Jotko

Krzysztof Jotko odniósł najważniejsze zwycięstwo w swojej karierze. Polak podczas UFC Fight Night 100 zdominował w parterze i ostatecznie zwyciężył na punkty bardzo mocnego Brazylijczyka, Thalesa Leitesa.

Walka rozpoczęła się od kopnięć Polaka, lecz bardzo szybko Leites skrócił dystans i przeniósł starcie pod siatkę, gdzie przez ponad minutę kontrolował Krzyśka, nie dając mu możliwości ucieczki. Gdy walka powróciła na środek oktagonu, Jotko zadał kilka celnych ciosów, ale rywal zszedł pod jednym z nich i wykonał sprowadzenie. Na ziemi Brazylijczyk kontrolował akcję, dopiero po kilkudziesięciu sekundach Jotko odwrócił sytuację i znalazł się w gardzie Thalesa, i w tej pozycji zakończył odsłonę.

W drugiej rundzie Leites wydawał się być coraz bardziej zmęczonym, co skrzętnie wykorzystywał Jotko. Polak punktował w stójce, a gdy rywal zaatakował obaleniem, ten odwrócił technikę i znalazł się w dominującej pozycji w parterze. Na ziemi Krzysiek zadawał ciosy i konsekwentnie dążył do pogłębienia przewagi punktowej, zaliczając odsłonę na swoją korzyść.

Trzecie pięć minut również toczyło się pod dyktando rodaka, który w świetny sposób bronił prób obaleń, a gdy nadarzyła się okazja, skontrował jedno z nich i zajął górną pozycje w parterze. Podobnie jak rundę wcześniej i tu Jotko atakował krótkim ground and pound oraz łokciami, w pewnym momencie zapiął nawet krucyfiks – a starcie zakończył świetną kombinacją uderzeń z góry. Po wybrzmieniu kończącego walkę gongu sędziowie nie mieli wątpliwości, że to Polak był lepszy tego wieczoru i zgodnie (2x 30-27, 29-27) przyznali mu zwycięstwo.

Jotko (MMA 19-1) do największej organizacji świata dostał się w 2013 roku i jak na razie radzi w niej sobie najlepiej spośród wszystkich Polaków (nie licząc Joanny Jędrzejczyk). W debiucie podczas UFC Fight Night 33 pokonał Bruno Santosa, w kolejnej walce uległ natomiast Magnusowi Cenenbladowi – Szwed poddał go gilotyną w drugiej rundzie. Od tego czasu Krzysztof odnotował serię zwycięstw, kolejno: Tor Troeng, Scott Askham, Bradley Scott i Tamdan McCrory. Tego ostatniego (czerwiec tego roku) Jotko znokautował w pierwszej rundzie, z pozostałymi zwyciężał przez decyzje sędziowskie.

Leites (MMA 26-7) przeżywa obecnie swoją drugą młodość w UFC. Z organizacji Dany White’a zadebiutował bowiem w 2007 roku i pojedynkował się w niej przez dwa lata, uzyskując bilans 5-3. Z organizacją pożegnał się po dwóch porażkach z rzędu (z Andersonem Silvą i Alessio Sakarą), lecz po kilku latach powrócił (UFC 163, 2013 rok) i radzi sobie całkiem dobrze. Do momentu starcia z Jotką na swoim koncie miał sześć zwycięstw (m.in. Camozzi, Boetsch) i dwie porażki (Bisping, Mousasi). Starcie z Polakiem było jego trzecim występem w tym roku.

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

229 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobra walka. Pełna kontrola parterowa, świetne sprowadzenia. Postęp, który zrobił Krzysiek to coś wspaniałego. Duma naprawdę rozpiera. Wielka walka na horyzoncie coraz realniejsza. Oby mój avatar stał się kiedyś prawdą.

  2. JoTKO vs Mousasi. Innej opcji nie widzę 🙂
    Albo Nick Diaz, daliby zajebista walkę nawet jako ME gali w Polsce (europie) jednak szczerze watpie w Diaza

  3. To była najlepsza walka Polaka z mocnym przeciwnikiem jaką widziałem. W każdym aspekcie Jotko był lepszy od Talesa.

    Bukmacherzy będą mieli problem z typowaniem walk Krzyśka.

  4. Krzychu pocisnął go srogo. Brawo :applause::applause::applause::applause::applause::applause::applause::applause::applause::applause:

  5. Fenomenalnie, mądrze, skutecznie, dla mnie również efektownie. Krzychu odprawił właśnie 11 zawodnika w rankingu, w sposób nie podlegający dyskusji, w jego plaszczyznie, przed jego wlasna publicznością. Jak wielkie jest to czego dokonal, a tak naprawde wciąż dokonuje, ten chłopak z malutkiej Ornety ?

  6. Chyba już nie ma wątpliwości co do pozycji w rankingu PL? 🙂 Brawo. Krzysiek wypadł na tle rywala dużo lepiej niż aktualny mistrz.

  7. Chyba już nie ma wątpliwości co do pozycji w rankingu PL? 🙂 Brawo. Krzysiek wypadł na tle rywala dużo lepiej niż aktualny mistrz.

  8. Przede wszystkim Krzysiek miał mocną bazę: siłę i cardio, a to pozwala walczyć swobodnie. O braku jakichkolwiek kompleksów nie będę przypominał.

  9. Przede wszystkim Krzysiek miał mocną bazę: siłę i cardio, a to pozwala walczyć swobodnie. O braku jakichkolwiek kompleksów nie będę przypominał.

  10. VaeVictis

    Jak wielkie jest to czego dokonal, a tak naprawde wciąż dokonuje, ten chłopak z malutkiej Ornety ?

    Myślę, że warto w tym momencie podkreślić fakt, że urodzony w Elblągu. To ma niebagatelne znaczenie.
    @Comber najpierw niech wróci Strus, potem rozmawiajmy o rankingach.

  11. VaeVictis

    Jak wielkie jest to czego dokonal, a tak naprawde wciąż dokonuje, ten chłopak z malutkiej Ornety ?

    Myślę, że warto w tym momencie podkreślić fakt, że urodzony w Elblągu. To ma niebagatelne znaczenie.
    @Comber najpierw niech wróci Strus, potem rozmawiajmy o rankingach.

  12. Występ niemal perfekcyjny. W boksie Krzyśka są jeszcze spore braki, ale poza tym ma wszystko, żeby rywalizować z najlepszymi. :OK:

  13. Występ niemal perfekcyjny. W boksie Krzyśka są jeszcze spore braki, ale poza tym ma wszystko, żeby rywalizować z najlepszymi. :OK:

  14. Szkoda tylko ze chyba w drugiej rundzie jak talerz dostał bombę i prawie splynal po siatce to Krzychu nie wpadł z ciosami tylko się na tego high kicka napalil., tak to może przed czasem by się udało 🙂

  15. Szkoda tylko ze chyba w drugiej rundzie jak talerz dostał bombę i prawie splynal po siatce to Krzychu nie wpadł z ciosami tylko się na tego high kicka napalil., tak to może przed czasem by się udało 🙂

  16. Comber

    Chyba już nie ma wątpliwości co do pozycji w rankingu PL? 🙂 Brawo. Krzysiek wypadł na tle rywala dużo lepiej niż aktualny mistrz.

