i przyzwoity stójkowicz. Mimo iż jest zawodnikiem wagi średniej, nie sądzę by na KSW 18 znacznie odstawał siłowo od Błachowicza – tym bardziej, że miał problem ze zrobieniem limitu 93 kg. Myślę jednak, że Cieszynianin rozegra walkę po swojemu, narzuci przeciwnikowi włąsny styl walki i jeśli tylko będzie pilnował się na ziemi powinien wygrać walkę u wszystkich sędziów a może nawet skończy zmęczonego Mirande w trzeciej rundzie. Błachowicz, decyzja.

Tjo
Miranda to bardzo ciekawy rywal dla Janka, akurat ta zmiana w rozpisce bardzo mi się podoba. Pamiętam jego ostatnią walkę z solidnym Dmitryem Samoilovem na gali M-1. Brazylijczyk pod względem warunków fizycznych prezentuje się bardzo przyzwoicie, a Błachowicz będzie musiał uważać na dobre zapasy i znakomity parter. Sądzę, że spacerku nie będzie, ale Jan powinien po ciężkiej walce wyciągnąć decyzję. Po cichu liczę jednak na jakiś ciekawy nokaut w wykonaniu cieszynianina. Jan Błachowicz przez TKO, runda 2.

Artur Sowiński vs. Curt Warburton

TJ
Warburton to taka angielska, znacznie słabsza, kopia Jacoba Volkmanna. Będzie skracał dystans i dążył do obalenia gdzie z pomocą przyjdzie mu przewaga warunków fizycznych. Z drugiej strony Warburton, jak większość swoch rodaków, ma spore luki w BJJ, które w brutalny sposób uwidocznił Joe Lauzon. Tym niemniej nie mam pewności, że przez 15 minut Kornik wyciągnie w końcu tą balachę. Warburton przez decyzję.

Escobar
Warburton przez decyzję. Taktyka Warburtona raczej będzie polegać na sprowadzeniach i kontroli walki z góry. Szansą dla Kornika jest szybsze niż w UFC podnoszenie walki do stójki, ale nie może zapomnieć o aktywnej pracy z dołu. W stójce Sowiński może kilka razy ustrzelić Warburtona, ale wątpię, by był w stanie go skończyć. Jeśli nie powstrzyma obaleń, to będzie miał poważne problemy.

Yoshihiro
Sowiński zdaje się aspirować do miana czołowego underdoga rodzimego MMA. Przed walką z Irokezem dawano mu w granicach 20% a mimo wszystko nie przejął się tym i zanotował najefektowniejsze KO gali. Dziś, po wygranej z Jewtuszką Kornikowi daje się większy kredyt zaufania, jednak ciągle nie jest uważany za zdecydowanego faworyta. Warburton na ważeniu wglądał jak monstrum z zerową ilością tłuszczu, co świadczy o tym, że walkę na KSW potraktował bardzo poważnie. Przed Arturem ciężka przeprawa liczę jednak, że w typowy dla siebie sposób sprawi kibicom radość i wyciągnie jakieś poddanie z dołu. Sowiński, submission, runda druga.

Tjo
W poprzedniej walce z całego serca kibicowałem Kornikowi, trzymałem kciuki, ale wówczas nie postawiłbym na zawodnika z Radzionkowa ani złotówki. Było zaskoczenie. Dzisiejszy przeciwnik wydaje się jeszcze trudniejszy, fizycznie wygląda rewelacyjnie. Wierzę jednak, że został rozpracowany i skrupulatnie rozłożony na części plus ciężka praca na treningach. Mi nie pozostaje nic innego jak dopingować fightera z mojego regionu. Przewiduję następujący scenariusz: Anglik tradycyjnie będzie punktował obaleniami i przeleży na Arturze większość walki. W trzeciej rundzie jak nic pójdzie trójkącik. Sowiński z pleców podda Warburtona. Artur Sowiński przez poddanie, runda 3.

Karol Bedorf vs. David Oliva

TJ
Wielu moich redakcyjnych kolegów (zwłasza ekipa z Wałcza) wydaje się być bardzo pod wrażeniem formy Bedorfa. Ja z kolei, nie widziawszy Karola w treningu muszę się opierać na tym co zobaczyłem w walkach. Jeśli Oliva przyjedzie dobrze przygotowany i zobaczymy tego zawodnika co wygrał turniej wagi ciężkiej w KSW to myślę, że przez dwie rundy przytrzyma Bedorfa w parterze. Forma Olivii jednak, po tak długiej przerwie od walki i treningów, jest sporą niewiadomą. Oliva przez decyzję.

