tito-ortiz-vs.-mark-coleman_large

Wczoraj Tito Ortiz informując za pomocą Twittera o wycofaniu się Marka Colemana z walki, trochę po nim pojechał mówiąc że ten po prostu stchórzył. Kilka godzin później dowiedzieliśmy się że Mark poważnie rozwalił sobie kolano podczas obozu. Zaraz po tym poszła bardzo ostra odpowiedź menadżera Marka Colemana, Mike`a DiSabato który w rozmowie z Fighters Only uderzył w bardzo czuły punkt Tito mówiąc:

Mark Coleman nie jest typem człowieka który gada, jest fighterem. Jest członkiem Hall of Fame, walczył z wszystkim największymi zawodnikami w historii. Tito powiedział „maminsynek”? Proszę cię. Tito może udowodnić Colemanowi że jest maminsynkiem 2 stycznia jeśli się zgodzi na przesunięcie walki.

Jeśli chodzi o tego obrzydliwego frajera jedyną rzeczą jakiej boi się Coleman jest strach przed złapaniem świńskiej grypy. Wszyscy przecież wiem gdzie ląduje co wieczór głowa Tito. Ortiz chce żeby sprawa z Legendą była osobista? Ok, zrobimy tak jak chce. Wszyscy możemy sprawdzić nasze kolekcje porno i zobaczyć z kim sypia Tito co wieczór.

Coleman już poprosił o przeniesienie walki, ale to nie zależy od niego i zrobi to co jest dobre dla UFC. Jeśli Tito naprawdę chce walczyć z Markiem to niech poprosi Joe Silve o przeniesie walki na 2 stycznia.

Source: FO

Update

Ktoś chyba kopnął w dupę menadżera Colemana bo ten wystosował oświadczenie na temat swojej wcześniejszej wypowiedzi:

Odpowiedziałem Tito bez namysłu, to nie jest mój styl. Stało się tak ponieważ byłem przyjacielem Marka Colemana przez ponad 20 lat. Razem chodziliśmy do szkoły, i po prostu starałem się go bronić. Uważam że Mark zasługuje na duży szacunek ze względu na swoje osiągnięcia w sporcie, a nie zawsze go dostaje.

Mimo tego, nie powinien był mówić tego typu rzeczy. To nie jest w moim stylu, mówić o kogoś żonie w ten sposób, i nie chciał bym aby tego typu rzeczy rzutowały na Marka Colemana. To była moja wypowiedź, ale i tak ten sport nie potrzebuje tego typu rzeczy. Zareagowałem emocjonalnie i nie racjonalnie. Jako menadżer i fan tego sportu nie chciałbym aby ta wypowiedź była kojarzona z Colemanem.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.