    Wątpliwości być nie powinno. Zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze pomiędzy Krzysztofem Jotko, a reszta aspirujących do tego miana mężczyzn z Polski, uprawiających te dyscyplinę, zaczyna powoli powstawać przepaść. Dla wielu z nich, na skutek ukształtowania terenu, taka z gatunku tych nie do przeskoczenia.

  17. Comber

    Chyba już nie ma wątpliwości co do pozycji w rankingu PL? 🙂 Brawo. Krzysiek wypadł na tle rywala dużo lepiej niż aktualny mistrz.

    Wątpliwości być nie powinno. Zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze pomiędzy Krzysztofem Jotko, a reszta aspirujących do tego miana mężczyzn z Polski, uprawiających te dyscyplinę, zaczyna powoli powstawać przepaść. Dla wielu z nich, na skutek ukształtowania terenu, taka z gatunku tych nie do przeskoczenia.

  18. Nie wiem czemu, ale bylem bardzo spokojny o wynik. Krzysiek zrobił to na spokojnie, perfekcyjne kontry w klinczu. Duma rozpiera.

  19. Nie wiem czemu, ale bylem bardzo spokojny o wynik. Krzysiek zrobił to na spokojnie, perfekcyjne kontry w klinczu. Duma rozpiera.

  20. Jotko to na ta chwile sklada Cipka i Mameda na jednej gali jednego po drugim. Chlopaki stoja w miejscu juz od dlugiego czasu i nie zanosi sie na progres juz a Jotko sie dopiero rozkreca!

  21. Jotko to na ta chwile sklada Cipka i Mameda na jednej gali jednego po drugim. Chlopaki stoja w miejscu juz od dlugiego czasu i nie zanosi sie na progres juz a Jotko sie dopiero rozkreca!

  22. Grubas

    Jotko to na ta chwile sklada Cipka i Mameda na jednej gali jednego po drugim. Chlopaki stoja w miejscu juz od dlugiego czasu i nie zanosi sie na progres juz a Jotko sie dopiero rozkreca!

    A po co im progres ? Przecież walczą w KSW :crazy:

  23. Grubas

    Jotko to na ta chwile sklada Cipka i Mameda na jednej gali jednego po drugim. Chlopaki stoja w miejscu juz od dlugiego czasu i nie zanosi sie na progres juz a Jotko sie dopiero rozkreca!

    A po co im progres ? Przecież walczą w KSW :crazy:

  24. Renegade

    A po co im progres ? Przecież walczą w KSW :crazy:

    Nie wiadomo czy jakis Anderson Silva sie w koncu nie trafi. Grzebia coraz glebiej w brazylijskiej dzungli to kto wie… Na 100 favelasow moze jeden sie trafi w koncu ogarniety:facepalm:

  25. Renegade

    A po co im progres ? Przecież walczą w KSW :crazy:

    Nie wiadomo czy jakis Anderson Silva sie w koncu nie trafi. Grzebia coraz glebiej w brazylijskiej dzungli to kto wie… Na 100 favelasow moze jeden sie trafi w koncu ogarniety:facepalm:

  26. Warto było wstać żeby to zobaczyć 🙂
    Makijaż przed kamerą zdziała względne cuda, a Krzysia z powtórek nie wypada oglądać 🙂
    Super walka!

  27. Warto było wstać żeby to zobaczyć 🙂
    Makijaż przed kamerą zdziała względne cuda, a Krzysia z powtórek nie wypada oglądać 🙂
    Super walka!

  28. Grubas

    Nie wiadomo czy jakis Anderson Silva sie w koncu nie trafi. Grzebia coraz glebiej w brazylijskiej dzungli to kto wie… Na 100 favelasow moze jeden sie trafi w koncu ogarniety:facepalm:

    Mamed, Cipek? Pogadajmy o Gamrotach, młodzi, zdolni, bez ambicji

  29. Grubas

    Nie wiadomo czy jakis Anderson Silva sie w koncu nie trafi. Grzebia coraz glebiej w brazylijskiej dzungli to kto wie… Na 100 favelasow moze jeden sie trafi w koncu ogarniety:facepalm:

    Mamed, Cipek? Pogadajmy o Gamrotach, młodzi, zdolni, bez ambicji

  30. Yeah! Brawo Krzysztof! Na wstępie chciałem napisać, że jebać mój telefon, firmę HTC, wszystkich pracowników i ich rodziny do pięciu pokoleń wstecz, ponieważ jebany budzik mi nie zadzwonił. Ale na szczęście od razu znalazłem walkę w necie i rage szybko przeszedł.

    Świetna walka w wykonaniu Krzyśka. Napiszę tak – w tym momencie, Krzyśka w walce wygląda NIE JAK POLSKI ZAWODNIK. Co to oznacza? Ano, że nie ma typowych wad, które prezentują inni polscy fighterzy:
    1. Pewność siebie – Brazylia, krzyczące favelasy, nieprzyjazne terytorium – a co robi Jotko? Wchodzi sobie podśpiewując wesołą piosenkę, nie widać po nim kupy w gaciach, tak bardzo obecnej u innych Polaków. Wymagający rywal, doświadczony i twardy Brazylijczyk – czy Krzysztof na starcie się usztywnia, jakby zrobiło gros polskich zawodników? Nie! Wchodzi do klatki i walczy z typem bez żadnych kompleksów, dominując go we wszystkich płaszczyznach. Po jego mowie ciała i mimice widać, że nawet na moment nie dopuszcza presji do siebie. Z całym szacunkiem, ale np. za takim Sajewskim, to ciągnęłaby się brązowa smuga po ziemi od samej szatni, tak bardzo dopuściłby do siebie stres i presję.
    2. Luz i elastyczność – jak mówił mędrzec Bolec, naszym chłopakom brakuje luzu. Krzysiek jest naprawdę jednym z niewielu wyjątków. Który inny polski zawodnik ma taką pracę nóg? Który inny tak lekko się porusza i dynamicznie wyprowadza ciosy? Który inny nie boi się wyprowadzać bardziej efektownych, a co za tym idzie ryzykownych ciosów? Większość jest pospinana i zesrana, ogranicza swój arsenał do jabów i niemrawych lowkicków, a Krzysiek nie ma tej spiny i wrzuca sobie np. naprawdę kozackie obrotówki, takie jak ta na wątrobę na początku 2 rundy.
    3. Zapasy defensywne – hue hue hue, chyba nie ma bardziej polskiej wady, niż obrona obaleń. Krzysiek też tutaj daje sobie radę jak nie Polak. Thales to naprawdę solidny zapasior, silny, doświadczony, a Krzysiek nie dość, że pięknie bronił obaleń pod siatką (siadką), to jeszcze świetną pracą bioder kontrował te nieliczne udane próby Leitesa i lądował przez to w górnej pozycji.
    4. IQ w walce i słuchanie się narożnika – Krzysiek ma wrodzoną wczuwkę w walkę i wie co robić kiedy znajdzie się w trudniejszej, czasem nawet tylko instynktownie i intuicyjnie. Ale on mimo to słucha się narożnika, cierpliwie czeka, aż będzie okazja, żeby zastosować radę od Piotrka Soboty czy tego gościa z ATT (nie znam nazwiska). Robi to naprawdę dobre wrażenie!
    5. Zaangażowanie i poświęcenie treningom – tutaj to nawet nie jest problem polskich zawodników, tylko wielu innych. Nawet ci z topu są rozpraszani przez czynniki zewnętrzne, czy to rodzina (jak IMO Weidman) czy życie imprezowe i inne pasje, a Krzysiek ma jedną misję w głowie i jest nią ciągła poprawa umiejętności, ciągły rozwój. A chłopak przy tym się tym wszystkim cieszy.