Escobar
Oliva przez decyzję. Widziałem tylko krótkie migawki z media treningu, ale po nich wnioskuję, że Amerykanin wcale nie utracił szybkości, co nie wróży zbyt dobrze Bedorfowi. Coco intensywnie pracował nad poprawą zapasów, ale prawdopodobnie szansy będzie musiał szukać w walce z pleców. Dwie rundy mogą na to nie wystarczyć. Obalenia i ground and pound powinny dać zwycięstwo Olivy.

Yoshihiro
Mistrz turniejowy i zapaśnik uniwersytecki powraca do ringu KSW. Wielką niewiadomą jest jednak jego dyspozycja – ostatnią (wygraną) walkę stoczył ponad dwa lata temu i w sobotę może pokazać formę życia lub zwały tłuszczu. Karol również wraca po długiej – ponad rocznej – przerwie, jednak zdaje się być bardzo zmotywowany i dobra forma jest raczej pewna. Typuję wygrana Polaka przez decyzję, tylko z tego względu, że po dłuższej przerwie Coco może być nieco zardzewiały i możliwe, że nie wykorzysta okazji do poddania. Bedorf, decyzja.

Tjo
Aktualna forma obu zawodników, a w szczególność Amerykanina pozostaje dla mnie wielką zagadką. Mimo wszystko większym i bardziej trafiającym do mnie argumentem są zapasy Olivy, swego czasu wystarczające na europejskich zawodników. Fighter z Chicago będzie nabijał oczka sprowadzeniami i uderzał z góry przez cały regulaminowy czas. David Oliva przez decyzję.

 

Maciej Jewtuszko vs. Dean Amasinger

TJ
Marka Amasingera wydaje mi się znacznie bardziej silniejsza niż jego faktyczne osiągnięcia. Owszem, jego atutem są zapasy, ktore nawet w przeciętnym wydaniu Warburtona sprawiły Irokezowi problemy ale Amasingerowi nadal brakuje umiejętności nie ładowania się w techniki BJJ. Grappling powinien być drogą do zwycięstwa Irokeza. Jewtuszko, poddanie, 2 runda.

Escobar
Jewtuszko przez poddanie, runda 2. Amasinger nie może zbyt długo walczyć z Irokezem w stójce, bo zostanie znokautowany. Wykorzysta więc słabą obronę przed obaleniami Polaka i zaciągnie walkę na ziemię. Tam Brytyjczyk również nie jest jednak wirtuozem, a Jewtuszko w 10 minut powinien znaleźć drogę do techniki kończącej.

Yoshihiro
Maciej ma sporo do udowodnienie – przede wszystkim samemu sobie. Wierzę, że znalazł motywację i naprzeciw Amasingera stanie 150% Irokeza. Amasinger to doświadczony zawodnik, jednak przygotowany Jewtuszko powinien odprawić go przed czasem. Irokez, TKO, runda pierwsza.

Tjo
Zawodnik ze Szczecina jest żądny krwi i na pewno będzie chciał się widowiskowo zrehabilitować. Kluczem do zwycięstwa będzie praca w parterze. Mający w rekordzie bagaż doświadczeń Amasinger może zagrozić Jewtuszce jedynie w płaszczyźnie zapaśniczej. Anglik będzie dążył do jak najszybszego obalenia, a na dole Maciek bez problemu poradzi sobie z Renegatem. Prędzej czy później poskłada fightera z Nottingham jakąś gogoplatą, bądź balachą na kolano. Maciej Jewtuszko przez poddanie, runda 1.

 

Kamil Bazelak vs. Kamil Waluś

TJ
Bazelak to jedna wielka niewiadoma, do której z jakiegoś powodu wszyscy podchodzą bardzo sceptycznie. Waluś z kolei, choć nikt nie pomyli go z wirtuozem MMA, przynajmniej ciężko haruje na treningach i ma doświadczenie w walkach MMA. To powinno wystarczyć. Waluś, TKO, 1 runda.

