Thiago Santos pokonał doświadczonego Jacka Marshmana w Kanadzie przez niesamowite obrotowe kopnięcie. Brazylijczyk po początkowych kłopotach zdołał trafić Walijczyka niesamowitym uderzeniem, które posłało Jacka na deski. Co ciekawe, Marreta przegrał swoje 2 ostatnie walki, a wygraną w takim stylu powrócił na zwycięski szlak.