    Naprawdę Krzysztof imponuje i każda jego kolejna walka dostarcza mi mnóstwo emocji!

  31. Yeah! Brawo Krzysztof! Na wstępie chciałem napisać, że jebać mój telefon, firmę HTC, wszystkich pracowników i ich rodziny do pięciu pokoleń wstecz, ponieważ jebany budzik mi nie zadzwonił. Ale na szczęście od razu znalazłem walkę w necie i rage szybko przeszedł.

    Świetna walka w wykonaniu Krzyśka. Napiszę tak – w tym momencie, Krzyśka w walce wygląda NIE JAK POLSKI ZAWODNIK. Co to oznacza? Ano, że nie ma typowych wad, które prezentują inni polscy fighterzy:
    1. Pewność siebie – Brazylia, krzyczące favelasy, nieprzyjazne terytorium – a co robi Jotko? Wchodzi sobie podśpiewując wesołą piosenkę, nie widać po nim kupy w gaciach, tak bardzo obecnej u innych Polaków. Wymagający rywal, doświadczony i twardy Brazylijczyk – czy Krzysztof na starcie się usztywnia, jakby zrobiło gros polskich zawodników? Nie! Wchodzi do klatki i walczy z typem bez żadnych kompleksów, dominując go we wszystkich płaszczyznach. Po jego mowie ciała i mimice widać, że nawet na moment nie dopuszcza presji do siebie. Z całym szacunkiem, ale np. za takim Sajewskim, to ciągnęłaby się brązowa smuga po ziemi od samej szatni, tak bardzo dopuściłby do siebie stres i presję.
    2. Luz i elastyczność – jak mówił mędrzec Bolec, naszym chłopakom brakuje luzu. Krzysiek jest naprawdę jednym z niewielu wyjątków. Który inny polski zawodnik ma taką pracę nóg? Który inny tak lekko się porusza i dynamicznie wyprowadza ciosy? Który inny nie boi się wyprowadzać bardziej efektownych, a co za tym idzie ryzykownych ciosów? Większość jest pospinana i zesrana, ogranicza swój arsenał do jabów i niemrawych lowkicków, a Krzysiek nie ma tej spiny i wrzuca sobie np. naprawdę kozackie obrotówki, takie jak ta na wątrobę na początku 2 rundy.
    3. Zapasy defensywne – hue hue hue, chyba nie ma bardziej polskiej wady, niż obrona obaleń. Krzysiek też tutaj daje sobie radę jak nie Polak. Thales to naprawdę solidny zapasior, silny, doświadczony, a Krzysiek nie dość, że pięknie bronił obaleń pod siatką (siadką), to jeszcze świetną pracą bioder kontrował te nieliczne udane próby Leitesa i lądował przez to w górnej pozycji.
    4. IQ w walce i słuchanie się narożnika – Krzysiek ma wrodzoną wczuwkę w walkę i wie co robić kiedy znajdzie się w trudniejszej, czasem nawet tylko instynktownie i intuicyjnie. Ale on mimo to słucha się narożnika, cierpliwie czeka, aż będzie okazja, żeby zastosować radę od Piotrka Soboty czy tego gościa z ATT (nie znam nazwiska). Robi to naprawdę dobre wrażenie!
    5. Zaangażowanie i poświęcenie treningom – tutaj to nawet nie jest problem polskich zawodników, tylko wielu innych. Nawet ci z topu są rozpraszani przez czynniki zewnętrzne, czy to rodzina (jak IMO Weidman) czy życie imprezowe i inne pasje, a Krzysiek ma jedną misję w głowie i jest nią ciągła poprawa umiejętności, ciągły rozwój. A chłopak przy tym się tym wszystkim cieszy.

    Naprawdę Krzysztof imponuje i każda jego kolejna walka dostarcza mi mnóstwo emocji!

  32. szacun w chuj, oby więcej zawodników z kraju z taką ambicją i postawą było a nie tylko ciepły kurwidołek każdy woli

  33. szacun w chuj, oby więcej zawodników z kraju z taką ambicją i postawą było a nie tylko ciepły kurwidołek każdy woli

  34. Nie widzę Krzyśka w gronie pretendentów do pasa ale może być mocnym punktem top 10. Mógłby jeszcze popracować nad skilsami medialnymi. Zamiast używać słownika polskiego fightera ufc : "hepi", "emejzing" i "eksajted" moglby po prostu zajebać mikrofon temu żydkowi i wydrzeć się " where you at Uriaha ? where you at motherfucker ? !!!??? "

    licze, ze dostanie Halla = jakas tam historia mala byla miedzy nimi i jest do pojechania. Na Gegarda za wczesnie

    Jak to kiedys Joe Rogan powiedzial " Jesli nie dbasz o to z kim bedziesz walczyl, ludzi tez to nie obchodzi".

  35. nooodles

    Nie widzę Krzyśka w gronie pretendentów do pasa ale może być mocnym punktem top 10. Mógłby jeszcze popracować nad skilsami medialnymi. Zamiast używać słownika polskiego fightera ufc : "hepi", "emejzing" i "eksajted" moglby po prostu zajebać mikrofon temu żydkowi i wydrzeć się " where you at Uriaha ? where you at motherfucker ? !!!??? "

    licze, ze dostanie Halla = jakas tam historia mala byla miedzy nimi i jest do pojechania. Na Gegarda za wczesnie

    Jak to kiedys Joe Rogan powiedzial " Jesli nie dbasz o to z kim bedziesz walczyl, ludzi tez to nie obchodzi".