Escobar
Waluś przez TKO, runda 1. Bazelak to raczej półka niżej niż Piotr Wieryszko, więc Waluś powinien szybko sobie z nim poradzić. Stawiam, że już w pierwszej minucie walkę przerwie sędzia lub Bazelak odklepie ciosy.

Yoshihiro
Doszły mnie słuchy, że Kamil Walus ma obiecaną „dobra flaszkę” (od jednej ważnej persony polskiej sceny MMA) za szybkie odprawienie Bazelaka, więc myślę, że z takim zastrzykiem motywacyjnym „niepokonany na ringach MMA” Kamil odklepie ciosy w przeciągu pierwszej minuty. Waluś, KO, runda pierwsza.

Tjo
Waluś wykonał na treningach w warszawskiej Copacabanie kawał dobrej roboty i błyskawicznie znokautuje przereklamowanego Bazelaka. Kamil Waluś przez KO, runda 1.

Cengiz Dana vs. Anzor Azhiev

TJ
Właściciele KSW lubią powtarzać, że wzorują się na Pride. Dali temu kolejny przykład w Pride-owskim stylu zestawiając niemal-debiutanta z weteranem ponad 30 zawodowych walk. Jeżeli Azhiev zawalczy „z głową” to powinien wykorzystać zapasy by przytrzymać Danę na ziemi i wygrać na punkty. Mam jednak pewne obawy, że tak niedoświadczony zawodnik może się wdać w wymiany w stójce, w których jego przewagi nie jestem taki pewien. Postawie jednak na przytomność umysłu Czeczena i zachowanie zimnej krwi. Azhiev przez decyzję.

Escobar
Azhiev przez decyzję. Jeśli Azhiev nie będzie bawił się w wymiany w stójce, to powinno być dobrze. Zapaśniczo powinien zdominować Danę, a w parterze przechodzić gardę i cały czas bić z góry, by po dwóch rundach wygrać decyzją sędziów.

Yoshihiro
Anziev zdaje się być promowany na młodsze wcielenie Mameda Chalidowa i wielki talent polskiej sceny MMA. Nie jestem do końca przekonany, czy rzucenie go na tak głęboką wodę jest dobrym rozwiązaniem. Dana nie jest jakimś wybitnym zawodnikiem, jednak na swoim koncie ma ponad 30 zawodowych walk. Nie muszę dodawać jak wielki jest to atut, gdy walczy się z fighterem z zaledwie jedną zawodową walką. Mimo całej sympatii dla Anzora sądzę, że brak doświadczenia, oraz stres związany z występem przed tak duża publiką okaże się zgubny i Dana znajdzie drogę by wygrać przed czasem. Dana, TKO runda pierwsza.

Tjo
Co prawda nie widziałem Azhieva w akcji, mimo wielu pochlebnych opinii obawiam się, że perspektywiczny Czeczen z Aquila Competition Team został zbyt wcześnie rzucony na głęboką wodę. Choć rekord Cengiza Dany jest ujemny, to reprezentant Combat Club Cologne z nie jednego pieca jadł chleb. Czternaście wygranych mówi samo za siebie. Życzę Anzorowi jak najlepiej i będę trzymał za niego kciuki, ale gdybym miał postawić kasę to daję zakład na Mosquito. Dana po kombinacji w stójce zastopuje Czeczena. Cengiz Dana przez TKO, runda 1.

 

UFC 144: Edgar vs Henderson

Frankie Edgar vs. Ben Henderson

TJ
Edgar dla mnie jest lepszym, bardziej ułożonym uderzaczem z równie dobrymi zapasami. Henderson zaskoczył wielu swoją karierą w UFC ale nie widzę za bardzo atutów, które dałyby mu zwycięstwo z Edgarem. Nie ma lepszej stójki, nie ma lepszych zapasów od Maynarda, który nie radził sobie z Edgarem. Edgar przez decyzję.

Escobar
Edgar przez decyzję. Henderson jest bardziej niewygodnym rywalem dla Edgara niż Maynard, ale wydaje mi się, że obrońca tytułu będzie w stanie utrzymać walkę w stójce i punktować rywala kombinacjami bokserskimi i niskimi kopnięciami. Zwłaszcza w mistrzowskich rundach przewaga Edgara powinna być widoczna.