    Uriah po porazce dla Jotki z takim streakiem ? Chyba nie dadza. Do zrobienia by był

  36. nooodles

    licze, ze dostanie Halla = jakas tam historia mala byla miedzy nimi i jest do pojechania

    Gość z passą 5 zwycięstw ma walczyć z typem co ma 3 wpierdole z rzędu ? Nie myślałeś o robocie matchmakera ? :crazy: Wrak Belforta to na tą chwilę bardzo atrakcyjna opcja.

  37. teraz czytam, ze na konferencji powiedzial, ze chce Belforta. Też super, ale czemu tego nie powiedziales w oktagonie ? ;/

    nastepna walka Krzyska powinna juz byc bardzo ekscytujaca

  38. Renegade

    Gość z passą 5 zwycięstw ma walczyć z typem co ma 3 wpierdole z rzędu ? Nie myślałeś o robocie matchmakera ? :crazy:

    a slyszales cos takiego jak medialnosc ? Anderson Silva ma 4 porażki z rzędu i bylby złym rywalem dla Jotki ?

    Poza tym walka z Leitesem to tak naprawdę pierwsza walka Krzyśka z kims kto troszke cos znaczy w tej dywizji

  39. Ja pierdolę, ale z Krzycha można być zwyczajnie dumnym !

    Prosty chłopak ( w pozytywnym znaczeniu), poświęcił się sprawie w 100% i napierdala aż miło popatrzeć. Żadnego wjeżdżania do ringu czołgiem czy karetką, jak wchodzi do ringu nie zjeżdża na linie z dachu sobota drąc ryja, zero tandety, festyniarstwa, pustych słów, pseudo gangsterki – ciężka praca, wiara we własne umiejętności i brak kompleksów – Krzychu wyrasta na mega kozaka i widać, że może być jeszcze lepszy.
    Jeśli kogoś z krajowego podwórka pokazywać palcem dzieciakom jako przykład zawodnika mma, to właśnie Krzycha. Żadnego biegania z nożami po mieście, wyłudzania kredytów, zdjęć z mordercami i właścicielami burdeli.
    Żadnego ciągnięcia za uszy i szukania pozytywów na siłę, jak u innych Naszych w Ufc – że ładnie przegrał, że taka porażka to jak wygrana, bla bla bla.
    Wszedł, zrobił swoje, odpocznie tydzień i pójdzie dalej szlifować umiejętności.
    Krzysiek i Aśka, dwójka zawodników mma z naszego podwórka światowego formatu na tę chwilę.

    Krzychu, oprócz rozwoju umiejętności zadbaj odrobinę o dobry marketing, język angielski i przed Tobą dużo pięknych chwil, a za Tobą coraz większa grupa fanów.

  40. nooodles

    a slyszales cos takiego jak medialnosc ? Anderson Silva ma 4 porażki z rzędu i bylby złym rywalem dla Jotki ?

    Poza tym walka z Leitesem to tak naprawdę pierwsza walka Krzyśka z kims kto troszke cos znaczy w tej dywizji

    Jaja sobie robię :mamed:. Hall, tak samo jak Leites, polecą teraz w rankingu. Właściwie to Jotko mógłby już teoretycznie wskoczyć do dziesiątki. Silva nadal będzie w zestawieniu dywizji przed Polakiem, więc taka walka miałaby sens rankingowo, a z Hallem nie. Opcja z Belfortem najlepsza na ten moment.

  41. Jak już pisalem wcześniej Belfort byłby chyba najlepszy dla Krzycha. To przede wszystkim duże nazwisko i Jotko za oceanem zyskałby więcej fejmu niż np. w walce Mousassim, który jest wyżej w rankingu.

  42. oriom000

    Jak już pisalem wcześniej Belfort byłby chyba najlepszy dla Krzycha. To przede wszystkim duże nazwisko i Jotko za oceanem zyskałby więcej fejmu niż np. w walce Mousassim, który jest wyżej w rankingu.

    Belfort to ciagle niebezpieczny przechuj. Krzychu by nie byl faworytem u bukow, ale mądrą ostrożna walka by ogarnął.

  43. Już mi się nie chce nawet pisać ile razy pisałem jakim Krzychu jest Królem, a ile razy byłem wyszydzany.
    Najlepszy w Polsce, najlepszy na świecie. #TeamJotko i zamknąć kurwa mordy.
    Po Pas !!!

  44. Wygrana w pięknym stylu, tak stłamsić Leitesa w parterze to naprawdę coś. A ja zamiast Belforta wolałbym przegranego z walki Brunson – Whittaker. Obaj mają serię zwycięstw godną Krzycha.

  45. A mógł występować w cyrku u najśmieszniejszgo duetu w Polsce. Chodziłby po linie, występował z foką z piłką na nosie, walczyłby z celebrytami.
    A tak to zmarnowana kariera, obija się gdzieś za oceanem z nikomu nie znanymi zawodnikami, Janusze go nie kojarzą…

    Gratulacje Mistrzu!!!

  46. A moim zdaniem może dostać zwycięzcę walki Whittaker vs Brunson. Brunson mógłby ustrzelić Polaka , Whittakera już prędzej , albo jak koledzy wyżej mówią Silve bądź Belforta i dopiero wtedy kogoś z 8-mki.

  47. Ruff Ryder

    A mógł występować w cyrku u najśmieszniejszgo duetu w Polsce. Chodziłby po linie, występował z foką z piłką na nosie, walczyłby z celebrytami.
    A tak to zmarnowana kariera, obija się gdzieś za oceanem z nikomu nie znanymi zawodnikami, Janusze go nie kojarzą…

    [​IMG]

  48. Patrzac na ranking to Belfort jest tuz za Brunsonem i Whittakerem. Nie wiem czy z Belfortem nie byloby lepiej walczyc bo jest bardziej medialny. No i walka moglaby sie odbyc szybciej. Dawajcie Andersona Krzysiowi!

    Faryzejusz

    A moim zdaniem może dostać zwycięzcę walki Whittaker vs Brunson.
    Brunson mógłby ustrzelić Polaka , Whittakera już prędzej , albo jak koledzy wyżej mówią Silve bądź Belforta i dopiero wtedy kogoś z 8-mki.

    Silva w rankingu UFC jest najwyzej bo na 6 miejscu. Whittaker jest 7 Brunson 8 a Belfort 9

  49. Ci, którzy cieszą się, że Krzychu wybrał rozwój i poszedł walczyć z trudnymi przeciwnikami, a nie do "cyrku", co raz częściej sami go tam wysyłają. Wiem, że rozpoznawalność itd., ale Belfort, czy Silva to też już trochę cyrk jest, a oni samo chcą tylko kasowych walk, najlepiej z innymi weteranami. Ja wolę jak Krzysiek pnie się powoli do góry, bo widać, że takie tempo mu służy i z walki na walkę jest widoczny progres.
    Wielkie brawa za walkę :applause::applause::applause:

  50. nicos

    Ci, którzy cieszą się, że Krzychu wybrał rozwój i poszedł walczyć z trudnymi przeciwnikami, a nie do "cyrku", co raz częściej sami go tam wysyłają. Wiem, że rozpoznawalność itd., ale Belfort, czy Silva to też już trochę cyrk jest, a oni samo chcą tylko kasowych walk, najlepiej z innymi weteranami. Ja wolę jak Krzysiek pnie się powoli do góry, bo widać, że takie tempo mu służy i z walki na walkę jest widoczny progres.
    Wielkie brawa za walkę :applause::applause::applause:

    Ej, no gdzie Belfort/Silva a gdzie Popus.

  51. nicos

    Ci, którzy cieszą się, że Krzychu wybrał rozwój i poszedł walczyć z trudnymi przeciwnikami, a nie do "cyrku", co raz częściej sami go tam wysyłają. Wiem, że rozpoznawalność itd., ale Belfort, czy Silva to też już trochę cyrk jest, a oni samo chcą tylko kasowych walk, najlepiej z innymi weteranami. Ja wolę jak Krzysiek pnie się powoli do góry, bo widać, że takie tempo mu służy i z walki na walkę jest widoczny progres.
    Wielkie brawa za walkę :applause::applause::applause:

    Vitor i Pajak to cyrk? Kurwa nie mam pytan ziom…

  52. Jotko wciąż to udowadniasz, jesteś najlepiej rozwijającym się zawodnikiem polskim w UFC. Wszystkie płaszczyzny mega i ta mądrość w walce. Nic na siłę tylko wykorzystywanie tych sekundowych szans najlepszymi rozwiązaniami, czy to stójka, zapasy czy parter. BRAWO !!!

  53. Grubas

    Vitor i Pajak to cyrk? Kurwa nie mam pytan ziom…

    a na prawdę uważasz, że nadal powinni walczyć z czołówką? Mówiąc/pisząc cyrk mam na myśli, że ich aspiracjami są teraz głównie pieniądze na emeryturę i występy, a nie walki, bo chyba sami już nie wierzą, że wrócą do kolejki o pasy.

  54. @nikos, ale wciąż są niebezpieczni, a mogą dać dobry skalp. Doświadczenia zyskanego w starciu z Silvą bądź Vitorem też nie znajdziesz w chipsach. 😉

  55. Rewelacyjny występ Krzyśka. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że chłopak ciągle się rozwija. Nie stoi w miejscu z umiejętnościami i pokazuje to z walki na walkę.
    Wielkie gratulacje Krzysiek!

  56. Kto dalej twierdzi, że mohamad khalidow jest najlepszym zawodnikiem wagi średniej wychowanym w naszym kraju jest głupi.

  57. nicos

    Belfort, czy Silva to też już trochę cyrk jest

    Przypomnę Ci, że niedawno Silva ośmieszał w klatce obecnego mistrza.

    ninja

    Kto dalej twierdzi, że mohamad khalidow jest najlepszym zawodnikiem wagi średniej wychowanym w naszym kraju jest głupi.

    I to co najmniej z dwóch powodów.

  58. VaeVictis

    Wątpliwości być nie powinno. Zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze pomiędzy Krzysztofem Jotko, a reszta aspirujących do tego miana mężczyzn z Polski, uprawiających te dyscyplinę, zaczyna powoli powstawać przepaść. Dla wielu z nich, na skutek ukształtowania terenu, taka z gatunku tych nie do przeskoczenia.

    haha mistrz! lubie takie subtelne i pelne gracji szpile

  59. VaeVictis

    Wątpliwości być nie powinno. Zaryzykowalbym nawet twierdzenie, ze pomiędzy Krzysztofem Jotko, a reszta aspirujących do tego miana mężczyzn z Polski, uprawiających te dyscyplinę, zaczyna powoli powstawać przepaść. Dla wielu z nich, na skutek ukształtowania terenu, taka z gatunku tych nie do przeskoczenia.

    haha mistrz! lubie takie subtelne i pelne gracji szpile

  60. Swoim występem Chris Dżotko pokazał, że jest bezdyskusyjnie najlepszym polskim średnim. Jest młody, wspaniale się rozwija i zwycięstwo to powinno dać mu szansę walki z Belfortem. O ile ten ostatni nie dostanie teraz kogoś, kto byłby mniejszym zagrożeniem. 5 zwycięstw z rzędu sprawia, że jedyna porażka w rekordzie staje się incydentalna. Tym bardziej, że Leites jest naprawdę mocnym zawodnikiem, na którym seria zwycięstw Jotki miała się zakończyć. Średnia jest bardzo mocną dywizją i do Topu jeszcze kawałek. Na razie widzę Gegarda jako zawodnika, który w pierwszej kolejności powinien zaatakować czub tej wagi (Jacare, Rockhold, Romero, Bisping). Wypada z niego Weidman, który z w/w jeśli walczył, to przegrywał. Jestem bardzo ciekaw co dalej 🙂

  61. Hefaner

    Myślę, że warto w tym momencie podkreślić fakt, że urodzony w Elblągu. To ma niebagatelne znaczenie.
    @Comber najpierw niech wróci Strus, potem rozmawiajmy o rankingach.

    Dodatkowo warto podkreslic ze zaczynal u Mirasa. To procentuje:chuck:

  62. Hefaner

    Myślę, że warto w tym momencie podkreślić fakt, że urodzony w Elblągu. To ma niebagatelne znaczenie.
    @Comber najpierw niech wróci Strus, potem rozmawiajmy o rankingach.