Yoshihiro
Styl jaki prezentują obaj zawodnicy każe mi spodziewać się niesamowicie efektownej i wyrównanej walki. Malutki jak na wagę lekką Edgar braki w warunkach fizycznych nadrabia techniką, sercem do walki i wytrzymałością. Henderson to jednak o wiele bardziej niebezpieczny i przede wszystkim niewygodny dla Edgara zapaśnik i jego sprowadzenia mogą okazać się kluczowe w tym pojedynku. Do tej pory waham się na kogo postawić, jednak coś podpowiada mi że „kurdupel” po raz kolejny sobie tylko wiadomym sposobem wygra bitwę. Myślę, że Frankie zdoła obronić większą część obaleń Bensona a w stójce będzie wyraźnie lepszy punktując rywala technicznym boksem. Uważam, że na kartach sędziowskich obecny mistrz wygra przynajmniej trzy rundy i pas wagi lekkiej nie zmieni właściciela. Edgar, decyzja.

Tjo
Ben Henderson daje urywające łeb walki, uwielbiam oglądać pojedynki z jego udziałem, są prawdziwą wizytówką MMA. Równocześnie nie odmawiam ogromnym umiejętnościom filigranowego Edgara. Frankie nie musi nic nikomu udowadniać, robi swoje i zawsze wygrywa, ale wierzę, że tym razem jego rywal z Arizony przebojem odbierze mu pas. Obaj stoczą wyczerpujący pięciorundowy pojedynek, a Henderson będzie systematycznie demolował fightera ze wschodniego wybrzeża. Ben Henderson przez decyzję.

 

Quinton Jackson vs. Ryan Bader

TJ
Spodziewałem się bardzo przeciętnej wygranej na punkty przez Jacksona w stylu walk z Jardine’m czy Hamillem. A potem Rampage nie zrobił wagi i wyszło na jaw, że ma jakiś uraz. W związku z tym spodziewam się bardzo wymęczonej decyzji przez Rampage’a po tym jak Bader pewnie urwie rundę albo dwie ale zgubi go brak techniki w stójce. Jackson przez decyzję.

Escobar
Jackson przez TKO, runda 2. Zapasy Badera są dobre, ale nie na tyle dobre, by zależeć Jacksona przez trzy rundy. Rampage ma słaby grappling, ale walka powinna toczyć się głównie w stójce, gdzie Jackson ma sporą przewagę i stawiam, że znokautuje Badera.

Yoshihiro
Nie jestem do końca przekonany czy po laniu jakie Jacksonowi sprawił Jon Jones, ten ma dalej ochotę dawać z siebie 100%. Odkąd Quinton opuścił Juanito Ibarrę walczy bardzo przewidywalnie a cała jego strategia skupia się wokół mocnego lewego, bądź prawego sierpowego – które notabene ostatnio u niego nie skutkują. Nie wierzę w jakieś wielkie odrodzenie Rampage’a (choć Japonia wydaje się ku temu idealna) jednak sądzę, że Quinton wygra dwie pierwsze, a może nawet trzy rundy i w efekcie zwycięży na punkty. Jackson, decyzja.

Tjo
Myślę, że zapasy Badera nie będą specjalną przeszkodą dla takiego starego wyjadacza jak Jackson. Rampage będzie trzymał walkę u góry i stopniowo nabijał kolejne oczka, czekając na sposobność do nokautu. Rozstrzygnięcie nastąpi w trzeciej rundzie. Quinton Jackson przez TKO, runda 3.

 

Cheick Kongo vs. Mark Hunt

TJ
Walka jak rzut monetą. Wyszczerbioną monetą, która w powietrzu zachowuje się inaczej niż zwykłe monety. Kongo to kickbokser, który specjalizuje się w ground-and-pound, Hunt to kickbokser, który ostatnią walkę wygrał dzięki umiejętnościom w parterze. Myślę że jednak sweepy Hunta zawiodą go w walce z Francuzem. Kongo, TKO, 2 runda.

Escobar
Hunt przez TKO, runda 2. Hunt stopniowo ewoluuje w zawodnika MMA i z każdą walką zaskakuje mnie coraz bardziej. Do tego umiejętnie radzi sobie ze znacznie wyższymi rywalami. Wydaje mi się, że będzie w stanie skracać dystans i zakończyć walkę efektownym nokautem.