    Dodatkowo warto podkreslic ze zaczynal u Mirasa. To procentuje:chuck:

  63. defthomas

    Coś pięknego #płakałemnawalce

    Mówiłem, że jak jestem na czaciku to Krzychu wygrywa?
    Możesz banować do następnej walki Krzycha :beer:

  64. defthomas

    Coś pięknego #płakałemnawalce

    Mówiłem, że jak jestem na czaciku to Krzychu wygrywa?
    Możesz banować do następnej walki Krzycha :beer:

  65. Krzychu totalna dominacja brawo jesteś kotem , zdominowałeś talerza w jego własnej płaszczyźnie . Teraz Belfort dla Krzycha , a jest on jak najbardziej do ogarnięcia jeśli przetrwa 1 runde

  66. Po podpisaniu kontraktu uważałem, że to nie jest miejsce dla Krzycha. Z całej siły bije się w pierś. Niesamowity progres, treningi za granicą procentują. Będziemy mięli Polaka w top 10 średniej, wow! Smart move z tym Vitorem, oby wypaliło. 😉

  67. Po podpisaniu kontraktu uważałem, że to nie jest miejsce dla Krzycha. Z całej siły bije się w pierś. Niesamowity progres, treningi za granicą procentują. Będziemy mięli Polaka w top 10 średniej, wow! Smart move z tym Vitorem, oby wypaliło. 😉

  68. Po tym werdykcie, który zobaczyłem w nocy w walce S. Kowalow vs A. Ward, cieszę się, że pokochałem kiedyś MMA bardziej od boksu 🙂 jednak trzeba przyznać, że "u nas" wałki zdarzają się nieporównywalnie rzadziej niż w boksie 🙂 brawo Jotko, wygrana z Leitasem coś znaczy, pójdzie w świat i czekamy na rywala z top 10 🙂

    PS. Widzisz Mamed… można? MOŻNA !

  69. Po tym werdykcie, który zobaczyłem w nocy w walce S. Kowalow vs A. Ward, cieszę się, że pokochałem kiedyś MMA bardziej od boksu 🙂 jednak trzeba przyznać, że "u nas" wałki zdarzają się nieporównywalnie rzadziej niż w boksie 🙂 brawo Jotko, wygrana z Leitasem coś znaczy, pójdzie w świat i czekamy na rywala z top 10 🙂

    PS. Widzisz Mamed… można? MOŻNA !

  70. defthomas

    Nawet szef PLMMA na Cohones. Witamy! :bayan:

    Trenerze pozdrawiam, miałem przyjemność uczestniczyć w seminarium z trenerem swego czasu. Proszę podać adres mailowy, pod którym omówiomy dalszą współpracę odnośnie reklamy i podam adres do wysyłki aby umożliwić zapłatę w słomkach :dobry:

  71. defthomas

    Nawet szef PLMMA na Cohones. Witamy! :bayan:

    Trenerze pozdrawiam, miałem przyjemność uczestniczyć w seminarium z trenerem swego czasu. Proszę podać adres mailowy, pod którym omówiomy dalszą współpracę odnośnie reklamy i podam adres do wysyłki aby umożliwić zapłatę w słomkach :dobry:

  72. oranje

    Czemu nikt nie heheszkuje z jego angielskiego?

    Bo z Krzycha się tutaj nie żartuje. Jak jakikolwiek Polski zawodnik zbliży się poziomem do kostek Krzycha to zaczniemy.

    Spoiler
  73. oranje

    Czemu nikt nie heheszkuje z jego angielskiego?

    Bo z Krzycha się tutaj nie żartuje. Jak jakikolwiek Polski zawodnik zbliży się poziomem do kostek Krzycha to zaczniemy.

    Spoiler
  74. nooodles

    Nie widzę Krzyśka w gronie pretendentów do pasa ale może być mocnym punktem top 10.

    Jest młody, a czub MW z młodzieniaszków się nie składa, także nie popadam w hurra optymizm, ale takiej opcji nie wykluczam.

  75. nooodles

    Nie widzę Krzyśka w gronie pretendentów do pasa ale może być mocnym punktem top 10.

    Jest młody, a czub MW z młodzieniaszków się nie składa, także nie popadam w hurra optymizm, ale takiej opcji nie wykluczam.

  76. oranje

    Czemu nikt nie heheszkuje z jego angielskiego?

    Bo człowiekowi który podporządkował swoje życie pracy i pasji. Pozostając jednocześnie sobą, bez zbędnych napinek i osiągając sukcesy. Można, a nawet trzeba wybaczyć brak zdolności lingwistycznych czy nie bycie wspaniałym oratorem. Osobiście chciałbym aby taką drogą podążali przyszli polscy zawodnicy UFC. :chuck:

  77. oranje

    Czemu nikt nie heheszkuje z jego angielskiego?

    Bo człowiekowi który podporządkował swoje życie pracy i pasji. Pozostając jednocześnie sobą, bez zbędnych napinek i osiągając sukcesy. Można, a nawet trzeba wybaczyć brak zdolności lingwistycznych czy nie bycie wspaniałym oratorem. Osobiście chciałbym aby taką drogą podążali przyszli polscy zawodnicy UFC. :chuck:

  78. Wszystkie rundy dla naszego zawodnika, coś pięknego : )
    Krzysiek wspina się w drabince, zobaczymy jak daleko tam zajdzie : )
    Dziękujemy! :pray:

  79. Wszystkie rundy dla naszego zawodnika, coś pięknego : )
    Krzysiek wspina się w drabince, zobaczymy jak daleko tam zajdzie : )
    Dziękujemy! :pray:

  80. A pamiętacie:"Jakiś Jotko w UFC? co to za typ… rekord nabity na ogórkach…itd."A dziś Jotko mieli pięknymi akcjami w parterze wypasionego parterowca ze sporym nazwiskiem, ma jeden z najlepszych win streak'ów i walka z Belfortem jest brana całkiem na poważnie.

  81. Nadrobiłem. Bardzo miłe słowa przez całą walkę, kierowane przez Stanna w stronę naszego rodaka 😉
    3 runda najmocniejsza.

  82. Nadrobiłem. Bardzo miłe słowa przez całą walkę, kierowane przez Stanna w stronę naszego rodaka 😉
    3 runda najmocniejsza.

  83. Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

  84. Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

  85. Panowie, niech plusy Wam nie przyćmią minusów. Jakim prawem dwóch skurwiałych pedosędziów mogło dać 1 rundę Leitesowi???? 👿

    Dawno nie czułem tylu pozytywnych emocji na walce Polaka (płci męskiej). Chyba nikomu z naszych nie udało się jeszcze pokonać tak wysoko notowanego rywala. Ale nie to jest najważniejsze, tylko to, że:
    a) Jotko wygrał bezdyskusyjnie, bezproblemowo, zdominował przeciwnika w każdej płaszczyźnie – to nie jest jednowymarowy zawodnik, tylko gość, który jest niby stójkowiczem, a parterowca nie dość, że przewracał, to jeszcze mu w tym parterze napierdolił, tam nie brakowało dużo do przerwania
    b) Krzychu już dziś spokojnie może walczyć 5 rund
    c) Z walki na walkę jest zajebisty progres, a ten chłopak wchodzi w najlepszy fizycznie okres swojej kariery, dodatkowo nie będąc w ogóle rozbitym – kto wie jak daleko może zajść z takim świetnym campem jak ATT.

    Moim zdaniem teraz dostanie Boetsha albo Whittakera/Brunsona. Krzysiek to jednak dalej mało znany zawodnik, UFC za chuja mu nie da Silvy, Belforta czy Moussasiego.

  86. Panowie, niech plusy Wam nie przyćmią minusów. Jakim prawem dwóch skurwiałych pedosędziów mogło dać 1 rundę Leitesowi???? 👿

    Dawno nie czułem tylu pozytywnych emocji na walce Polaka (płci męskiej). Chyba nikomu z naszych nie udało się jeszcze pokonać tak wysoko notowanego rywala. Ale nie to jest najważniejsze, tylko to, że:
    a) Jotko wygrał bezdyskusyjnie, bezproblemowo, zdominował przeciwnika w każdej płaszczyźnie – to nie jest jednowymarowy zawodnik, tylko gość, który jest niby stójkowiczem, a parterowca nie dość, że przewracał, to jeszcze mu w tym parterze napierdolił, tam nie brakowało dużo do przerwania
    b) Krzychu już dziś spokojnie może walczyć 5 rund
    c) Z walki na walkę jest zajebisty progres, a ten chłopak wchodzi w najlepszy fizycznie okres swojej kariery, dodatkowo nie będąc w ogóle rozbitym – kto wie jak daleko może zajść z takim świetnym campem jak ATT.

    Moim zdaniem teraz dostanie Boetsha albo Whittakera/Brunsona. Krzysiek to jednak dalej mało znany zawodnik, UFC za chuja mu nie da Silvy, Belforta czy Moussasiego.

  87. baxx

    Jakim prawem dwóch skurwiałych pedosędziów mogło dać 1 rundę Leitesowi?

    Chyba jeden dał, ale się zreflektował i trzecią narysował 10-8 dla Krzycha. 😆

  88. baxx

    Jakim prawem dwóch skurwiałych pedosędziów mogło dać 1 rundę Leitesowi?

    Chyba jeden dał, ale się zreflektował i trzecią narysował 10-8 dla Krzycha. 😆

  89. Ogladam sobie drugi raz, tym razem z angielskim komentarzem. Alez milo jest posluchac jak chwala Krzyska na kazdym kroku.

  90. Ogladam sobie drugi raz, tym razem z angielskim komentarzem. Alez milo jest posluchac jak chwala Krzyska na kazdym kroku.

  91. To co wyrabia Jotko w UFC przechodzi moje wszelkie oczekiwania…Przyznam nie wierzyłem w niego oglądając go na galach w Polsce. Wydawał mi się średniakiem… a okazał upartym skurwielem – niesamowicie się rozwinął.Szkalowano go za rozstanie z Oknińskim.. jak widać wybrał dobrze. Dla Mirka podopieczni są jak synowie i podwładni w jednym – mają się słuchać i być lojalnie jak wobec tatusia a jeśli mają innym plan na karierę to są potępiani.Jotko musi w UFC teraz wyróżnić się czymś więcej niż poziomem sportowym – niestety to jest już inna federacja niż kilka lat temu. Będzie ekstrawagancki, szalony, bezczelny a będzie walka z Belfordem.

  92. GupiRyj

    Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

    tez to zauwazylem, sobota jak rasowy trener, mega podpowiedzi, a krzysiek tylko wykonaywal pod siadka

  93. GupiRyj

    Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

    tez to zauwazylem, sobota jak rasowy trener, mega podpowiedzi, a krzysiek tylko wykonaywal pod siadka

  94. GupiRyj

    Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

    Rola Piotrka jest z pewnoscia trudna do przecenienia, ale rownie istotne jest to z kim i pod czyim okiem Krzysiek przygotowal sie do tej walki.

  95. GupiRyj

    Krzysiek ma wszystko by wygrywać: warunki fizyczne, siłę, kondycję, świetną stójkę, mocne zapasy i bardzo dobry narożnik. Podpowiedzi Piotrka Soboty trafne w chuj, dokładnie wiedział co zrobi Laites. Brawo!

    Rola Piotrka jest z pewnoscia trudna do przecenienia, ale rownie istotne jest to z kim i pod czyim okiem Krzysiek przygotowal sie do tej walki.

  96. kaczka41

    Mamed o walce Jotko:

    Miny robi jakby miał się wysadzić :mamed:

    Gaara

    tez to zauwazylem, sobota jak rasowy trener, mega podpowiedzi, a krzysiek tylko wykonaywal pod siadka

    "Teraz spierdalaj…… taak….. spierdalaj Krzysiek spierdalaj.." :DC:

  97. kaczka41

    Mamed o walce Jotko:

    Miny robi jakby miał się wysadzić :mamed:

    Gaara

    tez to zauwazylem, sobota jak rasowy trener, mega podpowiedzi, a krzysiek tylko wykonaywal pod siadka

    "Teraz spierdalaj…… taak….. spierdalaj Krzysiek spierdalaj.." :DC:

  98. Super występ Krzysiek,żebyś wiedział jacy dumni jesteśmy.
    Robił z Leitesem co chciał tak na prawde,Bisping też jest w zasięgu spokojnie. Dobry pomysł na kariere,sporo wyjazdów które zaprocentowały.Mocna pozycja Polaka w UFC.
    Graty

  99. Super występ Krzysiek,żebyś wiedział jacy dumni jesteśmy.
    Robił z Leitesem co chciał tak na prawde,Bisping też jest w zasięgu spokojnie. Dobry pomysł na kariere,sporo wyjazdów które zaprocentowały.Mocna pozycja Polaka w UFC.
    Graty

  100. Hmm… trochę dziwnie się to czyta – bo gdyby to nie był Krzychu – to każdy by powiedział że była to normalna niczym nie porywająca walka…No a po tytule – "dominacja" – to chyba trzeba od nowa napisać definicję tego słowa.. Bo chyba do tej pory dominacja to były rundy 8-10…

  101. Paps

    Miny robi jakby miał się wysadzić :mamed:

    "Teraz spierdalaj…… taak….. spierdalaj Krzysiek spierdalaj.." :DC:

    Tego nie słyszałem 😀

  102. Paps

    Miny robi jakby miał się wysadzić :mamed:

    "Teraz spierdalaj…… taak….. spierdalaj Krzysiek spierdalaj.." :DC:

    Tego nie słyszałem 😀

  103. Jotko bardzo dobry występ, szkoda że nie ubił Talesa przed czasem. Dziwne że w drugiej i trzeciej rundzie nie próbował utrzymać walki w stójce, tylko poszedł w parter gdzie Thales jest bardziej niebezpieczny. No ale w tym parterze to Krzysiak dominował. Może jednak walcząc w stójce zaliczył by ładne ko.

  104. Jotko bardzo dobry występ, szkoda że nie ubił Talesa przed czasem. Dziwne że w drugiej i trzeciej rundzie nie próbował utrzymać walki w stójce, tylko poszedł w parter gdzie Thales jest bardziej niebezpieczny. No ale w tym parterze to Krzysiak dominował. Może jednak walcząc w stójce zaliczył by ładne ko.