Yoshihiro
Uważam, że americana jaką Hunt „prawie wyciągnął” Fedorowi nie jest wyznacznikiem jego wybitnych umiejętności w parterze – a tam walka prędzej czy później trafi – i Kongo wykorzysta swoja najgroźniejszą broń (g’n’p) i odprawi Nowo Zelandczyka przed czasem. Kongo, TKO, runda 2.

Tjo
Cheick Kongo szybciutko zniszczy Hunta swoim ground and pound, a Nowozelandczyk zaliczy brutalne KO z rąk Francuza. Cheick Kongo przez KO, runda 1.

 

Yoshihiro Akiyama vs. Jake Shields

TJ
Wątpie, żeby to był kandydat do walki wieczoru. Shields będzie próbował obalać i zdobyć punkty z górnej pozycji unikając ciosów Akiyamy. Shields jest do trafienia w stójce ale to tylko strzęp szansy, prędzej czy później wyląduje na plecach i nie widzę sposobu by był skuteczny z tej pozycji. Shields przez decyzję.

Escobar
Jake Shields przez poddanie, runda 3. Shields jest zbyt sprawnym grapplerem, by nie zdominować Akiyamy na ziemi. Szansą dla Japończyka jest szczęka Shieldsa, która nie należy do najmocniejszych na świecie, ale i tak jest wystarczająca na Akiyamę. Wydaje mi się, że zobaczymy dwie rundy ciekawego grapplingu z przewagą Shieldsa, a w ostatniej rundzie Amerykanin podda zmęczonego rywala.

Yoshihiro
Co prawda Shields w wadze półśredniej nieco rozczarował – przynajmniej w walce z Kampmanem – jednak Akiyama powinien być dla niego łatwym kąskiem. Kusi mnie by postawić na poddanie w trzeciej rundzie, jednak bezpiecznie założę, że Jake zwolni Japończyka z UFC „przy pomocy” decyzji sędziowskiej. Shields, decyzja.

Tjo
Obaj mają coś do udowodnienia promotorom, kibicom i sobie. Każdy chce się odbudować po porażkach. Uważam, że pięści Sexiyamy to za mało na szczękę Shieldsa, z kolei ten albo podda Japończyka, albo będzie kontrolował pozycję i obijał z góry. Postawię na jakieś duszenie zza pleców w drugiej rundzie. Jake Shields przez poddanie, runda 2.

 

Yushin Okami vs. Tim Boetsch

TJ
Ciekawy jestem jak siłowo zaprezentują się obydwaj fighterzy. Boetsch jest silny jak tur schodząc z półciężkiej ale to Okami tradycyjnie doprowadzał Amerykanów do rozpaczy swoją niespodziewaną siłą w klinczu. Poza tym Okami jest po prostu lepszym fighterem w każdym aspekcie. Okami przez decyzję.

Escobar
Okami przez decyzję. Boetsch wygląda imponująco od kiedy postanowił zejść do kategorii średniej, ale Okami to inna półka niż Grove i Ring. Boetsch może wszystkich zaskoczyć swoją postawą i zmusić Okamiego do sporego wysiłku. Stawiam jednak, że Japończyk będzie klinczował i sprowadzał, co da mu zwycięstwo na kartach punktowych.

Yoshihiro
Okami według mojej opinii obok Hiokiego ma realne szanse by zdobyć punkt dla gospodarzy w tym meczu. Sądzę, że zrobi to co umie najlepiej i w swoim stylu wypunktuje Boetscha. Okami, decyzja.

Tjo
Pomimo przewagi siły szeroki arsenał Okamiego i tak powinien wystarczyć na Boetscha. Japończyk zrobi to co potrafi najlepiej – będzie obalał i punktował uderzeniami z góry lub po prostu przeleży na amerykańskim Barbarzyńcy piętnaście minut. Okami przez decyzję.

 

Hatsu Hioki vs. Bart Palaszewski

TJ
Wiem, że jestem niereformowalnym fanem Hiokiego ale uważam, że Japończyk może przegrać tą walkę tylko na własne życzenie. Pałaszewski podciągnął swoje zapasy ale nadal obrona sprowadzeń jest słaba i jak tylko Hioki przeniesie walkę do parteru powinien pokazać, że walka z Roopem to tylko chwilowy spadek formy. Jeśli z kolei uprze się na stójkę to igra z ogniem ale mam nadzieję, że „Żelazna Miotła” wyciągnęła odpowiednie wnioski z pierwszej przygody w oktagonie. Hioki, poddanie, 1 runda.

Escobar
Hioki przez poddanie, runda 2. Pałaszewski jest niezły we wszystkim, ale w niczym wybitny. Hioki powinien wykorzystać przewagę warunków fizycznych, by nie dać się rozkręcić Pałaszewskiemu w stójce. Japończyk sprowadzi walkę do parteru, gdzie zdominuje i ostatecznie podda pochodzącego z Polski zawodnika.

Yoshihiro
W tej ruletce postawię na Hiokiego, który – mam nadzieję – zmotywowany występem przed swoją publicznością zdoła odprawić Palaszewskiego przed czasem. Hioki, submission, runda trzecia.

Tjo
Palaszewski ma solidny, równy poziom w każdej płaszczyźnie, lecz to nie wystarczy na dzisiejszego przeciwnika. Japończyk niesiony dopingiem swoich kibiców umiejętnie będzie skracał dystans, sprowadzał walkę do parteru i dążył do techniki kończącej. Hioki powinien szybko odklepać Palaszewskiego. Hatsu Hioki przez poddanie, runda 1.

 

Anthony Pettis vs. Joe Lauzon

TJ
Lauzon jest na fali ale pokonywał rywali z znanymi brakami w grapplingu. Nie spodziewam się, że podda Pettisa a ostatni mistrz WEC będzie też lepszy w stójce. Pettis powinien odprawić rywala, kiedy ten zacznie opadać z sił. Pettis, poddanie, 3 runda.

Escobar
Pettis przez decyzję. Anthony Pettis jest zbyt dobrym zawodnikiem, by dać się szybko pokonać. Showtime przetrwa napór Lauzona, a w dwóch kolejnych rundach zdominuje zmęczonego rywala.

Yoshihiro
Postawię na Petisa (bo bardzo dobrze gra mi się nim w UFC Undisputed;), który wykorzysta braki kondycyjne Lauzona i doprowadzi do TKO w ostatniej rundzie. Pettis, TKO, runda trzecia.

Tjo
Cardio Lauzona nigdy nie zachwycało, poza tym nie widzę też żadnego argumentu na Pettisa w wachlarzu technik zawodnika z Massachusetts. J-Lau wypali się swoimi atakami, następnie zmęczony nadzieje się na jakiś sierp Pettisa lub zwyczajnie da się obalić. Wtedy pochodzący z Milwaukee weteran WEC podda Lauzona wysysającego resztki tlenu z Saitamy. Anthony Pettis przez poddanie, runda 3.

 

Takanori Gomi vs. Eiji Mitsuoka

TJ
Gomi już nawet nie próbuje innych sztuczek niż polowanie na ten jeden, urywający głowę cios. Jednak z rywalami, którzy mają pojęcie o uderzaniu ta sztuczka już prawie nie działa. Mitsuoka powinien wypunktować cień Takanoriego Gomiego. Mitsuoka przez decyzję.

Escobar
Mitsuoka przez poddanie, runda 3. Czas wydaje się być dla Gomiego bezlitosny. To wciąż wysokiej klasy stójkowicz, który ma wszystko, by położyć rywala spać, ale Mitsuoka jest w stanie wykorzystać przewagę w parterze. Odnoszę wrażenie, że Gomi jest obecnie wypalonym fighterem, który powinien przemyśleć zakończenie kariery.

Yoshihiro
Mitsuoka, decyzja.

Tjo
Jeżeli Gomi w pierwszej odsłonie szybko nie trafi Mitsuoki jakimś podbródkowym to przegra walkę. Weteran PRIDE i Sengoku to znakomity grappler, będzie sprowadzał i szukał sposobu na zakończenie walki. Wymęczy z góry Gomiego, a potem go podda. Eiji Mitsuoka przez poddanie, runda 2.