  105. Hallack

    Hmm… trochę dziwnie się to czyta – bo gdyby to nie był Krzychu – to każdy by powiedział że była to normalna niczym nie porywająca walka…
    No a po tytule – "dominacja" – to chyba trzeba od nowa napisać definicję tego słowa.. Bo chyba do tej pory dominacja to były rundy 8-10…

    http://www.bjpenn.com/mma-news/ufc-…100-results-thales-leites-vs-krzysztof-jotko/
    jak widzisz nie tylko nasi redaktorzy twierdzą, że była to dominacja

  106. Hallack

    Hmm… trochę dziwnie się to czyta – bo gdyby to nie był Krzychu – to każdy by powiedział że była to normalna niczym nie porywająca walka…
    No a po tytule – "dominacja" – to chyba trzeba od nowa napisać definicję tego słowa.. Bo chyba do tej pory dominacja to były rundy 8-10…

    http://www.bjpenn.com/mma-news/ufc-…100-results-thales-leites-vs-krzysztof-jotko/
    jak widzisz nie tylko nasi redaktorzy twierdzą, że była to dominacja

  107. ABG

    Czy jest ktoś oprócz mnie, kogo pomimo świetnego bilansu w UFC Krzysiek jeszcze nie przekonał?
    Umieszczanie go na szczycie MW w polskim MMA też uważam za bardzo dyskusyjne.

    Nie wiem nawet jak to konkretnie i rzeczowo uargumentować.
    Po prostu wg mnie to typowy rzemieślnik (jak np. Omielańczuk), który robi dobrą robotę po dobrych lekcjach, ale brakuje mu "tego czegoś".
    Do rywalizowania z czołówką lżejszych kategorii (a Leites niewątpliwie do niej należy) "to coś" jest konieczne, a nawet niezbędne.

    Oczywiście w każdej walce będę mu kibicował.
    Jeżeli zestawienie się potwierdzi, a Krzysiek to ogarnie, nawet przegrywając przez DEC, zmieni mój pogląd na niego jako zawodnika.

    Zwracam honor, przekonał mnie, kozak.
    Brawo!

  108. ABG

    Czy jest ktoś oprócz mnie, kogo pomimo świetnego bilansu w UFC Krzysiek jeszcze nie przekonał?
    Umieszczanie go na szczycie MW w polskim MMA też uważam za bardzo dyskusyjne.

    Nie wiem nawet jak to konkretnie i rzeczowo uargumentować.
    Po prostu wg mnie to typowy rzemieślnik (jak np. Omielańczuk), który robi dobrą robotę po dobrych lekcjach, ale brakuje mu "tego czegoś".
    Do rywalizowania z czołówką lżejszych kategorii (a Leites niewątpliwie do niej należy) "to coś" jest konieczne, a nawet niezbędne.

    Oczywiście w każdej walce będę mu kibicował.
    Jeżeli zestawienie się potwierdzi, a Krzysiek to ogarnie, nawet przegrywając przez DEC, zmieni mój pogląd na niego jako zawodnika.

    Zwracam honor, przekonał mnie, kozak.
    Brawo!

  109. Beka z ludzi ktorzy mowia ze Jotko zawalczy teraz z Mousasim jaki ta walka dla niego ma sens Mousasi bedzie celowac w kogos z top 4 Rockhold, Jacare, Weidman a Krzychu raczej w Vitora albo przegranego Whittaker vs Brunson czyli Whittaker ale ja osobiscie wole Vitora.

  110. Hallack

    Hmm… trochę dziwnie się to czyta – bo gdyby to nie był Krzychu – to każdy by powiedział że była to normalna niczym nie porywająca walka…
    No a po tytule – "dominacja" – to chyba trzeba od nowa napisać definicję tego słowa.. Bo chyba do tej pory dominacja to były rundy 8-10…

    Pewnie masz troche racji, ale bardzo czesto decyduje w takich momentach kontekst wypowiedzi. Musimy pamietac, ze dla bedacego duzym underdogiem Krzycha, wszyscy dajacy mu jakiejolwiek szane, upatrywali ich w utrzymywaniu walki w stojce. To co zrobil Krzychu, najpierw odwracajac pozycje w parterze, a nastepnie samemu sprowadzajac do niego Brazylijczyka i kontrolujac go tam, znacznie latwiej uznac za dominacje, niz gdyby Jotko wypunktowal Leitesa w stojce. Tym bardziej, ze w plaszczyznie majacej dac mu na papierze zwyciestwo rowniez generalnie przewazal. Zwlaszcza jesli brac pod uwage wylacznie czyste, silne ciosy.

  111. Hallack

    Hmm… trochę dziwnie się to czyta – bo gdyby to nie był Krzychu – to każdy by powiedział że była to normalna niczym nie porywająca walka…
    No a po tytule – "dominacja" – to chyba trzeba od nowa napisać definicję tego słowa.. Bo chyba do tej pory dominacja to były rundy 8-10…

    Pewnie masz troche racji, ale bardzo czesto decyduje w takich momentach kontekst wypowiedzi. Musimy pamietac, ze dla bedacego duzym underdogiem Krzycha, wszyscy dajacy mu jakiejolwiek szane, upatrywali ich w utrzymywaniu walki w stojce. To co zrobil Krzychu, najpierw odwracajac pozycje w parterze, a nastepnie samemu sprowadzajac do niego Brazylijczyka i kontrolujac go tam, znacznie latwiej uznac za dominacje, niz gdyby Jotko wypunktowal Leitesa w stojce. Tym bardziej, ze w plaszczyznie majacej dac mu na papierze zwyciestwo rowniez generalnie przewazal. Zwlaszcza jesli brac pod uwage wylacznie czyste, silne ciosy.

  112. Poniewaz @Jakub Bijan nie odpowiedzial, poki co, na moj apel o pen na czesc Krzycha, to probowalem samodzielnie napisac cos takiego. Od poczatku chcialem sie podeprzec cytatami Zbigniewa Raubo, ale ostatecznie doszedlem do wniosku, ze wystarczy sama wpowiedz trenera, ktory prowadzil juz zawodnikow na szczeblu olimpijskim. W tej wypowiedzi zawiera sie praktycznie cala tajemnica sukcesow chlopaka z Ornety.

  113. Poniewaz @Jakub Bijan nie odpowiedzial, poki co, na moj apel o pen na czesc Krzycha, to probowalem samodzielnie napisac cos takiego. Od poczatku chcialem sie podeprzec cytatami Zbigniewa Raubo, ale ostatecznie doszedlem do wniosku, ze wystarczy sama wpowiedz trenera, ktory prowadzil juz zawodnikow na szczeblu olimpijskim. W tej wypowiedzi zawiera sie praktycznie cala tajemnica sukcesow chlopaka z Ornety.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.