 

Norifumi Yamamoto vs. Vaughan Lee

TJ
Japonia kontra Anglia – dwie nacje, które regularnie zawodzą oczekiwania swoich fanów w UFC. Yamamoto jednak, choć słońce zachodzi nad jego karierą, przegrywał z znacznie lepszymi rywalami niż Lee. Kid powinien przypomnieć sobie o starych dobrych czasach i zaserwować nokaut jak z czasów Hero’s. Yamamoto, TKO, 1 runda.

Escobar
Yamamoto przez TKO, runda 1. Dla Yamamoto to walka na odbudowanie, a dla japońskiej publiczności okazja do zobaczenia szybkiego zwycięstwa w wykonaniu lokalnej publiczności. Mam wrażenie, że Lee został tu rzucony na zbyt głęboką wodę.

Yoshihiro
Yamamoto, KO, runda pierwsza.

Tjo
Yamamoto kombinacją potężnych lewego prostego i prawego cepa wyłączy Anglika już pod koniec pierwszej rundy. Yamamoto przez KO, runda 1.

 

Steve Cantwell vs. Riki Fukuda

TJ
Nie jestem tak przekonany jak większość zachodnich obserwatorów o łatwości z jaką ma zwyciężyć Fukuda ale Japończyk powinien dać radę. W zasadzie to podobny match-up do tego poniżej tylko w innej wadze. Nieustępliwość Fukudy w klinczowaniu powinna sfrustrować Cantwella i spowodować, że Amerykanin znów zapomni o skutecznej ofensywie. Fukuda przez decyzję.

Escobar
Fukuda przez decyzję. Jeśli Fukuda wróci w pełni sił, to powinien wywalczyć decyzję. Podejrzewam, że po operacji kolana nie ma już śladu, co nie wróży szczęścia Cantwellowi.

Yoshihiro
Fukuda, submission, runda druga.

Tjo
Amerykanin zupełnie nie będzie potrafił utrzymać walki w stójce i zostanie z łatwością wypunktowany obaleniami przez Japończyka. Riki Fukuda przez decyzję.

 

Chris Cariaso vs. Takeya Mizugaki

TJ
Ulubione przez Cariaso kopnięcia powinny ułatwić zadanie lubiiącemu klincz i ground-and-pound Mizugakiemu, który nie zwykł przegrywać z zawodnikami spoza ścisłej czołówki. Mizugaki przez decyzję.

Escobar
Cariaso przez decyzję. Cariaso to dobry stójkowicz, którego przyjemnie się ogląda. Do tego ostatnio pokazuje, że nie boi się parteru. To powinno wystarczyć do zwycięstwa.

Yoshihiro
Mizugaki, decyzja.

Tjo
Dla bukmacherów Mizugaki jest tutaj faworytem, ale wydaje mi się, że akurat Cariaso zrobił znaczne postępy w parterze i obronach przed obaleniami. Oprócz tego jest dynamiczny i dobrze kopie. Amerykanin zaskoczy wszystkich i wypunktuje rywala. Chris Cariaso przez decyzję.

 

Tiequan Zhang vs. Issei Tamura

TJ
Jestem głęboko zawiedziony, że nikt nie podchwycił wątku Chiny kontra Japonia przy okazji tej walki. Zhang ma całkiem dobre poddania, ale jest w UFC tylko ze względu na paszport. Tamura to lepszy zapaśnik więc pewnie przetestuje gilotynę Zhanga i będzie punktował z góry. Spodziewam się, że Zhang, podobnie jak jego pra-prodzek Kubilaj Chan, nie zwycięży na japońskiej ziemi. Tamura przez decyzję.

Escobar
Zhang przez poddanie runda 1. Issei Tamura ma spore luki w grapplingu, a Zhang jest zbyt sprawny na ziemi, by tego nie wykorzystać.

Yoshihiro
Zhang, submission.

Tjo
Tiequan Zhang sprawnością, umiejętnościami i taktyką w parterze wygra tę walkę. W opozycji do Tidżeja sądzę, że tym razem mongolska inwazja na Japonię zakończy się sukcesem, a Zhangowi w przeciwieństwie do jego praprzodka – Kubilaj-chana boski wiatr nie będzie wiał w oczy. Jak na prawdziwego mongolskiego wojownika przystało bezlitosną techniką kończącą nawet z pleców odklepie napierającego Tamurę. Tiequan Zhang przez poddanie, runda 1.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.